Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Innsbruck - radosna stolica Tyrolu

  • Pin It
Michelin
29.05.2008 , aktualizacja: 29.05.2008 17:09
A A A Drukuj
L'Inn Fot. COLORISE / ALL OVER L'Inn
Nazwa "Innsbruck" brzmi jak obietnica śniegu i wyczynów olimpijskich, stylowych wakacji i tradycyjnego sposobu życia. Warto jednak zatrzymać się w samym mieście, dla muzeów, dobrych restauracji i zakupów. Tym, którzy cenią sobie rodzinne wakacje, na pewno spodobają się urocze okoliczne wioski: Igls, Lans, Sistrans, Rinn...
Maria-Teresienstrasse
fot. Michelin
Maria-Teresienstrasse
Hofburg
Fot. COLORISE / DUCLERC
Hofburg
Maria-Teresienstrasse
Fot. COLORISE / DUCLERC
Maria-Teresienstrasse
Stolica Tyrolu tryska zdrowiem i zachwyca żywiołowością. Na każdym kroku powita nas radosne "Grüss Gott" (Szczęść Boże). Wydaje się, że na każdej twarzy widnieje uśmiech. Nawet architektura odzwierciedla dobry nastrój - widać go w pastelowych odcieniach różu, pistacjowego, cytrynowej żółci, fioletowego różu oraz, oczywiście, we wszechobecnym baroku.

Insbruck jest, obok Grenoble i Bolzano, jednym z trzech głównych miast w Alpach. Podobnie jak Grenoble, był niegdyś miastem olimpijskim i pochwalić się może dwukrotną organizacją zimowych igrzysk - w 1964 i 1976. Ponadto słynie z wysokiej jakości życia i łatwego dostępu do tras narciarskich Seegrube (30 minut).

Innsbruck barokowy

Wprawdzie Innsbruck wyróżnia szczególny, prowincjonalny urok, jednak architektura miasta wyraźnie przypomina o jego cesarskiej przeszłości. Swój status zawdzięcza przede wszystkim Maksymilianowi I Habsburgowi, który w 1493 roku został cesarzem. Maksymilian, zapalony myśliwy i doświadczony alpinista, uwielbiał Tyrol i to Innsbruck uczynił jego stolicą. Zwiedzanie miasta najlepiej zacząć od jego symbolu, a zarazem pamiątki panowania Maksymiliana - Goldenes Dachl (Złotego dachu).

Naprzeciw budynku Goldenes Dachl wzrok przyciąga najpiękniejsza barokowa fasada w Innsbrucku. Heblinghaus powstał w XV wieku, został jednak w XVIII wieku w całości ozdobiony w stylu rokoko. To dopiero początek wycieczki, lecz jeśli poczujemy chęć na przekąskę, tuż obok znajduje się najstarsza karczma w mieście - Goldener Adler (Złoty Orzeł), do której bywalców należeli Mozart, Siegfried Wagner i Camus. Na małych uliczkach wokół mieszczą się najlepsze restauracje i sklepy.

Jeśli mielibyśmy czas na obejrzenie tylko jednego z zabytków Innsbrucka, musiałby to być Hofkirche (1564), sąsiadujący z Hofburgiem. Kościół zdobiony niezwykłymi renesansowymi i barokowymi dekoracjami warto zwiedzić przede wszystkim dla niezwykłego grobowca - mauzoleum cesarza Maksymiliana I. Wśród dwudziestu ośmiu olbrzymich statuetek z brązu odnajdziemy m.in. Króla Artura, Chlodwiga I, Karola Wielkiego, Teodoryka (króla Ostrogotów), Marię Burgundzką, Karola Zuchwałego, Ferdynanda Hiszpańskiego i kilku Habsburgów

Klasztor sąsiadujący z Hofburgiem to obowiązkowy punkt wyprawy dla tych, których interesuje tradycyjny styl życia w Tyrolu. Mieści się tu najwspanialsze muzeum sztuki ludowej w całej Europie - a w nim dawne stroje, łóżeczka dziecinne, narzędzia, sanie, meble i piece ceramiczne.

Innsbruck olimpijski

W większości miast, którym przypadła w udziale organizacja igrzysk olimpijskich, wybudowane z tej okazji udogodnienia zazwyczaj nie starzeją się, niestety, z godnością. To samo powiedzieć można o Innsbrucku, jednak mamy tu kilka znaczących wyjątków.

Skocznia Bergisel została odnowiona przez architekt Zahę Hadid, która odpowiedzialna jest również za Tomigaya Building w Tokyo i Muzeum Królowej Zofii w Madrycie. To niezwykłe dzieło ma szansę stać się wkrótce symbolem miasta na miarę Goldenes Dachl.

Nasza rada

Lunch czy obiad można zjeść w restauracji Café Im Turm na szczycie skoczni, na wysokości 43 metrów: widok jest niesamowity!

Dla zwiedzających otwarte są jeszcze dwie olimpijskie konstrukcje - lodowisko (Olympiastadion), często funkcjonujące jako dyskoteka na lodzie, oraz tor bobslejowy, jako jeden z nielicznych w Europie dostępny także dla amatorów. Zjazd torem to doświadczenie krótkie, lecz - sądząc po minach odważnych sportowców - satysfakcjonujące.

Gdzie zjeść?

Według szefa kuchni w Europastüberl, Rolanda Gaisbergera, "w kuchni tyrolskiej dominuje jagnięcina, dziczyzna, knedle (z wątróbką, wędzoną polędwicą, szpinakiem, serem lub owocami) i ravioli ze szpinakiem, twarogiem lub wątróbką, polane topionym masłem i posypane startym serem i szczypiorkiem". Warto wspomnieć też o innych typowych składnikach - doskonałych ziemniakach rosnących na żyznej ziemi Tiroler Oberland, śliwkach ze Stanz, żurawinie i jagnięcinie z Ötztal. Tymczasem właściciele restauracji, drobni farmerzy i rzeźnicy z okolic Stubaital, wspólnie postanowili skomercjalizować regionalne specjalności - kozie sery, marynowane udo jagnięce i suszoną wołowinę ze Stubai.

Goldener Adler

Herzog-Friedrich Strasse 6 - Innsbruck. Tel: (0512) 57 11 11

Najstarsza karczma w mieście gościła tak znamienite osobistości jak Mozart, Goethe, Heine czy Camus - pełna lista umieszczona jest na fasadzie budynku, jest to więc obowiązkowy przystanek podczas wycieczki po Starówce. Miejsce to przyciąga gości zainteresowanych raczej jego historyczną otoczką niż samym jedzeniem, w menu znajdziemy jednak niepowtarzalną potrawę - Tiroler Zopfbraten, plecione paski cielęciny w sosie ziołowym.

Europastüberl

Südtiroler Platz 2 - Innsbruck. Tel: (0512) 59 31.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL

Podróże.gazeta.pl na Facebooku

Aktualna oferta