Odkrywamy Świętokrzyskie - Stary Korczyn

Jest stary nie tylko z nazwy. Już w drugiej połowie XI wieku prawdopodobnie powstała tam parafia - jako jedna z pierwszych na Ponidziu. A w XIII wieku był siedzibą dworu książęcego.
To w Korczynie 21 czerwca 1226 roku księżniczka ruska Grzymisława, żona księcia Leszka Białego, powiła syna Bolesława. Ten książę sandomierski i krakowski przeszedł do historii z przydomkiem Wstydliwy. A to dzięki temu, że za namową młodziutkiej żony Kingi, córki króla Węgier Beli IV, złożył wraz z nią śluby czystości i dochował ich do śmierci. Kinga czczona jest dziś jako święta. Bolesław dobrze zapisał się dla Krakowa, który lokował na prawie magdeburskim w 1257 roku. Prawa miejskie zawdzięczają mu m.in. Koprzywnica i Jędrzejów. Książę Bolesław lokował też w 1258 roku Nowe Miasto Korczyn, co przyczyniło się do upadku znaczenia położonego pod drugiej stronie Nidy Korczyna, który dla odróżnienia od miasta zaczął być nazywany Starym.

W XIII wieku Stary Korczyn był niewątpliwie osadą miejską, o czym świadczy zachowany do dziś i rzadko spotykany wrzecionowaty układ ulic. Pamiątką dawnej świetności jest także stojący na niewielkim wzgórzu kościół, który ufundował król Kazimierz Wielki. Był przebudowywany w XVII i XIX wieku oraz po dużych zniszczeniach w czasie I wojny światowej. Jego najstarszą, XIV-wieczną część stanowi zbudowane z kamiennych ciosów prezbiterium. O wiek młodsze są wschodnia część nawy oraz zakrystia z przedsionkiem.

Na południowej zewnętrznej ścianie tej gotyckiej świątyni zwraca uwagę wieżyczka ze szczelinowymi otworami strzelniczymi oraz śladami po zegarze słonecznym. Od strony wschodniej, na ścianie zakrystii, znajduje się płyta na cześć Jakuba Papenkiewicza z Uścia, zmarłego w 1649 roku profesora i rektora Akademii Krakowskiej. Już wewnątrz kościoła, nad portalem prowadzącym z prezbiterium do zakrystii, zobaczyć można epitafium z czarnego marmuru Jana Józefa Rygalskiego, profesora tej samej uczelni oraz proboszcza korczyńskiego w XVIII wieku. Upamiętnienie profesorów krakowskiego uniwersytetu w Starym Korczynie nie jest przypadkowe. Przez dwa wieki senat uczelni miał bowiem prawo obsady probostwa w parafii, nadane przez króla Zygmunta Augusta.

Obok wspomnianego już portalu znajduje się płyta ku czci Józefa Zaborskiego, zmarłego w 1811 roku założyciela kopalni siarki w pobliskich Czarkowach. Najstarsze i najciekawsze epitafium zobaczyć można jednak w przedsionku zakrystii. To rzeźbione popiersie zmarłego w 1599 roku Antoniego Skorczyckiego z piórem w ręku.

Najstarszym elementem wyposażenia kościoła jest gotycki krucyfiks z XV wieku w południowej kaplicy. Na ścianie kaplicy północnej wisi XVII-wieczny obraz świętego Mikołaja, który jest patronem kościoła i parafii. 6 grudnia, w jego święto, w Starym Korczynie odbywają się uroczystości odpustowe. Odbędą się także i w tym roku, a przypomną o nich wiernym cztery dzwony ufundowane w 1939 roku, w 25. rocznicę walk I Pułku Piechoty Legionów Polskich nad Nidą. Umieszczone są w zbudowanej w 1920 roku przy kościele ceglanej dzwonnicy.

Jak tam trafić

Stary Korczyn położony jest na prawym brzegu Nidy, ok. 2 km na zachód od drogi Kraków - Sandomierz, skręcić należy w Winiarach. Przez wieś prowadzi także zielony szlak turystyczny Wiślica - Grochowiska.



Skomentuj:
Odkrywamy Świętokrzyskie - Stary Korczyn
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX