Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Wakacje za miedzą. Czeska Szwajcaria

  • Pin It
Alina Wachowska
18.08.2008 , aktualizacja: 13.08.2008 14:22
A A A Drukuj
Skalne ściany nad Tisą Fot. Alina Wachowska Skalne ściany nad Tisą
Skalny labirynt pełen jest wież, ścian, wąwozów i postaci. Wyobraźnia ma tu nieograniczone możliwości
Skały na szlaku Mezni Louka
Fot. Alina Wachowska
Skały na szlaku Mezni Louka
Skały na szlaku Mezni Louka
Fot. Alina Wachowska
Skały na szlaku Mezni Louka
Czeską Szwajcarię w pobliżu granicy czesko-niemieckiej przecina rzeka Łaba. Na wschód od niej leży Mezni Louka i Jetrzichowice, na zachód - Tisa. W ich okolicach znajdziemy fantastyczne kamienne formacje tworzące labirynty i skalne miasta. W 2000 r. utworzono tu czwarty park narodowy Republiki Czeskiej. Łączy się on z leżącym po stronie niemieckiej Parkiem Narodowym Sächsische Schweiz (Saksońska Szwajcaria) powstałym w 1990 r.

***

Głównym miastem rejonu jest Decin (nieco ponad 50 tys. mieszkańców). Centrum zdominował potężny zamek na wzgórzu nad Łabą, którego początki sięgają XIV w. W latach 1628-1932 należał do rodu Thun-Hohenstine. W XIX w. był centrum życia politycznego i kulturalnego, odwiedził go m.in. Fryderyk Chopin. W 1932 r. stał się własnością państwa i odtąd był siedzibą garnizonów wojskowych, najpierw czechosłowackich, potem niemieckich, a do 1991 r. - radzieckich. Obecnie jest restaurowany ze zniszczeń i stopniowo udostępniany turystom.

Mając tylko kilka wolnych dni, skupiliśmy się na zwiedzaniu czeskich atrakcji (gdy się jest dłużej warto odwiedzić także stronę niemiecką z kurortami KÖnigstein, Bad Schandau czy Hohstein lub wybrać się na wycieczkę do nieodległego Drezna).

Naszą bazą wypadową była Tisa. Górują nad nią ciemne Tiske Steny, masyw piaskowcowych skał opadających na południe prawie 70-metrową pionową ścianą. Ich północna część tworzy kompleks skalnych formacji o fantazyjnych kształtach. Prowadzi do nich czerwony szlak rozpoczynający się przy kościele św. Anny. Dochodzimy nim do kasy biletowej (wstęp 30 koron), a potem zagłębiamy się w zaułki skalnego miasta. Z dwóch okrężnych tras jedna biegnie w lewo, do Malych Sten, druga w prawo - do Velkich Sten. Oznakowany szlak w Velkich Stenach tworzy pętlę prowadzącą w jedną stronę głównym grzbietem, z powrotem natomiast - skalnym labiryntem pełnym wież, ścian i wąwozów.

Wędrując grzbietem, mamy wspaniały widok na Tisę i okolice. Na półmetku trasy, nieopodal skalnej formacji "Grzyb", znajduje się schronisko Turisticka Chata, gdzie można się zatrzymać na posiłek. Wracamy mijając skały, których formy stwarzają nieograniczone możliwości dla wyobraźni. Niektóre oznaczono numerami, nadając im nazwy stosowne do kształtów: Orla Głowa, Mumie, Cygański Obóz...

To także znany rejon wspinaczkowy - w ścianach poprowadzono wiele dróg o różnym stopniu trudności, łatwo zauważyć punkty asekuracyjne.

***

Z Tisy można również wyruszyć na najwyższy szczyt Czeskiej Szwajcarii - Decinsky Sneżnik (723 m). Dotrzemy tu pieszo, wędrując Wysokimi Stenami do Turistickiej Chaty, dalej czerwonym szlakiem w kierunku Ostrova lub też samochodem (parking w pobliżu hotelu Svycarsky Dum). Stąd na szczyt jest ok. 2 km łagodnie wznoszącą się ścieżką.

Na wierzchołku Decinskiego Sneżnika w 1864 r. stanęła wieża widokowa ufundowana przez ówczesnego właściciela posiadłości Franciszka Thuna. Po ostatniej przebudowie w 1992 r. udostępniono ją zwiedzającym. Na wysokości 33 m znajduje się platforma widokowa, wiedzie na nią ponad 150 schodów. Mamy stąd przepiękny widok na Szwajcarię Czeską i Saską, Góry Łużyckie i Rudawy. W bufecie u podnóża wieży można się posilić.

Z Tisy do innych ciekawych miejsc Czeskiej Szwajcarii jest ok. 30 km. Do najsłynniejszych należy Velka Pravcicka Brama, jedna z największych skalnych bram Europy. Jedziemy do wsi Mezni Louka, zostawiamy samochód na wyznaczonym parkingu (100 koron/dzień) i ruszamy na kilkugodzinną wycieczkę czerwonym szlakiem. Za kolejnymi zakrętami co rusz pojawiają się skały o przeróżnych kształtach i kolorach. Nagle zza drzew wyłania się imponująca brama. Jej rozmiary robią wrażenie: rozpiętość łuku u podstawy wynosi 27 m, wysokość 16 m. W kasie kupujemy bilety wstępu do kilku punktów widokowych (50 koron, ulgowy 30). Można wejść pod łuk, a także wspiąć się schodami na platformy, z których rozpościera się wspaniały widok na skalny kanion.

Tuż obok Pravcickiej Bramy znajduje się zameczek Sokole Gniazdo wybudowany w 1881 r. na polecenie księcia Edmunda Clary-Aldrigena, który podejmował tu co znaczniejszych gości. Obecnie na pierwszym piętrze mieści się muzeum Parku Narodowego Czeska Szwajcaria, na parterze - stylowa restauracja z oryginalnymi malowidłami na drewnianych ścianach i stropie.

Od Pravcickiej Bramy ruszamy dalej czerwonym szlakiem. Droga wiedzie przez las, potem przekraczamy szosę i zmierzamy do wsi Mezna. W sezonie letnim czeka tu na turystów kolejna atrakcja - spływ łodziami wąwozem rzeki Kamenicy (schodzimy w dół do malowniczego kanionu i wędrujemy niespełna kilometr, by dotrzeć do przystani łódek przewożących turystów w kierunku Mezni Louki, 50 koron/os.).

***

Kolejnego dnia naszym celem stają się Jetrzichowickie Skały. Ruszamy z Jetrzichowic czerwonym szlakiem w kierunku kolejnych formacji skalnych - Marina Skala, Vileminia Stena, Rudolfuv Kamen. Na ich szczytach znajdują się punkty widokowe (niektóre w formie altanek), dojście ułatwiają schody i drabinki. Pięknie stąd widać okolicę.

Najciekawszym miejscem na trasie jest Saustejn, zwany też Zbójnickim Zamkiem. Wejście na punkt widokowy na jego wierzchołku dostarcza nieco emocji. Najpierw przeciskamy się przez skalne szczeliny, a potem wspinamy się po stromej metalowej drabinie. Widok hojnie nagradza ten trud!

Wracamy stąd do głównego szlaku i wędrujemy do wsi Vysoka Lipa. Tu można odpocząć i zjeść posiłek w jednej z licznych gospód.

Dalej wędrujemy żółtym szlakiem, pięknym zejściem między skałami docierając do Dolskiego Mlyna, gdzie łączą się Kamenica i potok Velka Bela. Stoją tu ruiny ważnego niegdyś młyna. Idąc wzdłuż rzeki, docieramy do malowniczej łąki i mostu. Rozwidlają się tu turystyczne szlaki, my dalej trzymamy się żółtego. Mijamy źródło św. Huberta i wkrótce jesteśmy w Jetrzichowicach, gdzie na parkingu przed hotelem Praha zaparkowaliśmy samochód.

***

Opuszczamy Czeską Szwajcarię z uczuciem niedosytu - warto byłoby spędzić tu więcej czasu. Wystarczy spojrzeć na mapę, na której aż gęsto od ciekawych miejsc po obu stronach czesko-niemieckiej granicy. Jej przekraczanie nie nastręcza już żadnych problemów, warto to wykorzystać.

Korzystaliśmy z mapy "Nationalpark Sächsische Schweiz Bohmische Schweiz", arkusz nr 761, 1:30 000, wyd. Kompass

Nocleg: Apartman Tisa 452, 1200 koron na dobę dla 4 osób, świetne warunki, bardzo sympatyczny właściciel, info@MyTisa.cz


W sieci

www.ceskosaske-svycarsko.cz

www.pbrana.cz

www.zamek-decin.info

www.tisa.cz

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL

Podróże.gazeta.pl na Facebooku

Aktualna oferta