Polska. Magiczne Podlasie

Nie trzeba szukać pretekstu, by wybrać się na Podlasie. Swą różnorodnością i pięknem uwiedzie każdego. Bo Podlasie to nie tylko parki narodowe, to także burzliwa historia, religijny tygiel, urokliwe miasta i wsie oraz mieszkańcy witający przybyszów z prawdziwie wschodnią gościnnością
dolina narwi, narew, polska dolina narwi, narew, polska Fot. Shutterstock

Amazonia po polsku

Naszą wędrówkę rozpoczniemy od Narwiańskiego Parku Narodowego. Dlatego, że jest trochę niedoceniany w porównaniu ze swoimi znanymi sąsiadami - Biebrzańskim i Białowieskim. Ale również dlatego, że po przekroczeniu granic Podlasia od strony Warszawy to jedna z pierwszych jego atrakcji turystycznych.

 

Narwiański Park Narodowy chroni dolinę Narwi między Surażem a Rzędzianami. Te kilometry rozlewającej się wieloma odnogami rzeki należą do najbardziej dzikich obszarów Polski. Nawet tubylcy czują przed nimi respekt. Zdarza się im znaczyć drogę szmatkami przywiązanymi do krzaków i trzcin. Po Narwi pływa się pychówką. W tej płaskodennej łódce wiosła zastępuje solidny drąg służący do odpychania się od dna. Można też płynąć kajakiem. I choć spotkania z przyrodą są wtedy równie frapujące, to już nie jest to takie samo przeżycie.

 

Dolina Narwi nigdy nie przestaje płynąć, szumieć, śpiewać i pomrukiwać. Obserwatorzy ptaków mają tutaj raj - do podpatrywania ponad 200 gatunków, w tym zagrożone wyginięciem, jak bataliony, błotniaki popielate czy dubelty. Wśród ssaków dominują bóbr i wydra, w rzece zaś płocie, szczupaki i okonie. No i to bogactwo wodnych i szuwarowych roślin, których poza granicami parku nie spotyka się prawie wcale.

 

Siedzibą parku i ciekawej ekspozycji przyrodniczej jest zabytkowy dwór w Kurowie. Teraz murowany, ale jego poprzednik był w całości z drewna, nie dziwi więc, że po pożarze pod koniec XIX wieku zostały tylko zgliszcza. Odbudowa wiązała się z przebudową, dodano skrzydło z wieżą zwieńczoną krenelażem (tak zwanymi zębami). Teraz to wieża widokowa, można na nią wejść i spojrzeć na okolicę. Dwór otacza park schodzący bezpośrednio na brzeg Narwi. Dalej prowadzi już tylko 200-metrowa "kładka wśród bagien", która pozwala fizycznie i mentalnie poczuć polską Amazonię.

 

Niebo gwiaździste nad nami. Polskie planetaria

Hotele w Polsce

Tykocin. Tykocin to perła baroku. Burzliwa historia łagodnie obeszła się z zabytkami miasta, a więc jest tu co oglądać. Stare kamieniczki sąsiadują tu z drewnianymi chałupami i bielonymi, szlacheckimi dworkami. Barokowa synagoga w Tykocinie to druga pod względem wielkości synagoga w Polsce. Tykocin. Tykocin to perła baroku. Burzliwa historia łagodnie obeszła się z zabytkami miasta, a więc jest tu co oglądać. Stare kamieniczki sąsiadują tu z drewnianymi chałupami i bielonymi, szlacheckimi dworkami. Barokowa synagoga w Tykocinie to druga pod względem wielkości synagoga w Polsce. Fot. Shutterstock

Tykocin. Miasto zabawka...

... miasto lalka, miasto sen - tak o Tykocinie pisze Agnieszka Osiecka w swojej książce "Na początku był negatyw". Jego zwiedzanie wymaga wyciszenia, bo tutaj z każdego zakamarka wygląda historia dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Wędrując ulicami, nietrudno wyobrazić sobie turkoczące po kocich łbach królewskie powozy i żydowskie bałaguły. Zachodnia część miasteczka, choć nie ma już tu Żydów, ciągle nazywana jest Kaczorowem. Jak niegdyś jej centralne miejsce zajmują synagoga i wiekowe kamieniczki. Teraz w synagodze i domu talmudycznym mieści się muzeum, głównie z zabytkami kultury żydowskiej, która rozwijała się tutaj przez 400 lat. Piwnice domu talmudycznego zajmuje restauracja Tejsza - zapach czosnku, klezmerskie śpiewy, cymes na talerzu mimochodem przenoszą w świat, którego już nie ma.

 

Centrum Tykocina to rynek paradny z pomnikiem Stefana Czarnieckiego. Wschodnią pierzeję wypełnia późnobarokowy kościół z okazałą elewacją frontową. Od głównej bryły z dwóch stron biegną arkadowe półkoliste skrzydła, które łączą się z rozstawionymi na narożnikach placu wieżami. W środku zobaczyć można cenne polichromie, ołtarze, konfesjonały, ambonę i chrzcielnicę. Zabytkowe organy, dzięki gruntownej renowacji w latach 1997-1999, nadal są instrumentem koncertowym.

 

Swoją dawną świetność właśnie odzyskuje tykociński zamek. Położony po drugiej stronie Narwi odbudowany został dosłownie z ruin. Jego początki sięgają aż XV wieku, ale dopiero po rozbudowie przez Zygmunta Augusta stał się jedną z najpotężniejszych twierdz nizinnych w Polsce. Pełnił funkcję królewskiej rezydencji, mieszcząc główny arsenał koronny, skarbiec i bibliotekę sprowadzoną z Wilna. Zamek znany jest z kart "Potopu" Sienkiewicza, który barwnie opisał jego oblężenie i zdobycie przez wojska hetmana wielkiego litewskie-go Lwa Sapiehę. Obecnie 27 stycznia 1657 roku - dzień walki o twierdzę i miasteczko - przypomina cykliczna im-preza "Zdobycie Tykocina". Wyczekiwany moment to inscenizacja bitwy, w której walczą grupy rekonstrukcyjne z całego kraju.

 

Polska. Wycieczka nad morze: między Kołobrzegiem i Jarosławcem

Hotele w Polsce

bociany, bocian, polska bociany, bocian, polska Fot. Shutterstock

Pentowo, Kiermusy

Tuż przy drodze z Tykocina do Kiermusów wyrasta Pentowo - Europejska Wieś Bociania. Jest jedyną taką wsią w Polsce, a tytułem tym szczyci się od 10 lat. Bociany same wybrały to miejsce, gdy po huraganie z 1991 roku właśnie tutaj, w gospodarstwie Toczyłowskich, zaczęły masowo wić gniazda. Teraz, jak okiem sięgnąć, wszędzie ich pełno - na drzewach, dachach, słupach. Ubiegłe lato było wyjątkowe, bo gniazdowało tu 31 bocianich par, a w 2008 roku wychowało się, jak do tej pory, najwięcej młodych - 53 sztuki. Specjalnie do obserwacji bocianów postawiono dwie, wysokie na 12 metrów, wieże. Ponad 100-letni dwór i jego otoczenie od pokoleń należące do rodziny Toczyłowskich nieprzypadkowo okazały się bocianim azylem. Gospodarz to wielki miłośnik ptaków i koni rasy polskiej.

 

Do Kiermusów jeszcze kilka kilometrów asfaltówką. Ten kompleks historyczno-wypoczynkowy znany jest jako ostoja żubra i tradycji szlacheckiej. Kiermusiańskie włości to istny jarmark różności. Znajdziemy tu Dworek nad Łąkami, karczmę Rzym, dworskie czworaki, domek Rasputina czy Jantarowy Kasztel (średniowieczną warownię leśną). Wszystkie obiekty wzniesione są z drewna i kamienia polnego, ich wnętrza wypełniają przedmioty o wartości historycznej, a nierzadko także muzealnej. Przebywanie w Kiermusach to rozkosz dla wszystkich zmysłów.

 

Polska. Zielony Kraków

Hotele w Polsce

białystok białystok Fot. Shutterstock

W grodzie nad Białą

Przyjeżdżających do Białegostoku pociągiem wita, według rankingu "Gazety Wyborczej", najpiękniejszy dworzec w Polsce. Wybudowany w 1861 roku w stylu klasycystycznym swoją świetność odzyskał całkiem niedawno, w latach 90., po trwającej 14 lat modernizacji. Stąd już klika kroków do centrum miasta i jego turystycznych atrakcji. Można podjechać dwa przystanki autobusem, ale ciekawiej po prostu przejść się, zwłaszcza, że będzie to spacer reprezentacyjną ulicą Lipową.

 

Doprowadzi ona do placu Miejskiego. Dzisiaj jest on dumą mieszkańców i nikt już nie chce pamiętać, jak wyglądał jeszcze dwa lata temu. Wyjątkowy, bo trójkątny, otoczony kolorowymi fasadami odrestaurowanych kamieniczek, wyłożony kostką i płytami granitowymi, stylowo oświetlony. W środku stoi ratusz z wieżą zegarową, z której każdego dnia w samo południe rozlega się hejnał miasta. Kiedyś pełnił funkcje usługowo-handlowe, dzisiaj jest siedzibą Muzeum Podlaskiego. Przy wschodniej pierzei wzrok przykuwa zespół katedralny - neogotycka bazylika, barokowa plebania i XVII-wieczny kościółek farny, będący najstarszym zabytkiem murowanym w mieście.

 

Stąd wystarczy przejść na drugą stronę ulicy, aby znaleźć się w pałacu i ogrodach Branickich. Od kilku lat trwają prace renowacyjne mające przywrócić im blask magnackiej rezydencji z czasów Jana Klemensa Branickiego. To właśnie Jan Klemens i jego żona Izabela nadali ostateczny barokowy szlif pałacowi i założeniom parkowo-ogrodowym. Stworzone przez nich dzieło od razu zostało okrzyknięte polskim Wersalem. Obecnie znajduje się tu rektorat Uniwersytetu Medycznego, ale wnętrza udostępnione są do zwiedzania. Można rozłożystymi kamiennymi schodami wejść na piętro, przysiąść na krześle w przebogato zdobionej Auli Magna, wejść do kaplicy z obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej i fotelem, na którym siedział Jan Paweł II podczas wizyty w grodzie nad Białą, a z tarasów podziwiać pałacowe ogrody i dziedziniec. Po Branickich pozostał także pałac w pobliskiej Choroszczy. Posadowiony na sztucznej wyspie, otoczony kanałami i ogromnym parkiem, jest mniej okazały, ale równie piękny. Mieści się tu Muzeum Wnętrz Pałacowych.

 

Inną atrakcją są oznakowane szlaki turystyczne. Jest ich pięć, każdy o innej specyfice i innym przesłaniu. "Szlak dziedzictwa żydowskiego" to 36 miejsc związanych z historią białostockich Żydów. "Szlak kulinarny" biegnie od barów przez kawiarnie do restauracji z regionalnymi przysmakami. Trasa "Esperanto i wielu kultur" poprowadzi śladami Ludwika Zamenhofa oraz kulturami, które przed wojną tworzyły klimat miasta. Są jeszcze szlaki "Architektury PRL-u" oraz "Śladami ks. Michała Sopoćki". A dla tych, którzy nie lubią chodzić - audiobus i dźwiękowy przewodnik do słuchania w autobusach miejskich. Wystarczy ściągnąć na własny odtwarzacz pliki mp3 i wsiąść do autobusu linii 2 lub 10.

 

Polska. Najpiękniejsze miejsca - cuda natury

Hotele w Polsce

puszcza knyszyńska, polska, podlasie puszcza knyszyńska, polska, podlasie Fot. Grzegorz Dabrowski/AG

Skarby Puszczy Knyszyńskiej

Trochę w cieniu i mniej znane od Puszczy Białowieskiej są ostępy Puszczy Knyszyńskiej. A szkoda, bo to równie niezwykłe i dobrze przygotowane dla turystów tereny. Rozległy kompleks leśny zajmuje wraz z otuliną ponad 126 tysięcy hektarów i ciągnie się szerokim na 20-40 kilometrów łukowatym pasmem na wschód od Białegostoku. Ponad połowa jego obszaru to Knyszyński Park Krajobrazowy, w wielu miejscach dziki i nieprzekształcony ludzką ręką. Liczne są tu leśne rzeczki, bagna, ale też wysokie wzniesienia. Do najpiękniejszych zakątków należą Rezerwat Krzemianka z drewnianą kładką (1600 metrów) krążącą po bagnach oraz Szlak Wzgórz Świętojańskich, gdzie natkniemy się na miejsca martyrologii, pomniki przyrody i zabytki architektury.

 

Tym, którzy się spieszą i chcą zobaczyć skarby Puszczy Knyszyńskiej w jednym miejscu, proponuję wycieczkę do Arboretum w Kopnej Górze i Silvarium w Poczopku. Pierwsze miejsce to ogród dendrologiczny o zróżnicowanej rzeźbie terenu, w którym zgromadzono około 500 gatunków roślin. Co ciekawe, powstało ono dla upamiętnienia wydarzeń powstania styczniowego, toczących się tu walk i bohaterstwa powstańców. Silvarium z kolei to ogród botaniczny z wieloma atrakcjami. Przy Zielonej Trybie rośnie 80 rodzajów ziół używanych w medycynie ludowej, każde z nich jest opisane i opatrzone minireceptą, na jakie dolegliwości pomaga. Promierz fenelogiczny - osobliwy, bo ustawiony pionowo zegar słoneczny - jest ewenementem na skalę europejską i pokazuje nie tylko godziny, lecz także wegetacyjne pory roku. Ksyloteka zaś - zbiór pni drzew w różnych przekrojach - daje wyobrażenie o strukturze drewna najważniejszych puszczańskich gatunków. Jest tu też muzeum - obok wypchanych zwierząt i ptaków czy gablot z owadami stoją prawdziwe ule z pszczołami (bez obaw - za szkłem) oraz mrowisko mrówki ćmawej w przekroju (też za szkłem).

 

Siedziba parku znajduje się w Supraślu - miasteczku pełnym zabytków i romantycznych uliczek, z nowymi bulwarami nad Supraślą, uzdrowiskowym mikroklimatem i cichą, leniwą atmosferą. Posadowiony na uboczu nad rzeką Biały Domek z charakterystycznym portykiem i naczółkiem był siedzibą biskupów unickich, a potem rezydencją fabrykanckiej rodziny Zachertów. Inni fabrykanci Buchholtzowie postawili okazały eklektyczny pałac w centrum, obecnie w jego wnętrzach jest Liceum Sztuk Plastycznych. W środku zachowały się kunsztowne żeliwne balustrady, polichromie i sztukaterie. Nad miastem górują smukłe wieże monastyru Zwiastowania NMP i dachy otaczającego go imponującego klasztoru. Zwiedzając go, nie można pominąć ulokowanego w dawnym Pałacu Archimandrytów Muzeum Ikon. Jego zbiory należą do najcenniejszych w Polsce, a pikanterii dodaje fakt, że znaczna ich część to dorobek celników, którzy udaremnili ich przemyt.

 

W puszczańskich miasteczkach i wsiach mieszkają katolicy, prawosławni i muzułmanie. Stąd tak wiele na tych terenach wspaniałych kościołów i kapliczek, cudownych cerkwi, dwa meczety i żydowskie bożnice. Żydów już nie ma, ale zostały po nich pamiątki i krążące wśród tubylców wspomnienia, jak choćby w przygranicznych Krynkach. To malutkie miasteczko ma niespotykany w Polsce układ architektoniczny. Tak jak w Paryżu ulice rozchodzą się promieniście od sześciobocznego rynku. Jest ich 12, z czego cztery to asfaltowe wylotówki, a pozostałe to brukowane dukty o niepowtarzalnym uroku. Ślady kilkusetletniej obecności Żydów w Krynkach to dzisiaj Kaukaski Dom Nauki z pierwszej połowy XIX wieku (Gminny Ośrodek Kultury i Sportu) oraz Bóżnica Chasydów Słonimskich - do niedawna magazyn, teraz niszczeje zamknięta na cztery spusty. Po Wielkiej Synagodze została upamiętniająca ją tablica, bo z resztek fundamentów i kawałka ściany trudno się domyślić czegokolwiek. W niezłym stanie zachował się natomiast kirkut. Wysokie trawy szumią jeszcze nad setkami kamiennych macew, mimo że wiele zostało rozkradzionych i wykorzystanych jako materiał budowlany.

 

Historię i teraźniejszość mniejszości muzułmańskiej najlepiej poznać, przemierzając Szlak Tatarski. Przebiega on między innymi przez Kruszyniany, gdzie znajdują się ślady tradycji tatarskiej, z meczetem i mizarem na czele. Drugi meczet zobaczyć można w Bohonikach.

 

Polska: 10 spływów kajakowych, które lubimy

Hotele w Polsce

polska, bug, rzeka polska, bug, rzeka Yaros/CC/Wikimedia

Podlaski Przełom Bugu

Kwintesencja prawosławia w Polsce to Święta Góra Grabarka. Jest tym, czym dla katolików Częstochowa, a dla muzułmanów Mekka. Zasłynęła w 1710 roku, kiedy to miało miejsce cudowne ocalenie modlących się na niej ludzi od zarazy, która pustoszyła okolicę. Od tego zdarzenia góra stała się celem pielgrzymek, modlitw i oczekiwania na cudy. Na jej szczycie znajduje się cerkiew oraz - jedyny w Polsce - prawosławny żeński klasztor. Niezapomniane wrażenie robią ustawiane tu krzyże wotywne. Są ich tysiące. Wędrówka wśród nich to chwila głębokiej zadumy.

 

Nieco dalej na południe rozciąga się malownicza kraina zwana Podlaskim Przełomem Bugu. Ta największa z podlaskich rzek toczy się naturalnym korytem, ma liczne zakola i meandry. Ma też wartki nurt i potrafi być kapryśna. Spływając kajakiem, trzeba uważać na wysepki i mielizny, są naprawdę zdradliwe. A wokół przestrzenie łąk i pól, łagodne wzniesienia i doliny, grodziska i kurhany. Nadbużańskie plenery zawsze inspirowały artystów. Andrzej Wajda wykorzystał je w filmach "Kronika wypadków miłosnych" oraz "Panny z Wilka", w którym zagrał rodowity drohiczynianin Daniel Olbrychski. Pojawiały się także na kartach powieści, między innymi Sienkiewicza czy Żeromskiego.

 

Trochę na przekór wędrówkę po Podlasiu zakończymy w jego pierwszej stolicy - Drohiczynie. Bo też i losy Drohiczyna są przekorne. Niegdyś stary gród koronacyjny, w którym tworzyła się historia, dzisiaj - senne, prowincjonalne miasteczko. I tylko te niesamowite pejzaże z rzeką pozostały te same. A najlepiej kontemplować je z owianej legendami Góry Zamkowej, naturalnego punktu widokowego. W Drohiczynie - mieście klasztorów - warto obejrzeć kościoły i cerkiew. Przykładem pięknego rokokowego zdobnictwa jest fasada XVIII-wiecznego kościoła Benedyktynek. Z kolei do zespołu klasztornego Franciszkanów należy późnobarokowy kościół trójnawowy. Barokowa katedra stanowi zespół z budynkami klasztoru Jezuitów z przełomu XVII i XVIII wieku. Mieści się tu kuria diecezjalna i seminarium duchowne.

 

CYKLICZNE IMPREZY REGIONALNE

Spotkania z Naturą i Sztuką "Uroczysko" - maj/czerwiec, Supraśl

Festiwal Muzyki Młodej Białorusi "Basowiszcza" - lipiec, Gródek

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej "Hajnówka" - maj, Białystok

Międzynarodowy Festiwal "Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej" - maj, Hajnówka

Jarmark staroci na Czarciej Polanie - pierwsza niedziela miesiąca, Kiermusy

Biesiada miodowa - wrzesień, Kurowo

Festiwal Kultury i Tradycji Tatarów Polskich - sierpień, Kruszyniany

Ogólnopolskie Dni Truskawki - czerwiec, Korycin

Konkurs Gry na Instrumentach Pasterskich "Ligawki" - grudzień, Ciechanowiec

Dni Sztuki Współczesnej - maj, Białystok

Jesień z Bluesem - listopad, Białystok

 

Polskie Tatry i Podhale. Top 5 miejsc, które trzeba odwiedzić

Hotele w Polsce

Więcej o: