Cuda świata. Francja. Mont Saint Michel - klasztor na wodzie

Mont Saint Michel. Niezwykłe opactwo i miasteczko w Normandii to jedna z największych atrakcji Francji, rocznie odwiedzana przez 3 miliony turystów (popularniejsze są tylko wieża Eiffla i Wersal). Leży na skalistej wyspie połączonej ze stałym lądem tylko wąską groblą. Już z wielu kilometrów widać wyniosłe wzgórze, zwieńczone romańsko-gotyckim klasztorem z iglicą sięgającą 150 m n.p.m.

Mont Saint Michel. Niezwykłe opactwo i miasteczko w Normandii to jedna z największych atrakcji Francji, rocznie odwiedzana przez 3 miliony turystów (popularniejsze są tylko wieża Eiffla i Wersal). Leży na skalistej wyspie połączonej ze stałym lądem tylko wąską groblą. Już z wielu... (Fot. Shutterstock)

U brzegów Normandii znajdziemy niezwykłe opactwo noszące miano "cudu Zachodu". Skaliste wzgórze, na którym leży, cyklicznie obmywają wody oceanu. Przyroda harmonizuje tu ze sztuką budowlaną w wyjątkowo spektakularny sposób.
Perła architektury

Mont Saint Michel, czyli Wzgórze Świętego Michała znajduje się prawie 2 km od stałego lądu. Spiętrzona zabudowa wzniesienia kontrastuje podczas odpływu z rozległym terenem wokół. Klasztor Saint Michel dominuje nad miasteczkiem leżącym u jego stóp. To przede wszystkim perła średniowiecznej architektury - potężna, monumentalna budowla wykonana z kamienia, która robi wrażenie już z odległości wielu kilometrów. "Cudowna piramida, która raz włada piaszczystą pustynią jak Cheops, raz morzem jak skały Teneriffy" - pisał o Mont Saint Michel znawca piękna Viktor Hugo. Droga do tego miejsca wiedzie przez całą Francję, ale jak mówią Ci, którzy zobaczyli je na własne oczy, warto pokonać tysiące kilometrów, by zobaczyć Mont Saint Michel. Rokrocznie przyjeżdżają tu tłumy turystów, a większą sympatią we Francji cieszą się jedynie Wieża Eiffla i Luwr.

Mont Saint Michel - zobacz galerię zdjęć



Klasztor na wodzie

Opactwo powstało wokół granitowego szczytu w początkach VIII wieku. Nosi swą nazwę na cześć Archanioła Michała, który według legendy ukazał się biskupowi sąsiedniego miasta i nakazał mu zbudowanie opactwa na swoją cześć. Z czasem skromna kaplica przeobrażała się w ogromną twierdzę. Powstało także miasteczko u jej podnóża. Nie przewidziano, że morze będzie odcinać Mont Saint Michel od świata. Przypływ powtarza się dwa razy w ciągu doby, a każda zbliżająca się fala jest ogłaszana zawczasu przez bicie dzwonów na szczycie. Jak mówił Victor Hugo, prędkość z jaką następuje przypływ porównać można do galopującego konia. Obecnie wzgórze Mont Saint Michel staje się całkowicie wyspą jedynie przy bardzo dużych przypływach występujących 53 razy w roku. Zwiedzający otrzymują ulotki z porami pływów i niesamowite zjawisko naturalne oglądają z bezpiecznej odległości. Podczas przypływu miasteczko połączone jest z kontynentalną Francją jedynie wąską groblą długości 1800 metrów.

Zwiedzanie kamiennej twierdzy

W średniowieczu klasztor Mont Saint Michel był znanym ośrodkiem nauczania, po rewolucji stał się więzieniem, a obecnie jest pomnikiem narodowym wpisanym na listę UNESCO. Zespół klasztorny obejmuje kościół opactwa Benedyktynów, opactwo w stylu romańskim i arcydzieło architektury gotyckiej - słynny klasztor La Merveille, skonstruowany przez mnichów w XIII wieku. Mont Saint Michel otaczają mury, które skutecznie obroniły miasto podczas wojny stuletniej.

Zwiedzanie rozpoczyna się od wielkiego tarasu przed kościołem, skąd rozciąga się wspaniały widok na zatokę. Warto skorzystać z pomocy przewodnika, oprowadzającego grupy po najważniejszych miejscach, w tym po pomieszczeniach niedostępnych dla indywidualnych zwiedzających. Bilet wstępu dla dorosłych kosztuje 8,50 euro, ulgowy 5 euro.

Miasteczko u stóp klasztoru liczy sobie kilkuset stałych mieszkańców. Główna i właściwie jedyna ulica Grand Rue zabudowana jest kamieniczkami, które pamiętają XV wiek. Teraz są tu prawie wyłącznie hotele, restauracje i sklepiki. Działa też kilka małych i raczej drogich muzeów. Coraz większa komercjalizacja Mont Saint Michel i tłumy turystów w sezonie mogą niektórym działać na nerwy. Lepiej wybrać się tu jesienią lub wiosną.

Miejsce magiczne

O każdej porze dnia jest tu inaczej. Światło zmienia swój blask, a piaszczystą pustynię, rozciągającą się wokół wzgórza, zalewa woda. Nocą, oświetlony Mont Saint Michel, wygląda wręcz magicznie. Widok świateł, które wyłaniają się z czarnej otchłani dookoła, działa hipnotyzująco. To jedno z miejsc, które warto w życiu odwiedzić. Jego wielkość uświadamia jak małą istotą jest człowiek, a jednocześnie jak wielką, że mógł sam je stworzyć.

Zobacz też:



Zobacz także
  • Zamek Thoiry Podróżuj przez Francję śladami Fryderyka Chopina. Od zamku Thoiry po cmentarz Pere-Lachaise
  • Restauracja na stoku z widokiem na Mont Blanc Francja. Słynny kurort Megeve
  • Francja. Noc Świętojańska w Wogezach Francja. Noc świętojańska w Wogezach
Komentarze (5)
Cuda świata. Francja. Mont Saint Michel - klasztor na wodzie
Zaloguj się
  • Gość: real

    Oceniono 1 raz 1

    nie byłem,ale widziałem na Eurosporcie-Tour de France

  • Anna Waliłko

    0

    Byłam tam we wrześniu tego roku. Coś pięknego tego się nie da zapomnieć polecam zwiedzanie.

  • Gość: pielgrzym

    0

    Cudnie tam inny swiat zero problemu wspaniale miejsce POLECAM pielgrzym

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane