Wypad w Beskidy. Świetny pomysł na wczesną jesień

Beskidy są w większości łatwe do wędrowania, mają dobrą bazę turystyczną i są śliczne. A wrzesień i październik to najlepszy czas na wędrówki po nich! Beskidzkie szlaki nabierają wówczas ciepłych barw, dzień jeszcze jest dość długi, a upały już nie utrudniają wędrówek. Przedstawiamy kilka sprawdzonych pomysłów na jesienne wycieczki w Beskidy.
Beskid Żywiecki / shutterstock Beskid Żywiecki / shutterstock Beskid Żywiecki / shutterstock

Beskid Żywiecki - łagodne szczyty wśród lasów

Beskid Żywiecki to góry znakomite zarówno na parogodzinne, jak i dłuższe wędrówki. Wierzchołki Beskidu Żywieckiego są przeważnie zalesione, wyjątkiem są dwa najwyższe szczyty: Babia Góra i Pilsko, których kopuły są nagie i skaliste. Ambitni i doświadczeni wędrowcy mogą przejść od Wielkiej Raczy do Babiej Góry, nocując po drodze w schroniskach i nie schodząc na dół - taka wycieczka zajmie około tygodnia.

Schroniska w Beskidzie Żywieckim uchodzą za bardzo gościnne, turyści szczególnie lubią bacówkę na Rycerzowej, schronisko na Przełęczy Przegibek i bacówkę na Krawcowym Wierchu. Wędrowcy mający do dyspozycji mniej czasu albo mający mniej siły mogą zdobywać pojedyncze szczyty, wychodząc z podgórskich miejscowości: Korbielowa, Węgierskiej Górki, Rajczy, Milówki, Rycerki i oczywiście Żywca. Szczególnie widokowy jest żółty szlak z Rajczy na Halę Lipowską przez Boraczy Wierch.

Babia Góra / Rafał Kozubek / CC / Wikimedia Babia Góra / Rafał Kozubek / CC / Wikimedia Babia Góra / Rafał Kozubek / CC / Wikimedia

Babia Góra - nie dla osób z lękiem wysokości

Zwana Matką Niepogód albo Diablakiem, najwyższa góra w Beskidach (1725 m n.p.m.), słynie ze zmiennej aury, trudności orientacyjnych, pięknych widoków i wyjątkowych wschodów słońca, skłaniających turystów do nocnych wędrówek na szczyt. Babia Góra najczęściej zdobywana jest z Zawoi - największej polskiej wsi, skąd żółtym, zielonym albo czarnym szlakiem dochodzi się do schroniska na Markowych Szczawinach, a stamtąd na szczyt: albo ambitną Percią Akademików, albo łatwiejszą drogą oznakowaną na czerwono. Perć Akademików to jedyne miejsce w Beskidach, gdzie zamontowano klamry, żeby ułatwić drogę. Jest tu stromo, a prowadzący najpierw przez kosodrzewinę, a potem pośród skał i kamieni szlak ma charakter wysokogórski. Osoby cierpiące na  lęk wysokości mogą tu mieć problemy.

Babia Góra to miejsce sprzyjające turystom. Nie dość, że sieć szlaków jest tu bogata, to i miejsc noclegowych jest sporo. W Zawoi jest wiele kwater prywatnych, noclegi oferuje też schronisko na Markowych Szczawinach. Za nocleg w pokoju dwuosobowym z łazienką zapłacimy 50 zł/osobę, za miejsce w pokoju wieloosobowym 30 zł, a za nocleg na podłodze - 24 zł.

Beskid Niski - cerkwie / shutterstock Beskid Niski - cerkwie / shutterstock Beskid Niski - cerkwie / shutterstock

Beskid Niski - najdziksze polskie góry

Beskid Niski to obecnie chyba najdziksze polskie góry (zdetronizowały w tym względzie Bieszczady), tu nie spotkamy tłumów, a może się nawet okazać, że przez cały dzień wędrówki nie spotkamy nikogo. W większości zalesione, pozbawione spektakularnych widoków, przepaści i wysokich szczytów góry, słyną z niepowtarzalnego klimatu, utrwalonego w piosenkach Wojciecha Bellona. To, co przyciąga turystów w Beskid Niski, to doliny nieistniejących łemkowskich wsi, pozostałości po domostwach i ogrodach, stare drewniane greckokatolickie cerkwie i cmentarze z czasów I wojny światowej. Kwiatoń, Skwirtne, Bartne, Kotań, Owczary - tu znajdują się najciekawsze cerkwie, ale interesujące świątynie znajdziemy też w wielu innych wsiach. Cerkwie zazwyczaj są zamknięte i jeśli chcemy zobaczyć ich wnętrza, musimy dowiedzieć się we wsi, kto ma klucz - posiadacz klucza zwykle chętnie pokaże świątynię.  Z kolei najpiękniejsze cmentarze, zaprojektowane przez Dusana Jurkovicia, położone są na Przełęczy Małastowskiej, Rotundzie i Beskidku nad Konieczną, prowadzą do nich turystyczne szlaki.

Beskid Niski jesienią / shutterstock Beskid Niski jesienią / shutterstock Beskid Niski jesienią / shutterstock

Lackowa - góra mała, ale zadziorna

"Nad Bieliczną trawa aż po pas, nad Bieliczną Lackowa stoi w chmurach" - brzmi fragment popularnej turystycznej piosenki autorstwa Krzysztofa Kleszcza. Nad pozostałościami Bielicznej - dawnej wsi łemkowskiej wznosi się najwyższy szczyt Beskidu Niskiego - Lackowa.

Lackowa nie ma nawet 1000 metrów n.p.m., ale niech was nie zwiedzie jej skromna (997 m. n.p.m.) wysokość! Podejście od zachodu na szczyt jest bardzo strome, nachylenie przekracza 30 stopni. Po deszczu, gdy jest ślisko, trudno na mokrej ziemi i korzeniach utrzymać równowagę, idzie się od drzewa do drzewa, z trudem trzymając pion. Szczyt Lackowej jest porośnięty lasem i nie ma z niego widoków, ale droga, która przez niego prowadzi stanowi część długiego i męczącego, choć równocześnie ciekawego szlaku łączącego dwa znane uzdrowiska: Krynicę i Wysową, stąd cieszy się stosunkowo dużą - jak na te góry - popularnością. Dobrymi punktami wypadowymi do zdobycia szczytu Lackowej są też Mochnaczka, Hańczowa, Banica i Izby. Lackowa jest miejscem historycznym - w czasie konfederacji barskiej jej wierzchołek służył do sygnalizacji, stąd do dzisiaj czasem jest zwana "Chorągiewką Pułaskiego".

beskid sądecki, polska beskid sądecki, polska Fot. Shutterstock

Beskid Sądecki - kolorowa różnorodność

Malownicze góry wznoszące się nad meandrującym Popradem są bardzo urozmaicone. Są tu i zalesione szczyty, i widokowe polany, na których pasą się konie, i klimatyczne schroniska. W dolinach Beskidu Sądeckiego znajdziecie natomiast znane uzdrowiska, ruiny średniowiecznych zamków i wsie z zabytkowymi cerkwiami. Szlaków jest dużo i łatwo zaplanować zarówno wędrówki całodzienne, jak i kilkugodzinne, o różnym stopniu trudności. Można tu zabrać dzieci na krótką wycieczkę i wybrać się na kilkudniową wędrówkę z plecakiem od schroniska do schroniska. Dla osób o słabszej kondycji ułatwieniem jest kolejka gondolowa na Jaworzynę Krynicką. Jej minus jest jednak taki, że na szczycie jest duży ruch i gwar.

Beskid Sądecki to świetne góry, gdy pogoda jest niepewna. Jeśli spadnie deszcz, nie będziecie się tu nudzić: można wtedy skorzystać ze zdrojowych uroków Krynicy, odwiedzić muzeum Nikifora czy zwiedzać kościoły i klasztory pobliskiego Starego Sącza albo drewniane cerkwie rozsiane po okolicznych wsiach.

radziejowa, beskidy radziejowa, beskidy The Last V8/CC/Wikimedia

Radziejowa - góra Rogasia z Doliny Roztoki

Najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego, znany z powieści dla dzieci "Rogaś z Doliny Roztoki" Marii Kownackiej, to Radziejowa. Radziejowa to także jeden z lepszych punktów widokowych w Beskidzie Sądeckim, przy dobrej pogodzie można stąd podziwiać Tatry i Pieniny. Na majestatyczną, zalesioną górę prowadzą liczne szlaki turystyczne ze Szczawnicy, Rytra i Starego Sącza, w tym znakowany na czerwono Główny Szlak Beskidzki, wycieczki z tych miejscowości na szczyt zajmą cały dzień. Wędrowcy, których nie przeraża chodzenie po górach z plecakiem, mają w Paśmie Radziejowej do dyspozycji kilka schronisk: pod Bereśnikiem, na Przechybie, chatkę pod Niemcową, bacówkę na Obidzy oraz chatę Kordowiec. Schronisko na Przechybie, przy którym znajduje się węzeł szlaków, to także świetne miejsce na posiłek w czasie wycieczki na Radziejową.

luboń wielki, polska, bieskidy luboń wielki, polska, bieskidy Jerzy Opioła/CC/Wikimedia

Luboń Wielki - Beskidy na wyciągnięcie ręki

Beskid Wyspowy nie jest tak dziki jak Niski, tak wysoki jak Żywiecki, ani tak malowniczy jak Sądecki, za to najłatwiej do niego dojechać - dwie godziny od Krakowa można już wędrować po górskich szlakach. Jak sugeruje nazwa, region Beskidu Wyspowego składa się z odosobnionych szczytów, wznoszących się kilkaset metrów ponad okolicznymi miejscowościami. Najwyższym szczytem Beskidu Wyspowego jest Mogielica, ale najpopularniejszy jest Luboń Wielki, w dużej mierze ze względu na znajdujące się na szczycie schronisko, gdzie często są organizowane pokazy slajdów czy imprezy turystyczne. Schronisko to jest jednym z nielicznych pozostałych w polskich górach tego rodzaju placówek, w których nie ma normalnych toalet, tylko tzw. sławojki (czyli zewnętrzne, wolnostojące "wygódki"). Bywa, że są tu też problemy z wodą. Niewygody te rekompensuje jednak sympatyczna atmosfera oraz liczne i ninastręczające trudności możliwości dojścia do schroniska: z przełęczy Glisne, z Rabki, Lubnia, Mszany Dolnej, Kasinki i z Naprawy.

Gorce Gorce Fot. Marek Podmokły /AG

Gorce - łatwe Beskidy na wycieczki z dziećmi i dla rowerzystów

Gorce to też Beskidy, mimo że nazwa na to nie wskazuje. Łagodne, zalesione góry z malowniczymi polanami doskonale nadają się na jesienne wycieczki, a widoki na Tatry urozmaicą wędrówkę. Jest tu bardzo dużo szlaków, a wszystkie są łatwe i nadają się na wycieczki z dziećmi. A że Gorce nie są strome, można je pokonywać rowerem - dla miłośników dwóch kółek wytyczono specjalne ścieżki. Ciekawy i ambitny szlak rowerowy prowadzi od Starych Wierchów, przez Obidowiec, Halę Turbacz, Kiczorę i polanę Zielenicę do wschodniej granicy parku narodowego. Ciekawą alternatywą dla turystyki rowerowej i pieszej jest jazda konna, w Gorcach wytyczono też specjalne trasy dla jeźdźców.

We wsiach wokół Gorców jest pełno kwater agroturystycznych, nocować można też w schroniskach PTTK. Z pięknych widoków, szczególnie o świcie, słynie schronisko na Turbaczu.

beskidy, polska beskidy, polska ADAM KOZAK / AGENCJA GAZETA

Beskid Mały - nie mylić z Beskidem Niskim

Beskidu Małego nie należy mylić z Beskidem Niskim, są to zupełnie inne góry. Beskid Mały znajduje się w pobliżu Wadowic i Andrychowa. Góry te nie są szczególnie popularnym celem dłuższych wyjazdów, częściej wykorzystywane są jako cel jednodniowych wypadów. Z tego powodu baza noclegowa w Beskidzie Małym nie jest tu bogata, a w górach są tylko dwa schroniska PTTL: Leskowiec i na Magurce. Ze względu na dobre oznakowanie oraz brak trudności Beskid Mały to świetne miejsce dla niedoświadczonych turystów, a także dla rodzin z dziećmi. Szlaków turystycznych, prowadzących przez łagodne szczyty, łąki i bukowo-świerkowe lasy jest tu sporo, ale poza weekendami trudno na nich kogoś spotkać. Mimo że szczyty nie przekraczają 1000 m n.p.m., różnice wysokości są spore - sięgają nawet 500 metrów, dlatego przy podejściach można się solidnie zmęczyć. Atrakcją Beskidu małego są jaskinie, najbardziej znane to Grota Komonieckiego, Czarne Działy i Smocza Jama.

skrzyczne skrzyczne BARTLOMIEJ BARCZYK / AG

Beskid Śląski - świetne góry na krótkie rodzinne wycieczki

Łagodne, dobrze zagospodarowane góry Beskidu Śląskiego świetne są na krótkie rodzinne wycieczki. Wędrowcy, którzy lubią zaszyć się na dłużej w głuszy raczej nie znajdą tu miejsca dla siebie. Turystów, szczególnie w weekend, jest tu sporo. Sieć szlaków jest rozbudowana i są one widokowe, jest tu wiele łąk i polan. Świetnie widać stąd Babią Górę, a jeśli trafimy na dobrą pogodę, możemy nawet zobaczyć Tatry. Najwyższym szczytem Beskidu Śląskiego jest wznoszące się nad Szczyrkiem Skrzyczne, znane głównie z wyciągu narciarskiego. Na górę prowadzą dwa szlaki, a wejście zajmuje około 3 godzin. Skrzyczne to miejsce ulubione przez paralotniarzy, przy sprzyjających warunkach można oglądać ich wyczyny. Także góry w pobliżu Wisły: Stożek, Soszów i Czantoria to przede wszystkim cel narciarzy. Z Wisły można również wybrać się na Baranią Górę, gdzie znajdują się źródła Wisły. We wszystkich ważniejszych miejscowościach u podnóży gór: Ustroniu, Szczyrku, Wiśle, Istebnej i Brennej jest dobra baza turystyczna i ze znalezieniem noclegu na każdą kieszeń nie ma problemu. Do tego w samych górach jest kilkanaście schronisk, w których można przenocować oraz posilić się w czasie górskich wędrówek.

Więcej o:
Komentarze (5)
Wypad w Beskidy. Świetny pomysł na wczesną jesień
Zaloguj się
  • domingo.3

    Oceniono 5 razy 3

    Potwierdzamy, wyjście od strony zachodu bardzo strome. Szliśmy w pogodny dzień, było sucho, ale mimo to nie wędrowało się łatwo. Warto jednak zapuścić się w dzicz Beskidu Niskiego.
    zmarzeniemwplecaku.blogspot.com/2014/07/sercu-bliski-beskid-niski-i-sadecki-tez.html

  • PIOTR SCHMIDT

    Oceniono 6 razy 2

    Fantastyczne są Beskidy, ale jak ktoś z Wrocka i okolic to w 1,5 godzinki można być w Sudetach. Na pewno to lepsze niż oglądanie TV ;)
    Czyż taki widok nie może zachwycić?
    www.ateliora.com/pl/image/124234

  • Mysiu Pysiu

    Oceniono 3 razy 1

    Świetny artykuł, ostatnio znalazłem sporo fajnych filmów i panoram lotniczych z Beskidów na turystyczno.pl

  • dinocop

    0

    Zapraszam do galerii www.fotodino.webd.pl

  • uthark

    Oceniono 4 razy 0

    Żeby pochodzić, nie potrzeba jechać w góry. Wystarczy zostawić samochód i przejść się. W ostatnią sobotę zrobiliśmy sobie spacer z domu na cmentarz i z powrotem - ok. 16km.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX