Reklama McDonald's z Asteriksem zirytowała francuskich internautów
20.08.2010
, aktualizacja: 20.08.2010 12:35
Jaki słynny bohater komiksów nieodłącznie kojarzy się z Francją? Oczywiście dzielny i kochany przez Francuzów Gall Asteriks. To właśnie jego wizerunek w swej nowej kampanii reklamowej wykorzystała sieć barów McDonald's, rozpętując tym prawdziwą burzę. Zdaniem oburzonych internautów narodowy idol został "sprzedany" amerykańskiej firmie.
ZOBACZ TAKŻE
- Wyprawa dookoła świata bez bagażu (31-08-10, 16:10)
Nowy plakat wielkiej sieci fast food, który zaprezentowano właśnie we Francji, przedstawia wesołą gromadkę Gallów z charakterystycznymi sylwetkami dwóch nieodłącznych kompanów: Asteriksa i Obeliksa. Na rysunku widać, że słynni komiksowi wojownicy hucznie biesiadują w karczmie pod szyldem... McDonald's. Obok zaś widnieje napis "Venez comme vous etes", co w wolnym przekładzie oznacza: "U nas każdy jest sobą".
Zaraz po pokazaniu plakatu we Francji zawrzało. Na internetowych forach, portalach Facebook i Twitter pojawiły się dziesiątki komentarzy. "Gallowie nie jedzą i nigdy nie będą jedli hamburgerów", "Brawa dla Alberta Uderzo (twórcy rysunków do serii o Asteriksie) za to, że pomnik komiksu złożył w ofierze hordom Rzymian", "Co za rozpacz! Nasz mały Gall myśli już tylko o kasie" - to tylko niektóre z komentarzy. Nie brak też jednak takich internautów, którzy uważają reklamę za zabawną.
Francuzom, których przeraziła wizja keczupu na wąsach sympatycznego Asteriksa, replikuje wydawnictwo Albert Rene, właściciel praw autorskich do serii o Asteriksie. To ono właśnie zgodziło się na użycie wizerunku słynnej postaci w kampanii reklamowej McDonald's. "Ta reklama nie ujmuje nic walorom tej postaci komiksu. Przekaz jest jasny: "niech każdy pozostanie sobą" i Gallowie są tacy właśnie, jacy są" - odpowiada na krytykę wydawnictwo.
Komiksowa seria o przygodach Asteriksa narodziła się w 1959 roku, jako dzieło autorskiej spółki: scenarzysty Rene Goscinny'ego (zmarł w 1977 roku) i rysownika Alberta Uderzo. Dotychczas sprzedano na świecie około 325 milionów egzemplarzy książek o wąsatym Gallu, przetłumaczonych na 107 języków.
Zobacz też
Paryż oczami malucha - Park Asterixa
Zaraz po pokazaniu plakatu we Francji zawrzało. Na internetowych forach, portalach Facebook i Twitter pojawiły się dziesiątki komentarzy. "Gallowie nie jedzą i nigdy nie będą jedli hamburgerów", "Brawa dla Alberta Uderzo (twórcy rysunków do serii o Asteriksie) za to, że pomnik komiksu złożył w ofierze hordom Rzymian", "Co za rozpacz! Nasz mały Gall myśli już tylko o kasie" - to tylko niektóre z komentarzy. Nie brak też jednak takich internautów, którzy uważają reklamę za zabawną.
Francuzom, których przeraziła wizja keczupu na wąsach sympatycznego Asteriksa, replikuje wydawnictwo Albert Rene, właściciel praw autorskich do serii o Asteriksie. To ono właśnie zgodziło się na użycie wizerunku słynnej postaci w kampanii reklamowej McDonald's. "Ta reklama nie ujmuje nic walorom tej postaci komiksu. Przekaz jest jasny: "niech każdy pozostanie sobą" i Gallowie są tacy właśnie, jacy są" - odpowiada na krytykę wydawnictwo.
Komiksowa seria o przygodach Asteriksa narodziła się w 1959 roku, jako dzieło autorskiej spółki: scenarzysty Rene Goscinny'ego (zmarł w 1977 roku) i rysownika Alberta Uderzo. Dotychczas sprzedano na świecie około 325 milionów egzemplarzy książek o wąsatym Gallu, przetłumaczonych na 107 języków.
Zobacz też
Paryż oczami malucha - Park Asterixa
- hotele
- loty
- Oferty Booking.com
- Oferty FRU.PL
Podróże.gazeta.pl na Facebooku
Aktualna oferta

Podróżuj z nami co tydzień.
Przykładowy newsletterZaplanuj wakacje
Polska na weekend
Kontakt z redakcją
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- redakcja.podroze@gazeta.pl












