Opowieść głosi, że przed wiekiem chłopak z Zalipia pracował jako służący w pobliskim Krakowie. Któregoś razu, wracając do miasta, zabrał ze sobą namalowaną na papierze makatkę i powiesił nad łóżkiem. Jego gospodarz Władysław Hickel, pasjonat kultury ludowej, zainteresował się miejscem, z którego makatka pochodziła. Zaczął wędrować po Zalipiu i okolicach, zbierając ludowe dzieła i opisując je później w piśmie "Lud". To właśnie "Lud" zamieścił pierwszy opis malowanek z tej niewielkiej wsi w powiecie dąbrowskim, gdzie maluje się chaty od lat 30. XX w. Rywalizujące ze sobą kobiety doskonaliły techniki i wprowadzały nowe rozwiązania plastyczne. Tradycja przetrwała do dziś - miejscowe malarki wciąż zdobią drewniane domy kolorowymi kwiatami. W swej wiosce pomalowały też przedszkole, szkołę, pocztę, świetlicę, kościół i plebanię. - Kto choć raz odwiedzi naszą malowaną wieś, zachowa jej obraz na długo w pamięci - twierdzą ludowe artystki. I trudno się z nimi nie zgodzić.
Z Zalipia udajemy się na południe do Tarnowa (ok. 20 km), a następnie dalej na wschód do Pilzna (kolejne 20 km), by w tutejszym Muzeum Lalek podziwiać bogatą kolekcję z całego świata, w tym duży zbiór lalek japońskich. Są figury drewniane, z materiału, ceramiczne i porcelanowe tworzone według technologii sięgających XIX w. - Nasze muzeum powstało dzięki istniejącej od 1981 r. pracowni lalkarskiej - mówi plastyczka Małgorzata Lipińska i zaprasza do jej zwiedzenia.
Później oglądamy kilkunastominutowe przedstawienie lalkowe o smoku wawelskim, kwiecie paproci i Panu Twardowskim. Chlubą muzeum jest lalka nazywana "Damą z łasiczką" przedstawiająca słynną postać z obrazu Leonarda da Vinci. Najcenniejsze są lalki egipskie z przełomu III i IV w., ale można też zobaczyć... Andrzeja Leppera jako Ali Babę w towarzystwie 40. rozbójników.
Muzeum czynne poniedziałek-piątek w godz. 7-14, bilet 5 zł, ulgowy 3, w cenie zwiedzanie pracowni, wystaw i spektakl
Wracając do Tarnowa, warto zatrzymać się w Skansenie w Lipinach, w którym znajdziemy lalkową wieś z reymontowskich "Chłopów". Jest tu i kościół, do którego można wejść, i niewielka gospoda, gdzie lalkowi chłopi spędzają długie, jesienne wieczory, i blondwłosa Jagna, najczęściej fotografowana przez turystów.
Po krótkim postoju jedziemy dalej w kierunku zachodnim, by po ok. 20 km w Dębnie zwiedzić słynny zamek-rezydencję o charakterze obronnym, zbudowany prawdopodobnie pod koniec XIII w. przez komesa Świętosława z rodu Grafitów, a przebudowany w okresie renesansu. Odwiedzamy muzeum wnętrz, m.in. kaplicę, salę koncertową, kuchnię, spiżarnię i skarbiec. W jednej z reprezentacyjnych komnat można nawet wziąć ślub (koszt ok. 500-600 zł). Zamek w Dębnie słynie też z turnieju rycerskiego, w którym biorą udział miłośnicy dawnej broni i sztuk walki. Turniej Rycerski o Złoty Warkocz Tarłówny odbył się w tym roku we wrześniu i, jak zwykle, ściągnął kilka tysięcy widzów. W noc świętojańską zamek zaprasza zaś na nocne zwiedzanie, konkurs wianków i poczęstunek.
Dębno 189, bilet 8 zł, ulgowy 4, tel./faks 0 14 665 80 35
www.muzeum.tarnow.pl/debno/debno.htm
Z zamku udajemy się na południe, do pałacu i parku w Janowicach (ok. 15 km od Dębna). Pod koniec XVIII w., gdy wieś należała do Stadnickich herbu Śreniawa, rozbudowano tu parterowy dwór na planie prostokąta składający się z kilku dużych pomieszczeń (zachowały się tylko piwnice). W XIX w. w pobliżu wybudowano kaplicę, dodano ryzality imitujące boczne baszty oraz wolno stojącą kwadratową wieżę służącą do dziś za punkt widokowy. W połowie XIX w. przebudowano go w stylu neogotyckim, dzięki czemu zyskał miano pałacu. Obecnie wraz z ok. 10-hektarowym parkiem służy turystom jako hotel, można go też wynająć na wyprawienie wesela, buduje się basen i małe SPA. W przyszłości ma tu powstać dom pracy twórczej dla artystów i literatów.
Pałac Janowice, nocleg 40-50 zł, tel. 604 40 90 33
Około 15 km stąd znajdziemy kolejne ciekawe miejsce we wschodniej Małopolsce - Centrum Paderewskiego w miejscowości Kąśna Dolna (gmina Ciężkowice). Znają je dobrze przede wszystkim miłośnicy muzyki klasycznej, gdyż Centrum współpracuje z ośrodkami muzycznymi na świecie, organizując letnie koncerty pod hasłem "Muzyczne Spotkania u Paderewskiego" (lipiec, sierpień) oraz sierpniowy Festiwal Muzyki Kameralnej "Bravo Maestro - Kąśna Dolna" pod patronatem Krzysztofa Pendereckiego. Występowali tu m.in.: Wanda Wiłkomirska, Krzysztof Jabłoński, Janusz Olejniczak, Konstanty Andrzej Kulka, Maciej Paderewski, Michał Urbaniak, Leszek Możdżer. W kojącej ciszy, wśród zieleni można tu spędzić kilka dni w Domu Pracy Twórczej, z czego korzystają nie tylko pisarze czy muzycy. W przypałacowym hotelu trzeba dużo wcześniej rezerwować miejsca - bywalcy twierdzą, że naprawdę warto.
Centrum mieści się w dworku zbudowanym ok. 1830 r. dla rodziny Gostkowskich, właścicieli ówczesnej Kąśnej. W 1897 r. dworek przebudował jego nowy właściciel Ignacy Jan Paderewski (1860-1941) - to jedyna na świecie zachowana posiadłość słynnego polityka, kompozytora i pianisty. Niedawno urządzono tu małe muzeum, w którym zgromadzono pamiątki po kompozytorze
Dom Pracy Twórczej "Kąśna Dolna" - 23 miejsca noclegowe w komfortowych pokojach z łazienką i trzy domki kempingowe, pokój jednoosobowy - 50 zł, dwójka - 80, trójka - 95 zł
Na prawym brzegu rzeki Białej na Pogórzu Ciężkowickim (2 km od Kąśnej) na północno-zachodnich stokach wzniesienia Skała (365 m n.p.m.) znajdziemy 15-hektarowy rezerwat przyrody nieożywionej Skamieniałe Miasto, który powstał w 1948 r. Wśród skał są tzw. ambony, maczugi, grzyby skalne... Nazwy odpowiadają kształtom, np.: Piramida, Baszta, Borsuk, Grunwald (z niewielką jaskinią szczelinową i tablicą pamiątkową wmurowaną w pięćsetną rocznicę bitwy), Ratusz czy - najpopularniejsza - 13-metrowa Czarownica. Rzeczywiście, górna część skały wygląda jak profil kobiety z wyraźnymi oczodołami, długim nosem i spiczastym podbródkiem. Czarownica służy do ćwiczeń wspinaczkowych, a turyści robią sobie przy niej pamiątkowe zdjęcia. W pobliżu jest niewielki wodospad. Przez Skamieniałe Miasto prowadzi niebieska trasa, jej przejście trwa około godziny.