Winnym szlakiem: Kastylia i Leon w dolinie rzeki Duero

Historyczny region Kastylia i Leon to wciąż nieodkryty skarb, nie tylko dla ciekawych kultury i języka kastylijskiego, ale również dla wielbicieli win. Tutaj historyczne dziedzictwo ściera się z nowoczesnością tworząc ulotną harmonię. Śpieszmy ją uchwycić.
Znaczenie hiszpańskiego regionu Kastylia i Leon jako producenta win nieustannie wzrasta, choć wciąż wydaje się, że jest to niezbadane terytorium. Ponad 400 winnic czeka na poszukiwaczy nowych aromatów i smaków. W miastach i miasteczkach kryją się niezliczone historyczne zabytki świadczące o bogatym dziedzictwie kulturowym regionu.

Wyruszyliśmy więc w poszukiwaniu <a href= http://www.winarium.pl > <b> win, które nie dotarły jeszcze do naszych sklepów </b></a>, a mogą stać się źródłem przyjemności i zabrać w podróż do słonecznej Hiszpanii. W ciągu niespełna 3 dni udało się nam odwiedzić cztery winiarnie w dolinie Ribera del Duero, by posmakować wielu nowych win oraz specjałów regionalnej kuchni. Nie mogliśmy ominąć mniej lub bardziej znanych lokalnych atrakcji turystycznych, których z pewnością tu nie brakuje. Liczne zamki, budowane do obrony przed Maurami z Południa, kościoły i akwedukty, które pamiętają czasy najstarszych Rzymian, stanowią doskonałe tło dla głębokich i eleganckich win.

To właśnie w okolicach dawnych zamków, gdzie szczególnie w okresach względnego spokoju klasztorni zakonnicy dbali o rozkwit produkcji głównie czerwonego trunku, należy poszukiwać początków kultury winiarskiej. Wino było potrzebne dla sprawowania kultu i konsumpcji prywatnej. Stare piwnice są często wciąż wykorzystywane przez winiarnie jako magazyny.

Kultura wina jest fundamentalną częścią bogatego dziedzictwa autonomicznego regionu Kastylia i Leon. Podróż przez dolinę Ribera del Duero, gdzie obok małych, tradycyjnych, rodzinnych winnic, funkcjonują nowocześnie zarządzane bodegi, to podróż w przeszłość i w przyszłość jednocześnie.

Kastylia i Leon: Wino

Wśród dziewięciu najważniejszych Denominacion de Origen (apelacji) w regionie należy wymienić Cigales, Ribera del Duero, Rueda, Toro, Bierzo, Arlanza, Arribes, Tierras de León oraz Tierra del vino de Zamora. To jednak trzy pierwsze stanowią nazwy znane wśród koneserów wina na całym świecie i w największym stopniu przyczyniają się do popularności win kastylisjkich.

D.O. Cigales to hiszpański obszar winiarski nad rzeką Duero, znajdujący się na północ od stolicy regionu Valladolid. Winnice są tu położone średnio na wysokości 750 m n.p.m. Klimat jest kontynentalny, a gleby to głównie piaski, gliny, margle i kamień wapienny. Dzięki żwirowemu podłożu, deszcz wsiąka głębiej, a wilgotność dłużej się utrzymuje.

To dosyć młoda apelacja, D.O został utworzony w 1991 roku. Wciąż aż 70 proc. win produkowanych w Cigales jest sprzedawanych w regionie, a jedynie 30 proc. trafia na rynek krajowy i międzynarodowy. Wina produkują tu przede wszystkim małe bodegi czerpiące z zasobów własnych winnic. Główną odmianą winogron w Cigales jest Tinta del Pais, zwany również Tempranillo (70 proc. obszaru produkcji), wykorzystywane do produkcji win czerwonych. Tempranillo dominuje również w produkcji małej <a href= http://www.polococa.es/><b>bodegi Polococa </b></a> ulokowanej w małym, uroczym miasteczku Trigueros del Valle, nieopodal Valladolid. Polococa to owoc wspólnego przedsięwzięcia dwóch rodzin Polo Prieto i Coca Martin. Winnica rozciąga się na obszarze 8 hektarów, a na każdym rośnie średnio 2,5 tys. krzewów. Niewielka bodega wciąż stawia na tradycję. Właściciele są przekonani, że to właśnie grona Tempranillo gwarantują wyrafinowanie i elegancki aromat.

Denominacion de Origen Ribera del Duero ma swój początek w 1982 roku, kiedy to powstały pierwsze apelacje i winnice. Był to prekursorski okres dla ponad 170 winnic. Obecnie Ribera del Duero to 21 hektarów obsadzonych winnic oraz ponad 250 winnic, w których co roku butelkowanych jest 50 milionów litrów wina. Region jest znany z win garbnikowych, ciężkich i eleganckich, takich jak najsłynniejsza Vega Sicilia.

Modernizacja z pewnością nie jest tu obcym zjawiskiem. <a class=c1n href="http://www.emina.es/en">Winiarnia Emina</a>jedna z sześciu winnic należących do <a class=c1n href="http://www.matarromera.es">grupy Matarromera</a>wykracza coraz dalej poza tradycyjną produkcję wina. Produkcja wina odbywa się na bardziej masową skalę. Średnia roczna wydajność to 325 tys. litrów rocznie, a wina starzeją się w 2 tysiącach amerykańskich i francuskich dębowych beczek. Nowocześnie zarządzana firma swoją ekspansją obejmuje przemysł kosmetyczny http://www.esdor.es czy bezalkoholowych napojów winopodobnych. Bodega Emina posiada również własne muzeum wina. Na powierzchni 2 tys. m2 zwiedzający mogą poznać historię wina do chwili obecnej, proces powstawania wina, a także poznać rolę jaką odgrywała rzeka Duero w kontekście przemysłu winiarskiego. Profesjonaliści przybywający na konferencje mają okazję skorzystać ze specjalnej sali przygotowanej do testowania win. Na zewnątrz, w ogrodzie rosną krzewy ponad 70 odmian winorośli, co jest okazją do zapoznania się z różnymi gatunkami typowymi dla regionu. Emina jednoznacznie obrała kierunek ku nowoczesności. Udaną próbą połączenia nowych trendów i historii jest <a class=c1n href="http://www.bodegasprotos.com/en/">winiarnia Protos</a> . Historia winiarni sięga 1927 roku, kiedy to lokalni plantatorzy zjednoczyli się, by utworzyć winiarnię. Wraz z kolejnymi sukcesami Protos, pojawił się problem przestrzeni niezbędnej do produkcji i magazynowania. Dlatego geniusz angielskiej architektury, Richard Rogers, zaprojektował nowy budynek, stanowiący połączenie tradycji i awangardy. Mieści się on u podnóża wzgórza, na którym wznosi się jeden z największych atutów regionu - zamek Penafiel. Wewnątrz wzgórza znajduje się stary magazyn, XV-wieczne piwnice mieszczą ok. 2 tys. beczek. Zestawienie w przestrzeniach budynku takich materiałów jak szkło, drewno i polerowany beton wraz z oryginalną konstrukcją, daje poczucie bycia w miejscu nie tylko magicznym, ale także luksusowym. Walory estetyczne nie przesłaniają funkcjonalności: dzięki przesuwnym ścianom można dowolnie komponować przestrzeń w zależności od potrzeb. Spiżarnia może pomieścić nawet 10 tys. beczek.

<b>D.O. Rueda</b> to królestwo gron Verdejo. Apelacja została zatwierdzona w 1980 roku po latach zabiegów mających na celu ochronę autochtonicznej odmiany winorośli, której historia sięga tu XI wieku. W okolicy panują wyjątkowe warunki naturalne umożliwiające produkcję wysokiej jakości białych win: uzyskuje się produkt harmonijny, o oryginalnym smaku, z bogatymi nutami owocowymi. Rueda obejmuje między innymi miejscowość La Seca, gdzie przybyliśmy na degustację do winiarni <a class=c1n href="http://www.reinadecastilla.es">Reina de Castilla</a> . Historia bodegi sięga dawnych czasów, gdy tradycyjne, rodzinne winnice, małe i duże, postanowiły połączyć swoją wiedzę i doświadczenia w nowym, wspólnym przedsięwzięciu. Obecnie, dzięki własnym, innowacyjnym metodom, Reina de Castilla jest w stanie wyprodukować w sumie 2 miliony litrów wina rocznie. Isabelino, El Bufon i Reina de Castilla to trzy główne marki, ale zostaliśmy zaskoczeni przeglądem wielu innych lokalnych win. Wspomnienie długiej degustacji sprawia, że budzi się głód...

Kastylia i Leon: kuchnia

W kastylijskiej kuchni dominują głównie mięsa: zarówno świeże jak i gulasze czy pieczenie, ale nie brak też wspaniałych serów. Niestety Kastylia i Leon nie jest rajem dla wegetarian, ale w każdej szanującej się restauracji, kucharze są w stanie zagwarantować suplementy, mniej lub bardziej odbiegające od poziomu mięsnych potraw. Dla podróżnika-wegetarianina oznacza to jedynie zadanie sobie po raz kolejny pytania: może warto spróbować? Ciekawość budzą szczególnie rozkoszne pomlaskiwania, gdy doskonale upieczone mięso rozpływa się w ustach. Taki był podobno cochinillo, czyli pieczony w całości prosiak. Serwuje go jedna z najstarszych restauracji w Segowii, <a class=c1n href="http://www.mesondecandido.es">Meson de Candido</a> , ulokowana pod historycznym akweduktem stanowiącym główną atrakcję turystyczną miasta. Od 1786 roku kulinarne przedsięwzięcie jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. Tłumy turystów przyjeżdżają tu nie tylko po to, by spróbować wyjątkowego cochinillo. Oficjalnej prezentacji potrawy towarzyszy przecinanie gotowego prosiaka talerzem, po czym talerz z hukiem ląduje na podłodze. Idealnie przecięta skóra i mięso stanowią dowód na to, że potrawa została odpowiednio przygotowana. Specjalny, kamienny piec to jeden z tajników dania. Sekret polega też na... podlewaniu mięsa odpowiednią ilością wody. Oprócz cochinillo warto spróbować tu fasoli ze świńskimi uszkami i nóżkami, kastylijskiej zupy według przepisu z XV wieku oraz pieczonego jagnięcia. Gotowe przepisy można znaleźć <a class=c1n href="http://www.mesondecandido.es">w restauracji</a> .

Kastylijskie sery były początkowo produkowane jedynie z surowego mleka owczego, szczególnie w prowincji Valadolid i Palencia. Dzisiaj do produkcji używa się też owczego mleka pasteryzowanego oraz z mieszanek mleka pochodzącego od krów, owiec i kóz. Kastylijski ser ma silny aromat i smak, jest lekko pikantny. Najbardziej popularny ser Zamorano na bazie mleka pochodzącego od rasy owiec zwanej Churra jest zbity, o mocnym aromacie, pokryty twardą skorupą. Nie mniej popularny jest ser pleśniowy Queso de Valdeón - tłusty, miękki, o silnym smaku - idealnie nadaje się do smarowania lub sosów towarzyszących potrawom mięsnym i grzybowym. Te dwa rodzaje serów stanowią podstawowe apelacje w klasyfikacji serów. W <a class=c1n href="http://www.polococa.es">winnicy Polococa</a>mieliśmy okazję spróbować pierwszego z serwów, ziemniaczanej tortilli oraz kilku lokalnych odmian chorizo.

Małe przekąski, czyli tapas, pojawiają się na stołach przy dowolnej okazji. W Valladolid, jak w większości hiszpańskich miast, nie sposób w ciągu jednej nocy zwiedzić choćby ułamka licznych tapas barów. Od małych zrazów po różnokolorowe małe kanapki: liczba rodzajów i składników użytych do przygotowania smakowitych zakąsek może przyprawić o zawrót głowy. Przyjemność z jedzenia jest tym większa, gdy widać ogromne zaangażowanie w przygotowanie apetycznie wyglądających przekąsek.

Kastylia i Leon: kultura

Kastilla i Leon to prawdziwe zagłębie skarbów sztuki należącej do starożytnej kultury. Jednym z obowiązkowych punktów na mapie, gdzie powinien zatrzymać się turysta planujący podbój regionu, jest Segovia. To najbardziej urokliwe miasteczko w prowincji o tej samej nazwie oraz jedno z ciekawszych w całej Hiszpanii. Wiele dzieł tutejszej architektury znalazło się na liście światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Wąskie, kręte uliczki, wspaniała twierdza Alcazar oraz imponujący rzymski akwedukt liczący sobie dwa tysiące lat, przyciągają tłumy turystów. Słynny akwedukt w pierwszym wieku naszej ery służył do transportu wody do miasta. Przetrwał liczne burze, huragany i trzęsienia ziemi, mimo że ponad 20 tysięcy bloków, z których był zbudowany nie połączyła żadna zaprawa. Nad historycznym centrum Segowii, na Plaza Mayor, na miejscu wyburzonej katedry rzymskiej, od XVI wieku wznosi się katedra zbudowana w stylu gotyckiego renesansu. Wizualną ucztą stanowią też niezwykłe fasady budynków.

Wielką niespodzianką okazała się stolica regionu. Spacerując po niepozornym Valladolid, w nowoczesnym i uprzemysłowionym mieście, można usłyszeć na ulicy najczystszą formę języka kastylijskiego oraz odkryć wiele skarbów dawnego średniowiecznego miasta, a także cytatów z historii nowożytnej. To tutaj zmarł Krzysztof Kolumb, tu odbył się ślub najsłynniejszej pary królewskiej: Izabeli (zwanej Kastylijską) i Ferdynanda. Dlatego nie brakuje bogato zdobionych kamiennych budowli w stylu izabelińskim. Trudno o lepszy przykład onirycznego, pełnego przepychu zdobienia niż fasada kościoła San Pablo.

Rodzina królewska w czasach swojej świetności miała w swoim posiadaniu letnią rezydencję w San Ildefonso, niedaleko Segowii. To jednak nie XVIII-wieczny barokowy pałac wzniesiony na wzgórzach miasteczka z rozległym parkiem budzi największy zachwyt, ale imponujące kaskady wodne. Niestety, tylko dwa razy w roku, wszystkie 26 fontann zostaje uruchomionych.

Natomiast niemal codziennie można podziwiać jedną z najpiękniejszych hiszpańskich średniowiecznych fortyfikacji - zamek w Penafiel. W IX i X wieku był ważnym punktem obronnym na linii rzeki Duero, zarówno dla chrześcijan, jak i dla Maurów. Położny na strategicznym wzgórzu, czasem porównywany jest do wielkiego statku.





Średniowieczny plac u podnóża zamku był wykorzystywany do walki byków. Obecnie odbywa się tu coroczna corrida. Plac otoczony jest prywatnymi domami, ale od średniowiecza w czasie fiesty okna, balkony i drzwi stają się własnością miasta. Tłumy uczestników corridy i gapiów zajmują miejsca, by stać się częścią emocjonującego wydarzenia.





Z zamkowego patio rozciąga się piękny widok na okolicę oraz na budynek winiarni Protos. Z kolei poziom niżej, na zamkowym dziedzińcu, znajduje się <a class=c1n href="www.diputaciondevalladolid.es/turismo/centrosturisticos/2/museo-del-vino">Muzeum Wina</a>. Ekspozycja to podróż po historii i kulturze wina, uzupełniona o interesujące fakty o produkcji. W interaktywnym muzeum można zasymulować ugniatanie winogron, porównać etykiety i butelki zmieniające się w czasie oraz spróbować swoich sił w odgadywaniu aromatów: kardamon, wanilia, jeżyny, jaśmin, a może rozmaryn....

Z podróży pozostaną nie tylko zapachy, ale wiele innych zmysłowych rozkoszy. Dopieszczone zostały również oczy, kubki smakowe i zaspokojona chęć poznania nowego, ciekawego wina i świata.