Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Gazeta.pl > Podróże >  Nowości

Mazury - 7 miejsc, które warto zobaczyć

mag
25.05.2012 10:05
A A A Drukuj
Ponad 3000 jezior, dziewicza przyroda i miejsca, których próżno szukać w innych częściach Polski - Mazury są jedyne w swoim rodzaju. Spośród morza (sic!) mazurskich atrakcji wybraliśmy siedem - niewiele, ale za to dla każdego: od koników polskich po kwaterę Hitlera i od spływu Krutynią po country w Mrągowie. Sprawdźcie, czy je znacie!

Fot. Anna Biała/Agencja Gazeta

Mazury

Mazurskie jeziora połączone siecią wodnych kanałów są atrakcją przede wszystkim dla żeglarzy i wodniaków - w sezonie niektóre kanały są zakorkowane prawie tak, jak ulica Marszałkowska. Latem Mazury są oblegane, całkiem skutecznie konkurując z Bałtykiem i Tatrami o miejsce na podium wakacyjnych kierunków - zwykle ciche uliczki mazurskich miast zamieniają się w tętniące życiem deptaki, a po świeżą rybę w nadbrzeżnych smażalniach ustawiają się długie kolejki. Ale Mazury to też doskonałe miejsce dla osób spragnionych odpoczynku i wyciszenia na łonie przyrody, z dala od hałaśliwych wielkomiejskich aglomeracji i tempa codziennej gonitwy. Hamak rozwieszony między jabłoniami (papierówki!), bocian spacerujący po ogrodzie, grillowana ryba prosto od rybaka - każdy, kto preferuje spokojną formę wypoczynku i lubi bliski kontakt z naturą, będzie się tu czuł jak ryba w wodzie. Po odpoczynku warto jednak ruszyć na wycieczkę i zwiedzanie, bo na Mazurach naprawdę jest co oglądać!

Zobacz także
Komentarze (22)
Zaloguj się
  • bojkot79

    Oceniono 13 razy 11

    znam jeszcze z 100 miejc o których nie piszą w popularnych przewodnikach a które warto zobaczyć -
    część lezy zupełnie blisko na Warmii - ruiny zamku w Szymbarku gdzie kręcili "Króla Olch", gdzie jeszcze niedawno można się było za "butelkę wina" dogadać z dozorcą i przenocować w namiocie na placu zamkowym, katakumby w "czerwonym kościele" w Iławie, gdzie jest grób pewnej księżniczki (i rycerzy), i wiele wiele innych....

  • framberg

    Oceniono 15 razy 9

    Mazury były fajne, romantyczne.
    Teraz są skomercjalizowane, hałaśliwe, pełne śmieci.

    Za przybicie do brzegu nieomal w każdym miejscu jest się kasowanym na maksa.
    zniknęła również pewna wspólnota żeglarzy. Pląta się po wodzie pełno buców bez jakiejkolwiek wiedzy o prawie drogi, bez wiedzy o żeglarskim obyczaju. Zrobiło się kolorowo, nieco bardziej elegancko ale w sumie byle jak.

  • Gość: gc

    Oceniono 12 razy 8

    jak ja sie ciesze ze piszacy artykul redaktorzyna nie polecil miejsc naprawde godnych uwagi a skupil sie na najpopularniejszych turystycznych atrakcjach. niech sie warszaffka lansuje w mikolajkach a prawdziwe mazury pozostawi w spokoju

  • yez.hodowca

    Oceniono 9 razy 7

    Tyle jest pięknych miejsc na Mazurach, a w artykule co? Mikołajki...

  • Gość: mery

    Oceniono 13 razy 7

    Mikołajki to największa wiocha i festyn na Mazurach. Perła, dobre sobie.

  • Gość: cub

    Oceniono 7 razy 5

    uff.. a już myślałem że na prawdę zdradzą tłuszczy te na prawdę fajne miejsca, na szczęście polecieli po wierzchu :)

  • Gość: Pas

    Oceniono 2 razy 2

    :) Postanowiłem przeczytac artykuł, wszak mówi o miejscach które przede wszystkim trzeba odwiedzić. I tak naprawdę to zabawę miałem z samej treści :) Perełki w stylu: "długość rzeki dochodzi nawet do 100 km" (czyli czasem dochodzi, a czasem nie, od czego to zależy - nie napisano), "liściaste drzewa, które rzucają cień na gładką taflę rzeki" (czyli jak powieje i rzeka się wzburzy, to cienia nie ma", "Są też potrawy tradycyjne, przyrządzane według przepisów rodzinnych, np. pyszne ryby w occie i jabłecznik na gorąco z bitą śmietaną" (jabłecznik to, w polskiej mowie codziennej, napój alholowy, autor postanowił być oryginalny i tak nazwał szarlotkę). Po powyższym, czwartym "odcinku", który jak i poprzednie trzy nic nie wnosi nowego, postanowiłem zakończyć moją przygode z Mazurami w wersji Gazety Wyborczej :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX