Mania skakania - Polacy pokochali parki trampolin. Sprawdzamy te najfajniejsze w kraju [TRIP WE DWOJE]

30.03.2017 16:34
Pierwszy part trampolin w Polsce powstał kilka lat temu, ale w zeszłym roku zaczęły wyrastać dosłownie jak grzyby po deszczu. Skakać można już m.in. w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Trójmieście, Katowicach, Lublinie, Rzeszowie, Bydgoszczy, Wrocławiu, czy Szczecinie i odwiedza je coraz więcej osób. Dlaczego tak je lubimy? Oprócz korzystania z przeróżnych trampolin, w miejscach tego typu można jeździć na snowboardzie, nartach, rolkach, hulajnogach czy rowerach, albo ćwiczyć na nich freestylowe ewolucje - wszystko z miękkim lądowaniem. Albo beztrosko 'popływać' w gigantycznych gąbkach, a nawet powspinać się na ściance. Wszystko pod okiem instruktora, więc to miejsce bezpieczne również dla dzieci. Zuzia i Andrzej z 'Treneiro Vlog' (sprawdźcie ich kanał na YouTube) odwiedzili najfajniejsze parki trampolin w całej Polsce i dzielą się z nami wrażeniami i praktycznymi uwagami.

A jeśli szukasz miejsca, w którym nawet w sierpniu pojeździsz na nartach (a potem na rowerze) i dojedziesz tam samochodem, to polecamy ten 'Trip we Dwoje' >>

'Nie rzuciliśmy korpo, żeby podróżować. Nie chcemy podtrzymywać tego mitu' - - o tym, jak mieć fajne, aktywne życie, pracując na etacie >>
Komentarze (30)
Zaloguj się
  • dziordzio1965

    Oceniono 34 razy 12

    Syn znajomego poszedł w Warszawie na Wale ("Hangar") "poskakać" w zeszłym roku w maju.
    Złamany 7 krąg piersiowy, przeleżał 3 miesiące w bezruchu.
    Całe wakacje.
    Całe szczęście bez powikłań.
    W szpitalu powiedzieli, że mają stałych klientów z "Hangaru", prawie codziennie.
    Polecajcie dalej.

  • jarek h

    Oceniono 9 razy 5

    Jak czytam te komentarze to ręce opadają:(
    Oczywiście że są kontuzje, ale nie jest winna trampolina tylko brak mięśni u skaczacych jak i brak odpowiedniej rozgrzewki i brawura. Chodzę na zajęcia z akrobatyki przez rok i dopiero teraz mogę powiedzieć że coś z tego wychodzi. Jest to świetna zabawa ale zanim zaczniesz biegać wpierw naucz się chodzić.

  • Rafał Staszewski

    Oceniono 6 razy 4

    Mówicie, że takie kontuzjogenne, że takie karkołomne...
    A czego się spodziewacie? Każda aktywność fizyczna wiąże się z ryzykiem uszkodzenia własnego ciała, czy to bieganie czy rower, rolki, kosz, nożna, siatkówka, czy pływanie.
    Nawet na placach zabaw dzieci są narażone na upadek z drabinek, rurki czy nawet zjeżdżalni a na trampolinach to ryzyko upadku jest jedynie wyższe, dlaczego? a no bo się skacze... Obwinianie trampolin o kontuzje jest takie samo jak obwinianie samochodu który potrącił pieszego...
    Rekreacyjne skakanie góra - dół -lewo - prawo -przód - tył nie zrobią nikomu krzywdy, co innego gdy ktoś znając swoje umiejętności porywa się z motyką na słońce.
    Relaks dla każdego jako sport dla nielicznych, sam trenując od 7 lat sporty siłowe i kondycyjne nabawiłem się kontuzji na trampolinach, przez moją własną głupotę.
    Aby z tego korzystać pod akrobację czy móc sobie pozwolić na szaleństwo należy się z tym obyć. Zobaczyć jak należy się zachowywać, zupełnie inaczej niż na twardej powierzchni.
    Mnie zajęło to 8 miesięcy.
    Pozdrawiam wszystkich kanapowych przeciwników trampolin. ;)

  • powrozowy

    Oceniono 9 razy 3

    Kolega skoczyl, ale sie nie odbil. Moze 12 pietro bylo za nisko a moze dlatego, ze upadl na samochod. Zawsze lubial skakac , jak to Polacy.

  • freedoro

    Oceniono 8 razy 2

    Skrócenia stawu skokowego murowane. Gąbki powinny być umieszczone na siatce a są po prostu rzucone w dół - połamany kręgosłup. Fizjoterapeutka mają ręce pełne roboty

  • adstr

    Oceniono 12 razy 2

    Trampoliny najbardziej polubili ortopedzi. Roboty nie zabraknie.

  • intuix

    Oceniono 12 razy 2

    Ilość kontuzji przeraża. Poczytajcie nie tylko o konsekwencjach związanych ze złamaniami, ale również o tych, które grożą dziewczynkom (uszkodzenie pewnych mięśni i w konsekwencji problemy z donoszeniem ciąży). Poza tym w Szczecinie godzina kosztuje ok. 30 zł od osoby. Trener jeden na kilkanaście osób, czyli ściema. Wiadomo. 4-osobowa rodzina to wydatek 120zł + specjalne skarpetki 20zł = 140zł. Wyjście do teatru całej 4-osobowej rodziny=60zł. Wyjście do parku = 0zł. To jest tanio? To jest "fajnie"?

  • ergiel

    Oceniono 14 razy 2

    Fakt, "Hangar" to wyjątkowo niebezpieczna zabawa, pełna kontuzji nawet dla wysportowanych osób. Złamania, naciągnięcia, uszkodzenia i przemieszczenia to codzienna rozrywka. Powody: brak rozgrzewki dla "pierwszy raz" i brak odpowiedniego zabezpieczenia trampolin (np. łatwo wypaść na bardzo twardą część). To nie jest zabawa dla rodzin. Szkoda zdrowia!

  • dr.hayd

    Oceniono 3 razy 1

    Ja wolę parki linowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX