Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Gazeta.pl > Podróże >  Nowości

Polska. Najdziwniejsze miejsca w Polsce

Marta Sapała
13.08.2011 13:54
A A A Drukuj
Poznaj najdziwniejsze miejsca w Polsce - wyjątkowo pogięty las koło Gryfina, kanał, w którym statki, zamiast płynąć wodą, suną po trawie, nadzwyczaj higieniczną wieś i inne dziwne miejsca...

Krzywy Las koło Gryfina/Fot. Anna Olej-KObus i Krzysztof Kobus/TRAVELPHOTO

Sosny, gdy nie tarmosi ich wiatr, na ogół strzelają prosto w niebo - jak maszty. Ale nie pod Szczecinem. Pnie rosnących tu drzew wyglądają jak łabędzie szyje, wszystkie są wygięte w identyczny sposób. Kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią. Pałąkami na północ. Plantację 400 zdeformowanych drzew nazwano Krzywym Lasem.

Turyści, którzy tu trafiają (a nie jest to proste; trzeba dotrzeć w pobliże wsi Nowe Czarnowo i iść szlakiem wyznaczonym przez stalowe rury ciepłownicze), zadają to samo pytanie: jak do tego doszło? Czy to kaprys przyrody? Ingerencja leśników? A może psikus autorstwa stacjonujących kiedyś pod Gryfinem żołnierzy, którzy przejechali się po sosnowym młodniku czołgiem?

Sosnowy bór nie jest stary; pogięte drzewa mają nie więcej niż 75-80 lat. To oznacza, że zostały posadzone (i zdeformowane) przed II wojną światową. Nikt nie pamięta dlaczego. Najpopularniejsza z teorii mówi, że młodziutkim sadzonkom sosen specjalnie obcięto czubki. W ten sposób jedna z bocznych gałązek przejęła rolę pnia i zataczając łuk, skierowała się do nieba. Efekt? Drzewo o poszukiwanym przez stolarzy kształcie - gotowy surowiec do konstrukcji giętych. Na przykład szkieletów łodzi. Albo foteli bujanych.

To wytłumaczenie ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Ci drudzy argumentują, że kiedyś w ten sposób traktowano jedynie dęby, nie sosny. Kto jest odpowiedzialny za powstanie Krzywego Lasu - nieważne. Dziś szpalery sosnowych paragrafów robią wrażenie nie tylko na turystach. Uznane za pomnik przyrody, od kilku lat znajdują się pod ochroną.

Cisy Staropolskie w Wierzchlesie w Borach Tucholskich to najstarszy rezerwat w Polsce - powstał w 1827 r. Rosną tu nawet 700-letnie cisy o czerwonawych pniach i igłach o głębokim malachitowym odcieniu. Święty Gaj zachwycił Leona Wyczółkowskiego, który w 1922 r. zamieszkał w niedalekim Gościeradzu. Artysta rozstawiał w lesie sztalugi i godzinami portretował wiekowe drzewa; o poranku, przed zmierzchem,w słońcu i we mgle. W sumie stworzył około100 rysunków. Jeden z nich, poświęcony cisowi staruszkowi o imieniu Chrobry, został nagrodzony na festiwalu w Wenecji. Dziś znajduje się w zbiorach Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy.

Na długo przed Wyczółkowskim wartość tucholskich cisów docenił Władysław Jagiełło; król zabronił ścinania tych drzew na łuki i kusze. Dziś najcenniejsze cisy w Polsce są otoczone podwójnym płotem i zabezpieczone nie tylko przed wandalami, ale i zwierzętami, na które cisowe gałązki działają niczym ostrygi na ludzi - jak afrodyzjak. Drzew jest coraz mniej; w tej chwili około 3,5 tys. sztuk. Nie wiedzieć czemu, nie chcą się rozmnażać. Siewki rosną przez 4-5 lat, a potem usychają. Rezerwat można oglądać jedynie w towarzystwie przewodnika, Ewy Żmudzkiej - tel. 606 922 582.

ZOBACZ TAKŻE
Komentarze (10)
Zaloguj się
  • notremak

    Oceniono 9 razy 9

    To w Polsce jest tylko 5 czy 6 ciekawych miejsc? Widocznie tak, bo po raz n-ty pokazujecie tylko tyle i w kółko te same..

  • drzejms-buond

    Oceniono 5 razy 3

    Aaaaa! To taka reklama . Rozumiem!
    Zabrakło mi jednak w tym zestawie budynku na Wiejskiej w Warszawie.

  • Gość: pytanie

    Oceniono 1 raz 1

    GDANISKO... oznacza LATRYNĘ. Co zatem oznacza nazwa GDAŃSK? Szambo?

  • trollo.moczarowe

    Oceniono 25 razy -19

    sosny po Czarnobylu zmutowały, ot jedyna atrakcja, którą państwo polskie ma do zaoferowania

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX