Skomentuj:
Komentarze (4)
-
Kolego redaktorze, pomyliłeś różne szczyty. Chciałeś napisać o Sokolniku w Karkonoszach (1384 m npm), a nie o Sokoliku. Jest taki szczyt Sokolik, ale leży on w Rudawach Janowickich i ma wysokość tylko 642 m npm i to właśnie zdjęcie Sokolika, a nie Sokolnika zamieściłeś. Widział kto w Karkonoszach świerki na wysokości ponad 1300 m? Od prasy oczekiwałbym rzetelnych informacji.
-
ten artykul to jakiś dowcip. Sokolik (1384 m n.p.m.).... - bardzo urósł w ostatnim czasie
-
Nie napisał, tylko przepisał (nie łudźmy się - na nic więcej nie stać redaktorzyn z GW), na dodatek z błędami. Pewnie jakaś panienka po marketingu, która dostała pracę za ładne nogi. Dorzucę kilka uwag: Karkonosze wcale nie są zaliczane do gór wysokich, tylko, jak całe Sudety, do średnich, Wielki Szyszak nie jest drugim co do wysokości szczytem Karkonoszy, Wąwóz Kamieńczyka nie jest głęboki na 100 m, szopka nie znajduje się w bazylice w Wambierzycach, przełęcz nosi nazwę Spalona, a nie Spalone, Droga Sudecka (a raczej - zgodnie z obecną nomenklaturą - Autostrada Sudecka) nie prowadzi przez Długopole-Zdrój i Wilkanów, Główny Szlak Sudecki nie kończy się w Paczkowie, tylko w Prudniku (czyli w artykule pominięto ładny kawałek szlaku). Błąd na błędzie błędem pogania. Wstyd!
-
Rany, kto to pisał? Sokolik nie leży w Karkonoszach, to niewysoki acz piękny szczyt w Rudawach Janowickich. Jak ktoś będzie widoczku ze zdjęcia szukał miedzy Szrenicą a Łabskim Szczytem to się mocno zdziwi. Nie znajdzie. Czy autor kiedyś był w Sudetach? To skandal.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


