Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Holandia chce walczyć z wizerunkiem narkotykowej mekki

  • Pin It
Źródło: Jaunted
22.11.2010 , aktualizacja: 22.11.2010 09:53
A A A Drukuj
Amsterdam, Holandia Fot. Shutterstock Amsterdam, Holandia
Holendrom nie podoba się opinia na temat ich ojczyzny, jako gorącego miejsca dla turystyki narkotykowej. Tamtejszy rząd walcząc z tą reputacją oraz rosnącą przestępczością, chce wrócić do istoty legalizacji np. marihuany - jej dostępności i używania tylko w specjalnych lokalach.
ZOBACZ TAKŻE
Jądrem problemu jest przestępczość i problemy związane ze sprzedażą. Musimy wrócić do tego, co było: używania w lokalach, dla tych, którzy chcą używać - mówi Ivo Opstelten, Minister Bezpieczeństwa Publicznego i Sprawiedliwości.

Coraz więcej ograniczeń

Holenderskie miasta leżące na granicy z Niemcami i Belgią już wprowadzają ograniczenia, a Maastricht ma prawo odmówić turystom prawa wejścia do "coffeeshopów", w których sprzedaje się i używa narkotyków. Dzięki temu miasta te już zaobserwowały spadek nie tylko przestępczości, ale również korków ulicznych. Turyści nadal mogą korzystać z 223 "coffeshopów" w Amsterdamie i posiadać do pięciu gramów marihuany czy haszyszu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL

Podróże.gazeta.pl na Facebooku