Last minute? W tym roku nie będzie
26.08.2010
, aktualizacja: 26.08.2010 12:07
Tych, którzy liczyli na tani urlop we wrześniu, może spotkać niemiła niespodzianka w biurze podróży - pisze dzisiejszy "Dziennik Gazeta Prawna". Większość ofert, które jesienią sprzedaje się jako last minute została już bowiem sprzedana... wiosną.
ZOBACZ TAKŻE
- Wyprawa dookoła świata bez bagażu (31-08-10, 16:10)
- W weekend szczyt powrotów z wakacji (27-08-10, 12:38)
- Koniec wakacji: Tatry i Zakopane oblężone (25-08-10, 13:37)
- Wielka Brytania: kolejne biuro podróży ogłosiło plajtę (18-08-10, 16:15)
SONDAŻ
Wiele osób korzysta co roku z wyprzedaży wczasów, zwanych popularnie w biurach podróży ofertą last minute, czyli ostatnia minuta. Pod koniec sezonu ceny niektórych wyjazdów były bardzo atrakcyjne, ponieważ touroperatorzy chcieli uzyskać chociażby minimalne przychody z ostatnich, letnich imprez.
Jednak ten rok był nietypowy, bo cała oferta na wielu kierunkach została praktycznie wyprzedana. Tak było np. z Majorką albo Portugalią. Biura podróży żałują, że część wyjazdów sprzedawały wiosną w promocjach, ponieważ latem poszłyby w normalnych cenach. Taki stan rzeczy skutkuje tym, że obecnie za tę samą imprezę płaci się więcej niż przed wakacjami. Mało tego, w wielu przypadkach cała lub prawie cała oferta na wrzesień jest już wyprzedana.
Od kwietnia do połowy czerwca biura podróży świeciły pustkami. Katastrofa smoleńska i pył wulkaniczny odstraszyły klientów. Właśnie wtedy część biur panicznie rezygnowała z wielu imprez, także tych, zaplanowanych już na początek jesieni.
Teraz bardzo żałują swoich decyzji, bo muszą odprawiać chętnych z kwitkiem - kończy "Dziennik Gazeta Prawna".
Zobacz też
Last minute Turcja - Riwiera Turecka, 7 dni, hotel *** od 1072 zł/os.
Last minute Egipt - Sharm El Sheikh, 7 dni, hotel **** od 987 zł/os.
Last minute Bułgaria - Słoneczny Brzeg, 7 dni, hotel***, od 849 zł/os.
Jednak ten rok był nietypowy, bo cała oferta na wielu kierunkach została praktycznie wyprzedana. Tak było np. z Majorką albo Portugalią. Biura podróży żałują, że część wyjazdów sprzedawały wiosną w promocjach, ponieważ latem poszłyby w normalnych cenach. Taki stan rzeczy skutkuje tym, że obecnie za tę samą imprezę płaci się więcej niż przed wakacjami. Mało tego, w wielu przypadkach cała lub prawie cała oferta na wrzesień jest już wyprzedana.
Od kwietnia do połowy czerwca biura podróży świeciły pustkami. Katastrofa smoleńska i pył wulkaniczny odstraszyły klientów. Właśnie wtedy część biur panicznie rezygnowała z wielu imprez, także tych, zaplanowanych już na początek jesieni.
Teraz bardzo żałują swoich decyzji, bo muszą odprawiać chętnych z kwitkiem - kończy "Dziennik Gazeta Prawna".
Zobacz też
Last minute Turcja - Riwiera Turecka, 7 dni, hotel *** od 1072 zł/os.
Last minute Egipt - Sharm El Sheikh, 7 dni, hotel **** od 987 zł/os.
Last minute Bułgaria - Słoneczny Brzeg, 7 dni, hotel***, od 849 zł/os.
-
Last minute? W tym roku nie będzie
aggula3
27.08.10, 14:45
Co za bzdury!! Obserwuję pewną ofertę pewnego biura podróży.Szczegóły zmieniane są codziennie ( cena , czy sprzedane czy też nie w danym terminie). To co dwa tygodnie temu miało być »
-
Re: Last minute? W tym roku nie będzie
anomander
27.08.10, 16:02
Jak zwykle pierdoły obliczone na wywołanie sensacji lub artykuł "sponsorowany". Wczoraj zakupiłem świetny Last Minute na Zakynthos dla całej rodziny na koniec września w jednym z najbardziej»
-
Re: Last minute? W tym roku nie będzie
bamerykanka
31.08.10, 09:30
www.wakacje.pl/lastminute/?id_module=538#wyzywienie=3&id_okol=278&dojazd=10&ile_dni=in__6,7,8,9&firstInfo=true&id_destynacje=»
- hotele
- loty
- Oferty Booking.com
- Oferty FRU.PL
Podróże.gazeta.pl na Facebooku

Podróżuj z nami co tydzień.
Przykładowy newsletterZaplanuj wakacje
Polska na weekend
Kontakt z redakcją
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- redakcja.podroze@gazeta.pl












