Sycylia. Schodami do nieba
11.05.2009
, aktualizacja: 08.05.2009 14:44
Kobaltowy błękit, miedziana zieleń, groźna czerń, ognista żółć i biel pokrywają mosty, kościoły i pałace
ZOBACZ TAKŻE
- Sycylia. Sciacca - najgorętszy karnawał (14-02-11, 06:00)
- Florencja - weekend z Michałem Aniołem. Miasta marzeń. (27-04-09, 06:00)
- Bolonia. Tłusta, czerwona, uczona (27-07-09, 06:00)
SERWISY
Caltagirone, Qal'at Ghirân (czytaj: Kalat al Giarun), czyli Twierdza Waz lub Wzgórze Waz, nazwę zawdzięcza rozkwitowi rzemiosła ceramicznego w czasie panowania Arabów. Początki produkcji majoliki w tym regionie sięgają jednak neolitu (VII w. p.n.e.) albo brązu (4 tys. lat p.n.e.). W 2002 r. miasteczko - obowiązkowy cel podróży dla wielbicieli ceramiki i poszukiwaczy ,,innej Sycylii" - wpisano na światową listę zabytków UNESCO.
***
Do Caltagirone przyciągnęła mnie chęć wdrapania się do nieba po monumentalnych Schodach Świętej Maryi Górskiej (La Scalinata di Santa Maria del Monte di Caltagiro), inkrustowanych ceramiką malowaną w baśniowe wzory. Krótka wzmianka o ,,mieście ceramiki", którą przeczytałam przed wyjazdem na Sycylię, pobudziła moją wyobraźnię do tego stopnia, że postanowiłam sprawdzić na własne oczy, jak wygląda ten ceramiczny raj. Nie rozczarowałam się!
Caltagirone leży na trzech wzgórzach, na uboczu popularnych turystycznych szlaków, z dala od morskiego brzegu (ok. 70 km na południowy zachód od Katanii). Nazywane jest ,,inną Sycylią", zapewne z powodu wyraźnych śladów kultury arabskiej. Znajduje się tu jeden z najpiękniejszych ogrodów na wyspie i bogate w eksponaty muzeum ceramiki. Całe miasteczko jest niezwykłą galerią wyrobów terakotowych na świeżym powietrzu. Z ceramiki wykonano balustrady, balkony, latarnie i tablice informacyjne. Kafelki pokrywają też mosty, podłogi, fasady kościołów i pałaców. Króluje kobaltowy błękit, miedziana zieleń, groźna, manganowa czerń, ognista żółć i biel.
Działa tu co najmniej osiemdziesięciu twórców kultywujących tradycyjne rzemiosło. W zaułkach znajdziemy mnóstwo sklepików z oryginalnymi wyrobami. Chciałoby się wejść do każdego! Nawet jeśli nie planowaliśmy zakupu, np. pięknie malowanego stołu, wazy lub talerza, możemy je w spokoju pooglądać. A jeśli wykażemy zainteresowanie, sprzedawcy (często zarazem twórcy) z chęcią wytłumaczą nam i pokażą, jak powstają sprzedawane przez nich cacka. Każdy znajdzie tu drobiazg na swoją kieszeń.
***
Największą atrakcją miasteczka są Schody Świętej Maryi Górskiej prowadzące do kościoła S. Maria del Monte. Wykonano je z czarnej skały wulkanicznej w 1606 r. według projektu architekta królewskiego Giuseppe Giacalone i pod jego nadzorem (sprowadzono go z Palermo na rozkaz wicekróla Duca di Feria). Tworzą ,,ulicę" prowadzącą do kościoła - szczyt od podnóży wzniesienia dzieli ok. 50 m. W 1954 r. osiągnęły liczbę 142 stopni, wtedy też ozdobiono je ceramiką i motywami dekoracyjnymi znanymi w Caltagirone od podboju muzułmańskiego w 828 r. Robią imponujące wrażenie zarówno z dołu, jak i z wierzchołka - każdy stopień to dzieło sztuki, nad którym warto się pochylić. Przechadza się po nich całe bestiarium: papugi, słonie, wielbłądy, rumaki, smoki, sfinksy, ryby i zające. Znajdziemy też postaci Arabów, dostojne damy, Matkę Boską, rycerzy na koniach, polowanie na jednorożca, płynące statki, kupców na osiołkach, motywy roślinne i geometryczne, inspirowane sztuką muzułmańską i katalońską.
Schody łączą katedrę z Piazza del Municipio (placem Ratuszowym), nad którym dominuje Pałac Senatorski, siedziba i symbol władzy miejskiej. Wspinaczkę po nich, stopień po stopniu, można traktować jako metaforyczne przejście z głębin pamięci historycznej miasta do współczesnej świadomości jego bogatej tradycji. Dla mieszkańców są żywym symbolem, łącznikiem między przeszłością a teraźniejszością.
24 i 25 lipca, podczas święta patrona Caltagirone, św. Jakuba (Santo Giacomo), stają się sceną niezwykłego spektaklu La Scala Illuminata (Schody Oświetlone). Tysiące migających światełek ustawionych na stopniach tworzą niezwykłe, widoczne z dołu obrazy. O iluminacji mówi się, że to rzeka ognia spływająca ze schodów, dywan ze światła, świetlna mozaika, rzeka migających światełek, strumień lawy płynący między barokowymi pałacami, fantasmagoria, magiczne zjawisko, kolorowy sen nocy letniej
***
Przygotowanie widowiska to cały ceremoniał, którego tajemnice przekazywane są z ojca na syna. Lampiony robi się ręcznie ze specjalnego białego papieru barwionego na czerwono i zielono. Stabilność zapewnia im wsypany do środka piasek. Wewnątrz wstawia się terakotowe lampki lumera z bawełnianym knotem u meccu, wypełniane tuż przed uroczystością bardzo czystą zieloną oliwą, co zapewnia długie palenie i charakterystyczny zapach.
Przygotowania do iluminacji trwają co najmniej miesiąc, a lampiony ustawia się w nocy 24 lipca do godz. 21.30. Przed zapaleniem lampek, w zupełnej ciszy (tzw. fare a muschitta), odbywa się ostatnie sprawdzanie i poprawianie wzoru (a chiamata). Na dźwięk gwizdka ok. 100 osób zapala lampiony za pomocą buceddu, suchej łodyżki dzikiej rośliny rosnącej w pobliskim lesie św. Piotra. Obraz zaczyna się pojawiać - od góry do dołu, w ciągu kilku minut - i jest widoczny przez około dwie godziny.
Bardzo ważny jest sam projekt. Wymaga wyczucia liczby lampionów, kompozycji kolorów, kontrastu między światłem a cieniem.
Początki tradycji sięgają 1693 r., kiedy miało miejsce potężne trzęsienie ziemi. Autorem pierwszej artystycznej iluminacji w 1785 r. był Natale Bonajuto. Szczególnego rozmachu nabrały one pod koniec XVIII w. dzięki zakonnikowi Benedetto Papale.
Dziś zwyczaj kultywują miejscowi artyści. Każda iluminacja jest zaskoczeniem, ponieważ bardzo rzadko wzory się powtarzają. Najtrudniej jest przedstawić postać ludzką, dlatego w historii zapisały się szczególnie projekty A. Pariniego z 1930 r. i S. Montalto z 1981 r. przedstawiające figurę św. Jakuba. Częstym motywem jest symbol miasta - orzeł z krzyżem na tarczy. Wzory inspirowane są głównie historią Caltagirone i życiem jego świętego patrona.
W trzecią niedzielę maja i pierwszą niedzielę czerwca na Schodach Świętej Maryi Górskiej odbywa się inne widowisko - La Scala Infiorata. Na cześć Madonny Canadomini ustawiane są kompozycje kwiatowe. Tworzą je rośliny umieszczone w małych doniczkach
***
Będąc w Caltagirone, koniecznie trzeba wstąpić do przepięknego ogrodu. Rosną w nim laury, magnolie, heliotropy, oleandry, akacje, aloesy, agawy, platany amerykańskie, jest też wiele ceramicznych detali. Był to prawdopodobnie pierwszy ogród na wyspie przeznaczony nie tylko dla rodzin szlacheckich, ale dla wszystkich mieszkańców. Od strony Via Roma ogradza go balustrada ozdobiona majoliką, na której stoją na przemian wazy z głowami diabłów i malowidłami, zielone, błyszczące w słońcu szyszki i latarnie, także z ceramiki. Na placu u szczytu leżącego na wzgórzu ogrodu znajduje się ceramiczne podium muzyczne Il Palco Della Musica w stylu mauretańskim, którego kopułę wieńczy orzeł.
Polecam też Regionalne Muzeum Ceramiki, do którego wchodzi się przez osobliwy budynek z końca XVIII w. z balustradami i balkonami, ozdobiony ceramiką i żółtymi porostami, nazywany Teatrzykiem (il Teatrino). Widać stąd piękną panoramę starego miasta na wzgórzach. Ekspozycja umieszczona w czterech salach pokazuje ewolucję ceramiki sycylijskiej od czasów prehistorycznych do początków XX w.
Z ceramiczną szyszką w plecaku podarowaną mi przez właściciela jednej z galerii na szczęście w dalszej podróży ruszyłam w drogę, przekonana, że drugiego takiego miasteczka na Sycylii nie znajdę...
Warto wiedzieć
• Noclegi. B&B Regina Carolina: jedynka - 35-60 euro, dwójka - 60-80, dzieci do drugiego roku życia gratis, via Roma 60, tel. 0933 21960, kom. 333 972 90 78, 335 163 29 62; B&B Girosa: jedynka - 40, dwójka - 70, trójka - 90, czwórka - 100, www.affittacameregirosa.it, info@affittacameregirosa.it
• Jedzenie. La Scala Ristorante Pizzeria w XVIII-wiecznym pałacu, Scala S. Maria del Monte 8 - typowa kuchnia sycylijska, pizza ze składnikami najwyższej jakości, zamknięta w środy, tel. 0933 57 781; Chebab Gusto Molinello, Piazza Umberto - kebab Monti Erei z salami z gór Erei - 3,20, wegetariański 2,5; Planet, via Roma 42, kuchnia domowa, obiad z menu turistico - 14 euro, przyjemne wnętrze, wieczorami muzyka na żywo, tel. kom. 340 581 82 88, 335 737 05 23
W sieci
www.comune.caltagirone.ct.it
***
Do Caltagirone przyciągnęła mnie chęć wdrapania się do nieba po monumentalnych Schodach Świętej Maryi Górskiej (La Scalinata di Santa Maria del Monte di Caltagiro), inkrustowanych ceramiką malowaną w baśniowe wzory. Krótka wzmianka o ,,mieście ceramiki", którą przeczytałam przed wyjazdem na Sycylię, pobudziła moją wyobraźnię do tego stopnia, że postanowiłam sprawdzić na własne oczy, jak wygląda ten ceramiczny raj. Nie rozczarowałam się!
Caltagirone leży na trzech wzgórzach, na uboczu popularnych turystycznych szlaków, z dala od morskiego brzegu (ok. 70 km na południowy zachód od Katanii). Nazywane jest ,,inną Sycylią", zapewne z powodu wyraźnych śladów kultury arabskiej. Znajduje się tu jeden z najpiękniejszych ogrodów na wyspie i bogate w eksponaty muzeum ceramiki. Całe miasteczko jest niezwykłą galerią wyrobów terakotowych na świeżym powietrzu. Z ceramiki wykonano balustrady, balkony, latarnie i tablice informacyjne. Kafelki pokrywają też mosty, podłogi, fasady kościołów i pałaców. Króluje kobaltowy błękit, miedziana zieleń, groźna, manganowa czerń, ognista żółć i biel.
Działa tu co najmniej osiemdziesięciu twórców kultywujących tradycyjne rzemiosło. W zaułkach znajdziemy mnóstwo sklepików z oryginalnymi wyrobami. Chciałoby się wejść do każdego! Nawet jeśli nie planowaliśmy zakupu, np. pięknie malowanego stołu, wazy lub talerza, możemy je w spokoju pooglądać. A jeśli wykażemy zainteresowanie, sprzedawcy (często zarazem twórcy) z chęcią wytłumaczą nam i pokażą, jak powstają sprzedawane przez nich cacka. Każdy znajdzie tu drobiazg na swoją kieszeń.
***
Największą atrakcją miasteczka są Schody Świętej Maryi Górskiej prowadzące do kościoła S. Maria del Monte. Wykonano je z czarnej skały wulkanicznej w 1606 r. według projektu architekta królewskiego Giuseppe Giacalone i pod jego nadzorem (sprowadzono go z Palermo na rozkaz wicekróla Duca di Feria). Tworzą ,,ulicę" prowadzącą do kościoła - szczyt od podnóży wzniesienia dzieli ok. 50 m. W 1954 r. osiągnęły liczbę 142 stopni, wtedy też ozdobiono je ceramiką i motywami dekoracyjnymi znanymi w Caltagirone od podboju muzułmańskiego w 828 r. Robią imponujące wrażenie zarówno z dołu, jak i z wierzchołka - każdy stopień to dzieło sztuki, nad którym warto się pochylić. Przechadza się po nich całe bestiarium: papugi, słonie, wielbłądy, rumaki, smoki, sfinksy, ryby i zające. Znajdziemy też postaci Arabów, dostojne damy, Matkę Boską, rycerzy na koniach, polowanie na jednorożca, płynące statki, kupców na osiołkach, motywy roślinne i geometryczne, inspirowane sztuką muzułmańską i katalońską.
Schody łączą katedrę z Piazza del Municipio (placem Ratuszowym), nad którym dominuje Pałac Senatorski, siedziba i symbol władzy miejskiej. Wspinaczkę po nich, stopień po stopniu, można traktować jako metaforyczne przejście z głębin pamięci historycznej miasta do współczesnej świadomości jego bogatej tradycji. Dla mieszkańców są żywym symbolem, łącznikiem między przeszłością a teraźniejszością.
24 i 25 lipca, podczas święta patrona Caltagirone, św. Jakuba (Santo Giacomo), stają się sceną niezwykłego spektaklu La Scala Illuminata (Schody Oświetlone). Tysiące migających światełek ustawionych na stopniach tworzą niezwykłe, widoczne z dołu obrazy. O iluminacji mówi się, że to rzeka ognia spływająca ze schodów, dywan ze światła, świetlna mozaika, rzeka migających światełek, strumień lawy płynący między barokowymi pałacami, fantasmagoria, magiczne zjawisko, kolorowy sen nocy letniej
***
Przygotowanie widowiska to cały ceremoniał, którego tajemnice przekazywane są z ojca na syna. Lampiony robi się ręcznie ze specjalnego białego papieru barwionego na czerwono i zielono. Stabilność zapewnia im wsypany do środka piasek. Wewnątrz wstawia się terakotowe lampki lumera z bawełnianym knotem u meccu, wypełniane tuż przed uroczystością bardzo czystą zieloną oliwą, co zapewnia długie palenie i charakterystyczny zapach.
Przygotowania do iluminacji trwają co najmniej miesiąc, a lampiony ustawia się w nocy 24 lipca do godz. 21.30. Przed zapaleniem lampek, w zupełnej ciszy (tzw. fare a muschitta), odbywa się ostatnie sprawdzanie i poprawianie wzoru (a chiamata). Na dźwięk gwizdka ok. 100 osób zapala lampiony za pomocą buceddu, suchej łodyżki dzikiej rośliny rosnącej w pobliskim lesie św. Piotra. Obraz zaczyna się pojawiać - od góry do dołu, w ciągu kilku minut - i jest widoczny przez około dwie godziny.
Bardzo ważny jest sam projekt. Wymaga wyczucia liczby lampionów, kompozycji kolorów, kontrastu między światłem a cieniem.
Początki tradycji sięgają 1693 r., kiedy miało miejsce potężne trzęsienie ziemi. Autorem pierwszej artystycznej iluminacji w 1785 r. był Natale Bonajuto. Szczególnego rozmachu nabrały one pod koniec XVIII w. dzięki zakonnikowi Benedetto Papale.
Dziś zwyczaj kultywują miejscowi artyści. Każda iluminacja jest zaskoczeniem, ponieważ bardzo rzadko wzory się powtarzają. Najtrudniej jest przedstawić postać ludzką, dlatego w historii zapisały się szczególnie projekty A. Pariniego z 1930 r. i S. Montalto z 1981 r. przedstawiające figurę św. Jakuba. Częstym motywem jest symbol miasta - orzeł z krzyżem na tarczy. Wzory inspirowane są głównie historią Caltagirone i życiem jego świętego patrona.
W trzecią niedzielę maja i pierwszą niedzielę czerwca na Schodach Świętej Maryi Górskiej odbywa się inne widowisko - La Scala Infiorata. Na cześć Madonny Canadomini ustawiane są kompozycje kwiatowe. Tworzą je rośliny umieszczone w małych doniczkach
***
Będąc w Caltagirone, koniecznie trzeba wstąpić do przepięknego ogrodu. Rosną w nim laury, magnolie, heliotropy, oleandry, akacje, aloesy, agawy, platany amerykańskie, jest też wiele ceramicznych detali. Był to prawdopodobnie pierwszy ogród na wyspie przeznaczony nie tylko dla rodzin szlacheckich, ale dla wszystkich mieszkańców. Od strony Via Roma ogradza go balustrada ozdobiona majoliką, na której stoją na przemian wazy z głowami diabłów i malowidłami, zielone, błyszczące w słońcu szyszki i latarnie, także z ceramiki. Na placu u szczytu leżącego na wzgórzu ogrodu znajduje się ceramiczne podium muzyczne Il Palco Della Musica w stylu mauretańskim, którego kopułę wieńczy orzeł.
Polecam też Regionalne Muzeum Ceramiki, do którego wchodzi się przez osobliwy budynek z końca XVIII w. z balustradami i balkonami, ozdobiony ceramiką i żółtymi porostami, nazywany Teatrzykiem (il Teatrino). Widać stąd piękną panoramę starego miasta na wzgórzach. Ekspozycja umieszczona w czterech salach pokazuje ewolucję ceramiki sycylijskiej od czasów prehistorycznych do początków XX w.
Z ceramiczną szyszką w plecaku podarowaną mi przez właściciela jednej z galerii na szczęście w dalszej podróży ruszyłam w drogę, przekonana, że drugiego takiego miasteczka na Sycylii nie znajdę...
Warto wiedzieć
• Noclegi. B&B Regina Carolina: jedynka - 35-60 euro, dwójka - 60-80, dzieci do drugiego roku życia gratis, via Roma 60, tel. 0933 21960, kom. 333 972 90 78, 335 163 29 62; B&B Girosa: jedynka - 40, dwójka - 70, trójka - 90, czwórka - 100, www.affittacameregirosa.it, info@affittacameregirosa.it
• Jedzenie. La Scala Ristorante Pizzeria w XVIII-wiecznym pałacu, Scala S. Maria del Monte 8 - typowa kuchnia sycylijska, pizza ze składnikami najwyższej jakości, zamknięta w środy, tel. 0933 57 781; Chebab Gusto Molinello, Piazza Umberto - kebab Monti Erei z salami z gór Erei - 3,20, wegetariański 2,5; Planet, via Roma 42, kuchnia domowa, obiad z menu turistico - 14 euro, przyjemne wnętrze, wieczorami muzyka na żywo, tel. kom. 340 581 82 88, 335 737 05 23
W sieci
www.comune.caltagirone.ct.it
- hotele
- loty
- Oferty Booking.com
- Oferty FRU.PL
Podróże.gazeta.pl na Facebooku
Aktualna oferta

Podróżuj z nami co tydzień.
Przykładowy newsletterZaplanuj wakacje
Polska na weekend
Kontakt z redakcją
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- redakcja.podroze@gazeta.pl

















