Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Bułgaria: tajemnicze skały przyciągają turystów

pad/PAP
23.08.2010 , aktualizacja: 23.08.2010 11:22
A A A Drukuj
Klątwa podobna do mitycznego przekleństwa faraonów, historie o ufo i Arce Noego - trudno dostępne skały w miejscowości Belintasz w Rodopach, górach na południowym wschodzie Bułgarii, przyciągają coraz więcej turystów spragnionych wrażeń.
Góry Rodopy, Bułgaria
Fot. Shutterstock
Góry Rodopy, Bułgaria
GALERIA ZDJĘĆ
SONDAŻ
Miejsca mocy - wierzysz czy nie?

Tak, znam nawet kilka
Nie, to jakieś bajki dla małych dzieci
Nie wiem, może coś w tym jest

Ostatnio w Belintaszu zginął młody mężczyzna. Zdarzyło się to w piątek, 13 sierpnia. Ponad 40 lat temu słynna bułgarska wróżka Wanga, której rad zasięgali światowi przywódcy, jak Leonid Breżniew i Fidel Castro, a nawet sam Hitler, przepowiedziała, że w Belintaszu zginie 8 osób, nim jego tajemnice wyjdą na jaw.

Belintasz jak Stonehenge

Belintasz jest miejscem różnych kultów religijnych od ponad 7 tys. lat. Magia miejsca jest nie mniej silna niż w angielskim Stonehenge i na chilijskiej Wyspie Wielkanocnej. Strzałka kompasu zachowuje się tu dziwnie. Wysokie skały są doskonałym, stworzonym przez przyrodę obserwatorium wygwieżdżonego nieba. Co wrażliwsi turyści twierdzą, że odczuwają tu przypływ energii.

Arka Noego i ufo

Znajdowała się tu największa świątynia trackiego boga Sabazjosa (odpowiednikiem którego w greckiej mitologii jest Dionizos). Według legend, na Belintaszu po pierwszym opadzie wód biblijnego potopu zatrzymała się arka Noego. W skałach są okrągłe dziury, mające świadczyć, że tam właśnie ona była przywiązana. Ufolodzy twierdzą z kolei, że Belintasz jest jednym z miejsc, gdzie lądowali przybysze z kosmosu.

Skarby Aleksandra Macedońskiego

W drodze do Persji miał zatrzymać się tu Aleksander Macedoński. Chciał zasięgnąć rady trackich mędrców o losie swojej wyprawy. Zakopał skarby, w tym złotą kwadrygę, po którą miał triumfalnie wrócić. Skarb ten nadal spędza sen z powiek poszukiwaczom skarbów. O ofiarach w ich gronie mówiła wróżka Wanga. Na razie znaleziono tylko małą srebrną płaskorzeźbę z okresu trackiego. Przedstawia boga Sabazjosa na tronie okrążonym żmijami. Człowiek, który ją znalazł, zginął w dziwnych okolicznościach.

W czasach rzymskich do Belintaszu przybył Gajusz Oktawian - ojciec rzymskiego cesarza Oktawiana Augusta. Od miejscowych kapłanów dowiedział się o wielkiej przyszłości młodszego syna. Do ognia, rozpalonego w specjalnym, zachowanym do dziś miejscu w skałach, skąd czasem naturalnie wydobywały się płomyki, kapłani dolewali wino i po wysokości płomienia odgadywali przyszłość.

Belintasz na ból głowy

Obecnie turyści wierzą, że odwiedzenie Belintaszu przynosi zdrowie. Ale nawet tych, którzy nie wierzą, po kilkugodzinnym przebywaniu w czystym powietrzu, w pięknych spokojnych górach, skąd nie widać śladów współczesnej cywilizacji, przestaje boleć głowa

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • hotele
  • loty
  • noclegi
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL
  • Oferty Meteor

Podróże.gazeta.pl na Facebooku