Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Polska. Ekopodróże między Bugiem a Narwią

  • Pin It
Marta Goździk
18.04.2011 , aktualizacja: 18.04.2011 14:55
A A A Drukuj
Gospodarstwo agroedukacyjne Hodowla Kóz w Glinie Fot. Marta Goździk Gospodarstwo agroedukacyjne Hodowla Kóz w Glinie
Tu fafernuchy, tam kozi ser - między Bugiem a Narwią co krok jakiś przysmak. A pisanki zdobi się sitowiem
Rzeźby Kazimierza Sikorskiego
Fot. Marta Goździk
Rzeźby Kazimierza Sikorskiego
Koza z Prostynia i kurpiowska pisanka
Fot. Marta Goździk
Koza z Prostynia i kurpiowska pisanka
Mazowiecka sieć ekoturystyczna Między Bugiem a Narwią łączy ponad dwadzieścia miejsc, w których kultywuje się miejscowe tradycje, wpaja turyście szacunek do przyrody i działa na rzecz lokalnego rozwoju. Odwiedziliśmy kilka z nich...

Kuźnia Kurpiowska w Pniewie

Kuźnia Kurpiowska w Pniewie (ok. 150 km na północny wschód od Warszawy) to... izba regionalna w ponadstuletnim ceglanym budynku dawnej szkoły. Prowadzi ją stowarzyszenie Puszcza Biała - Moja Mała Ojczyzna. W środku wnętrze chałupy z Kurpiów Białych - wyszperane w okolicy sprzęty, meble, święte obrazy w koronach z bibułkowych kwiatów. Na rzeźbach-manekinach odświętne stare ubiory. Ostrożnie dotykamy stuletnich koralików - „gniotków” z bombkowego szkła.

Ozdobne wycinanki, pająki i hafty po części powstały na warsztatach rękodzielniczych, na które zjeżdżają szkolne wycieczki (działa też klub seniora). Dzieci pieką również fafernuchy (ciastka z żytniej mąki i marchwi z dodatkiem miodu), bo w Kuźni "wykuwa się" i lokalne przysmaki. Aż ślinka cieknie, gdy słuchamy, jak powstają: przyduchy (solone, obsuszane kawałki sadła z czosnkiem i cebulą), parowańce, pyzy, zabielana kapusta czy kartoflak - zapiekanka z surowych tartych ziemniaków z sosem kurkowym. Jadło tanie i raczej bezmięsne, ale wymagające mnóstwa pracy. Równie pracochłonna była obróbka lnu (Kuźnia proponuje warsztaty tkackie). Zanim się uszyło rodzinie zgrzebne ubrania, trzeba było go zasiać, wyrwać, wymłócić, wyczesać, uprząść...

Można tu kupić kurpiowskie pisanki zdobione sitowiem. Z nimi też sporo zachodu. Już w październiku trzeba naciąć rosnących w podmokłych miejscach kęp i wyciągnąć z nich gąbczasty środek. Zanim zacznie się robić pisankę, cienkie białe rurki należy zawinąć w wilgotną ścierkę, by znów zrobiły się elastyczne. Potem nakleja się wzór na wydmuszkę, używając klajstru z żytniej mąki. Wiadomo już, skąd nazwa Kuźnia - wskrzeszanie kurpiowskich tradycji to ciężka praca.

Czynne od maja do października od poniedziałku do piątku w godz. 10-14, inne terminy po telefonicznym umówieniu się: 23 691 193 269 i 500 528 225. Zwiedzanie - 2 zł/os., warsztaty i lekcje muzealne - 50 zł/godz., www.kuzniakurpiowska.com

Dom nad Wierzbami

Dom nad Wierzbami to gospodarstwo agroturystyczne w Jackowie Dolnym (z szosy Serock - Wyszków trzeba odbić drogą do wsi). Znajduje się na niewielkim wzniesieniu, więc mamy stąd wspaniały widok na rozlewisko Bugu, którego brzeg porastają fantastycznie powykręcane, wręcz pocztówkowe wierzby. Stary drewniany dom z werandą (wokół małe podwórko) został przeniesiony z Wysokiego Mazowieckiego i trochę rozbudowany. Ściany z surowych desek, rzeźbione nadokienniki.

Właścicielka gospodarstwa Barbara Polak od wiosny do jesieni organizuje wycieczki edukacyjne po Dolinie Dolnego Bugu, warsztaty kulinarne (miejscowe produkty, kuchnia lokalna), międzynarodowe plenery malarskie. Współpracuje z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Somiance przy organizacji imprez obrzędowych, m.in. sobótki, czyli nocy świętojańskiej. W Domu nad Wierzbami rządzi ekologia - energia pochodzi z baterii słonecznych, kominek jest opalany drewnem, a zamiast detergentów używa się orzechów piorących. Na życzenie goście dostaną kawę ekologiczną albo z certyfikatem fair trade.

Dom nad Wierzbami ma 13 miejsc, przyjmuje gości przez cały rok, nocleg ze śniadaniem od 55 zł/os. Jackowo Dolne 11a, tel. 29 596 02 81 i 607 633 380, www.domnadwierzbami.pl

Długosiodło

Długosiodło. W drodze do pracowni rzeźbiarskiej Kazimierza Sikorskiego w Długosiodle przejeżdżamy przez całą wieś. Zaskakujący, ale sympatyczny widok: elewacje starych, w większości pożydowskich domków pomalowano w kwiaty. To oszczędnościowy - z braku środków na renowację - sposób upiększenia przestrzeni publicznej. Wieś, zarazem siedziba gminy, słynie z dorocznych mistrzostw aktorów, dziennikarzy i samorządowców w grzybobraniu, połączonych z edukacją ekologiczną.

Zaglądamy do szopy-pracowni, w której artysta tworzy świątki, żniwiarzy, grzybiarzy. Jego specjalnością są plenerowe rzeźby kilkumetrowej wysokości. Stoją na podwórku i w sąsiedztwie restauracji Jaba Daba Duuu w Długosiodle (a także w parku Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej w woj. lubelskim). Pan Kazimierz uczy też rzeźby i malarstwa, na warsztaty można przyjść "z ulicy" albo umówić się telefonicznie.

Długosiodło, ul. Kardynała Wyszyńskiego 1, czynne przez cały rok w godz. 8-18, tel. 660 747 568, kazan@neostrada.pl

Dajana

Dajana - gospodarstwo agroturystyczne Danuty i Jacka Grabowskich w Broku to murowany dom na terenie Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego, zaledwie sto metrów od rzeki. Właściciele hodują m.in. kozy, kury rzadkich ras i konie. Pani Danuta chętnie oprowadzi po zabytkach Broku (historia miasta sięga XIII w., jest tu XVI-wieczny gotycki kościół z renesansowym szczytem i ruiny pałacu biskupów płockich). Pan Jacek, który zajmuje się kowalstwem i stolarstwem, ma w planach warsztaty rzemieślnicze.

8 miejsc noclegowych, ze śniadaniem - od 50 zł, Brok ul. Małkińska 33a, tel. 29 745 71 53 i 502 536 787, dmjg@op.pl

Hodowla Kóz w Glinie

Hodowla Kóz w Glinie - tak nazywa się gospodarstwo agroedukacyjne, które Zofia i Jerzy Kolanowscy założyli na skraju Puszczy Białej, w połowie drogi Brok - Małkinia Górna. Na autentyczną zagrodę z lat 30. XX w. składają się: drewniany dom, stodoła, obora plus wybieg dla zwierząt i pomieszczenia gospodarcze, wszystko wokół dużego podwórka.

Można tu kupić mleko kozie i jego przetwory (próbujemy pysznych serów z różnymi dodatkami), ale - jak mówią sami gospodarze, z wykształcenia pedagodzy - to tylko uboczny produkt zajęć edukacyjnych. Dzieci (od starszych grup przedszkolnych do trzeciej klasy szkoły podstawowej) doją i pielęgnują kozy, uczą się reguł gospodarowania i zachowań ekologicznych. Zajęcia trwają kilka godzin, szczegółowy program można ustalić indywidualnie, zależy też od pór roku (zawiera ludowe obrzędy, jak np. topienie marzanny). Sami na chwilę zamieniamy się w przedszkolaków uczących się m.in. segregować śmieci. Przy okazji dowiadujemy się, że koza zje choćby i miotłę nie dlatego, że jest wszystkożerna - na przednówku brzozowe witki są dla niej źródłem mikroelementów. My zaś kosztujemy tradycyjnych wędlin Ewy Rudo z Prostynia, wyrabianych według rodzinnego przedwojennego przepisu. We wszystkie sobotnie popołudnia lipca i sierpnia w gospodarstwie organizowane są kiermasze połączone z występami zespołów ludowych, pokazami i warsztatami dawnych rzemiosł, sprzedażą regionalnych potraw i rękodzieła. Zima zaś to czas kuligów.

Zajęcia dla dzieci od kwietnia do października, 20-30 zł/os. Glina 13, 07-320 Małkinia Górna, tel. 29 644 73 96 i 510 833 733, www.agroedukacja.edu.com.pl

Stary Młyn

Stary Młyn. Wycieczkę kończymy kolacją w gospodarstwie agroturystycznym Stary Młyn w Ołtarzach Gołaczach nad rzeczką Pukawką należącym do Andrzeja Sosińskiego. Na parterze drewniano-murowanego młyna wodnego urządzono kuchnię i jadalnię, na piętrze pokoje. Kosztujemy wędzonego pstrąga, w menu także jesiotr, karp, lin, amur, szczupak (pan Andrzej udostępnia gościom łowiska - ma ponad 2 ha stawów). A na deser - prócz szarlotki, kawy i herbaty z Himalajów - spotkanie z Andrzejem Kongielem. Gawędziarz, właściciel sumiastych wąsów oraz Muzeum Wsi i Sztuki Ludowej w 200-letniej stodole w nieodległym Prostyniu, zaprasza do odwiedzin. Prowadzi tam warsztaty, m.in. rzeźby, rysunku, tkaniny artystycznej, serwuje regionalne smakołyki. Nam zdradza sekret wyrobu kozy prostyńskiej - tradycyjnej odpustowej pamiątki wypiekanej z ciasta. Przed wstawieniem do piekarnika trzeba ją wrzucić do wrzątku - wybierzcie się do Prostynia, żeby poznać szczegóły.

Stary Młyn można odwiedzać przez cały rok, 5 pokoi, nocleg ze śniadaniem - 55 zł. Ołtarze Gołacze 65, tel. 515 23 56 19, office@action-bp.pl

Muzeum Wsi i Sztuki Ludowej Andrzeja Kongiela - zwiedzanie i warsztaty - 15 zł, obiady - 25 zł. Prostyń 186, tel. 29 644 93 63 i 663 504 922, andrzej.kongiel@onet.pl

Ekosieć

Między Bugiem a Narwią to projekt Społecznego Instytutu Ekologicznego. Sieć łączy m.in. lokalne centra kultury, właścicieli gospodarstw agroturystycznych i działaczy społecznych z trzynastu gmin zainteresowanych rozwojem ekoturystyki. Jej najlepsze obiekty otrzymały Polski Certyfikat Ekoturystyczny.

www.sie.org.pl

www.bugnarew.pl

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL

Podróże.gazeta.pl na Facebooku