Nie tylko żółte tramwaje. Niesamowicie romantyczne miasto idealne na city-break albo majówkę [TRIP WE DWOJE]

05.04.2017 15:02
Do niedawna niedoceniana. Dziś popularna wśród turystów, ale nie oblegana przez tłumy. Łatwo dostępna, często w ofercie tanich linii lotniczych. Jeśli masz ochotę na weekendowy city-break, albo szukasz destynacji na słoneczną majówkę, wybierz się do Lizbony.
Co tak przyciąga do stolicy Portugalii? Począwszy od słynnej wieży Belem, strzegącej kiedyś wejścia do lizbońskiego portu, przez przejażdżkę charakterystycznym, żółtym tramwajem 28, aż po spacer w labiryncie wąskich i stromych uliczek w malowniczej dzielnicy Alfama.
Kuszą jednak nie tylko same zabytki: klimat miasta tworzy również muzyka fado, wspaniałe portugalskie wina i najpopularniejszy lokalny specjał, babeczki Pastéis de nata.
Bo Lizbona to przede wszystkim miasto niesamowicie romantyczne, co świetnie wiedzą Zuzia i Andrzej z Treneiro Vlog. Oprowadzają nas więc po mieście, które dla nich ma znaczenie szczególnie osobiste... (Gratulacje od redakcji Gazeta.pl!)

Jeśli szukasz weekendowej rozrywki w kraju, sprawdziliśmy dla Ciebie ostatni fenomen, który pokochała cała Polska >>

Aktywni, zajarani, zakochani - poznajcie Andrzeja i Zuzię >>
Komentarze (63)
Zaloguj się
  • podrozujeitestuje97

    0

    Para bohaterów materiału filmowego sympatyczna, ale i nie dziwię się zupełnie, że wybrali Lizbonę na miejsce zaręczyn. To jednak zdecydowanie za mało, aby uznać tę prezentację za interesującą. Znam Lizbonę i zapewniam, że ma do zaoferowania znacznie więcej, niż tylko miejsca z darmowych przewodników, które otrzymuje się w recepcji hostelu/hotelu.
    Mam też pytanie do Autora: czy był kiedykolwiek w tym mieście? można bowiem powiedzieć o nim wiele, jednak nieprawdą jest (niestety), że to miasto nie zatłoczone przez turystów. Wprost przeciwnie. Zamieszczanie nierzetelnych informacji, jest przejawem braku szacunku do czytelników. (Na marginesie: miasto leży nad rzeką Tag, nie nad oceanem).

  • sohadiszno

    0

    Niestety bardzo oblegana. Już teraz wszędzie pełno jest turystów, latem pewnie łatwiej będzie tu spotkać obcokrajowca niż Portugalczyka. Miasto jest faktycznie niesamowite, ale czasy, kiedy Portugalia była nieco bardziej alternatywnym wyborem, już się skończyły.

  • outsider44

    Oceniono 1 raz 1

    Akurat mnie nie dotyczy, bo na urlopach starannie omijam jakiekolwiek miasta. Interesuje mnie morze, rafy, ostatecznie lasy i jeziora, a nie kamienne wąwozy. Ale mimo to swoje powiem - autor powinien napisać - artykuł sponsorowany, a tak wciska nam ciemnotę z reklamówki jako własne odkrycie. Kiedyś niechcący zahaczyłam o Lizbonę - faktycznie, jeżeli żółte tramwaje mają być atrakcją, to ja dziękuję. Własnych mamy po uszy.

  • mercx

    Oceniono 3 razy -1

    Lizbona - ani nie jest nieoblegana (w ch turystów) ani łatwo dostępna (lotów bezpośrednich mało lub o 2 w nocy, a z przesiadka leci się 7 godzin) ani nie leży nad żadnym morzem. Lizbona to miasto zaniedbane, latem w ch gorąco, i masa turystów. Jedzenie niedobre (kto lubi szprotki?), a ludzie to nieanglojęzyczni megalomanii, dla których Portugalia to mocarstwo.

  • amuzc

    0

    "...albo szukasz destynacji...".
    Nie znajdę "destynacji" tak jak nie znajdę rozumu u autora tego tekstu.

  • tysonc

    Oceniono 3 razy 3

    Turystow zero. Wiec mamy odpowiedz. Jestes zerem.

  • tysonc

    Oceniono 1 raz 1

    Takiego bullshitu juz dawno nie podziwialem. Nasuwa sie pytanie: po co to komu?

  • kaktus118

    Oceniono 6 razy 6

    Kolejny raz na wciskanie reklamy słabego vbloga

  • T B

    0

    No jeśli "NIE OBLEGANE", to jadem... :))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX