Spanie i śniadanie, czyli b&b

Bad & breakfast to świeże croissanty, jajka na bekonie czy mleko prosto od krowy plus rodzinna atmosfera
Pod nazwą bed & breakfast kryje się nocleg ze śniadaniem w małych pensjonatach, kwaterach prywatnych lub domach gościnnych. Jego zaletą jest nie tylko w miarę niska cena, ale i okazja do spróbowania lokalnej kuchni. A do tego rodzinna atmosfera. Ceny zależą od standardu pokoju (z łazienką czy bez), lokalizacji (miasto czy poza nim) oraz długości pobytu (im dłużej zostajemy, tym większa szansa negocjacji ceny).

B&b ma rodowód brytyjski, jednak przyjęło się też w innych europejskich krajach. U nas - pod swojską nazwą "kwatery prywatne ze śniadaniem". Zdaniem Barbary Tekieli, rzecznika Polskiej Izby Turystyki, usługę tę proponuje ponad 80% właścicieli kwater prywatnych i pensjonatów, szczególnie takich, w których cena za nocleg wynosi od 40 zł w górę. Czasem b&b jest też spotykane w skromniejszych pensjonatach, a prawie zawsze w gospodarstwach agroturystycznych. Ich goście szczególnie chwalą sobie wliczone w cenę noclegu śniadania, na które podaje się świeży ser, mleko prosto od krowy, jajka czy uwędzoną przez gospodarzy szynkę.

Adresy kwater z b&b znajdziemy w wydawanym co roku przez Polską Organizację Turystyczną katalogu oraz na http://www.spanie.pl, http://www.agronocleg.pl, http://www.wczasy.pl, http://www.wakacje.pl lub na stronach poszczególnych miast, np.: http://www.informacja.zakopane.pl

•  W Anglii b&b jest bardzo popularne szczególnie w miastach. Przyjęte jest, że do pensjonatu przyjeżdża się między godz. 17 a 19. Płacimy ok. 25-50 funtów za noc. Niższą cenę uzyskamy, wynajmując pokój na dłużej niż siedem dni. Słynne (i bardzo pożywne) English Breakfast to: płatki kukurydziane z mlekiem lub owsianka, jajka na bekonie, fasolka, parówki, gotowane jarzyny, grzanki, dżem, kawa, herbata, sok. http://www.visitbritain.com, http://www.athomeinlondon.co.uk/

•  Austriackim odpowiednikiem b&b są "prywatne pokoje ze śniadaniem". To najskromniejsza forma zakwaterowania - pensjonaty są o oczko wyżej. Najniższa cena - ok. 15 euro od osoby (wspólna łazienka na korytarzu). Na śniadanie dostaniemy kawę, herbatę lub sok, pieczywo, dżem, kilka plasterków sera i wędliny. http://www.bedandbreakfast.at

W popularnym wśród polskich turystów Tyrolu za 21 euro przenocujemy np. w Sepp Rettenbacher, http://www.stubaital.at, http://www.bergsteigen-stubaital.at, a za 20 euro w Bernhard Troppmair http://www.tiscover.com/waldfeld. W równie popularnym kraju Salzburg oferta b&b jest bogata a ceny zbliżone - np. za 18 euro w Kuba Iris http://www.haussteiner.com

•  W Niemczech za b&b w małym rodzinnym pensjonacie zapłacimy co najmniej 20 euro. Śniadanie to zazwyczaj szwedzki stół. http://www.germany-tourism.de, http://www.niemcy-turystyka.pl

•  Francuska wersja b&b to "chambres d'hotes" (pokoje gościnne). To ciekawa alternatywa dla najtańszych we Francji schronisk młodzieżowych. Decydując się na nie, mamy gwarancję świeżych croissantów na śniadanie. http://www.chambres-hotes.org/, http://www.gites.fr/

•  W Czechach polecam strony http://www.prazdninynavenkove.cz/index.php?lang=en z ofertą agroturystyczną oraz http://www.travelguide.cz. Ceny zaczynają się od 10-15 euro.

•  Węgierską ofertę poznamy na stronach: http://www.maganszallashely.hu/



Hotelowe b&b

Nazwa bed & breakfast zaczęła żyć własnym życiem - zaczęły jej używać hotele, gdzie noclegu na pewno nie można nazwać tanim. W nomenklaturze hotelowej b&b oznacza pokój, w którego cenę wliczono śniadanie, w odróżnieniu od hb (half board) - śniadania z kolacją czy fb (full board) - z całodziennym wyżywieniem.