Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Koniec wakacji: Tatry i Zakopane oblężone

  • Pin It
pad/PAP
25.08.2010 , aktualizacja: 25.08.2010 13:37
A A A Drukuj
Zakopane, Morskie Oko. Początek i koniec wakacji to tradycyjnie szczyt sezonu w polskich górach, przede wszystkim Tatrach. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta Zakopane, Morskie Oko. Początek i koniec wakacji to tradycyjnie szczyt sezonu w polskich górach, przede wszystkim Tatrach.
Tłumy na tatrzańskich szlakach, zapełnione pensjonaty i zatłoczone Krupówki - druga połowa sierpnia to tradycyjnie szczyt sezonu turystycznego w Tatrach. Ale choć turystów jest bardzo dużo, to tego roku wydają mniej pieniędzy.
Tatry z lotu ptaka. Turyści na Giewoncie
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Tatry z lotu ptaka. Turyści na Giewoncie
SONDAŻ
Wakacyjny kurs na Zakopane?

Za żadne pieniądze! Tłok i drożyzna
Tak, każdy ma prawo cieszyć się pięknem Tatr
Nie Zakopane, a Tatry! I tylko pod warunkiem, że omija się najpopularniejsze szlaki
Nieważne kiedy, Zakopane jest super!

W Tatrach panują bardzo dobre warunki turystyczne. Od kilku dni pogoda zachęca do wyjścia na górskie szlaki.

Kolejki pod Giewontem, Kasprowym Wierchem, oblężone Krupówki i brak wolnych miejsc

Pod Giewontem tworzy się sznur oczekujących na wejście. Każdy turysta chce dotknąć ponad 100-letniego krzyża i chociaż przez chwilę popatrzeć na panoramę Podhala i Tatr, jednak na tym najbardziej popularnym szczycie jest niewiele miejsca, dlatego wolontariusze Tatrzańskiego Parku Narodowego muszą kierować ruchem.

Spory ruch panuje na zakopiańskich Krupówkach. Przez deptak trzeba się wręcz przeciskać. "Spacer z wózkiem dziecięcym po Krupówkach w tym tłumie to jak slalom gigant" - śmieje się Jagoda Spychała, która do Zakopanego wraz z rodziną przyjechała z Wronek.

Jak powiedział PAP Tomasz Wiatr z baru mieszczącego się przy Krupówkach, turystów jest bardzo dużo, ale wydają mniej pieniędzy. "W porównaniu z rokiem ubiegłym utarg jest nawet o 30 proc. niższy" - powiedział.

Oblężenie przeżywają też właściciele kwater z Podhala i, jak mówią, odrabiają straty z gorszego pod względem turystyki lipca. "W sierpniu turyści dopisali, przyjeżdżają bez wcześniejszej rezerwacji. Myślę, że wpływ na to ma przede wszystkim pogoda" - powiedziała PAP właścicielka pensjonatów w Zakopanem, Hanna Chyc. "W lipcu turystów było znacznie mniej a ci, co przyjechali targowali się o cenę wynajmu pokoi" - dodała.

Nawet pięć godzin w kolejce muszą odstać chętni na wjazd kolejką na Kasprowy Wierch. Najdłuższa kolejka ustawia się w godzinach południowych. "Dziwi mnie, że ludzie stoją w tym upale, skoro wyjście pieszo na Kasprowy trwa 2-3 godziny i jest o wiele przyjemniejsze" - powiedział PAP turysta z Katowic.

Porady dla wychodzących w góry

Ratownicy przypominają, że wybierając się w góry przy silnym słońcu, należy pamiętać o nakryciu głowy, butelce niegazowanej wody mineralnej i posmarowaniu się kremem z filtrem. Osobom starszym, dzieciom i tym, którzy nie są wprawieni w wysokogórskich wędrówkach ratownicy zalecają spacer po dolinach reglowych.

Na końcowym odcinku szlaku na Giewont trzeba zachować szczególną ostrożność. Na tym wąskim, eksponowanym i wbrew pozorom trudnym odcinku obowiązuje jednokierunkowy ruch. Ruch jednokierunkowy obowiązuje także na Orlej Perci - od Zawratu w kierunku Granatów.

Planując wyjście w góry, trasę wycieczki należy dostosować do aktualnie panujących warunków i posiadanego doświadczenia górskiego. Pogoda w górach może ulec gwałtownej zmianie i trzeba być przygotowanym na deszcz, wiatr i nagłe ochłodzenie.

W przypadku nadchodzącej burzy należy jak najszybciej zejść ze szczytów i grani opuścić otwarte przestrzenie i okolice cieków wodnych oraz wyłączyć telefony komórkowe.

Zakopane - sprawdź pogodę na najbliższe dni



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL

Podróże.gazeta.pl na Facebooku