Piękna Helena pod parą

Wolsztyn to jedyne w Europie miejsce, gdzie ciuchcie obsługują regularne trasy pasażerskie. - Zjeżdżają tu ludzie z całego świata i wariują na ich punkcie - słyszę w barze Pod Semaforem
W Wielkiej Brytanii np. lokomotywy jeżdżą tylko w ogrodzonych skansenach. A w Wolsztynie każdego ranka palacze podrzucają węgiel do kotłów, maszyniści zwalniają hamulce ciuchci i ruszają w drogę - do Poznania, Zbąszynka i Leszna. W parowozowni uwijają się mechanicy, ślusarze, spawacze. Wolsztyński tabor ma jedynie zabytkowe parowozy, żadnych spalinówek.



Bucha para, piszczą hamulce

Najlepiej przyjechać tu zimą, bo wtedy buchające kolosy mają najwięcej uroku. Jedziemy samochodem przez las. Mijamy gospodarstwo rybackie (w sprzedaży świeże ryby), słynącą z jednej z największych dyskotek w Polsce wieś Karpicko (w Discopace jednocześnie bawi się 2,5 tys. osób, dowożą ich autokary z całej Wielkopolski, http://www.discopaka.pl). W Wolsztynie najpierw spotkanie z dworcem PKP, chyba najbrzydszym w Polsce. W odrapanym socrealistycznym klocku jest dziś sklep meblowy i zakład szewski, na perony lepiej iść po torach niż śmierdzącym przejściem podziemnym. Jednak wszystko wynagradza buchająca parą lokomotywa z wagonami osobowymi, która o 10.09 przyjeżdża z Poznania. Dysząc, wtacza się na stację i białym dymem zakrywa okolicę. Piszczą hamulce, ze środka wystawia głowę umorusany maszynista.



Koszulka też z ciuchcią

- Nowego rozkładu jazdy pociągów z lokomotywami nie ma - słyszymy w kasie biletowej. - Proszę pytać w parowozowni.

Z dworca trzeba przejść jakieś 300 m wzdłuż torów, a raczej parowozowego domu starców, bo emeryturę znalazło tu ponad 20 wysłużonych smoluchów, które już nie jeżdżą (można wejść do środka, pokręcić przepustnicami, zajrzeć do piecyka, zrobić zdjęcie).

Parowozownia czynna jest całą dobę. Wchodzimy przez bramę przy zabytkowym zegarze; do hangaru wjeżdża akurat ciuchcia z Poznania.

Zwiedzanie zaczynamy od dawnej noclegowni maszynistów. Na parterze ulokowano muzeum kolejowych gadżetów. Są m.in. kartonikowe bilety, ręczne kasowniki, lampy, tabliczki, kolejarskie czapki i makieta parowozowni. Można kupić kalendarz, kubek czy koszulkę z wizerunkami buchających ciuchci. Na piętrze ulubione miejsce zachodnich turystów - dawna sypialnia maszynistów (jeszcze do połowy lat 80. nocowali tu pomiędzy kursami) zamieniona w miniaturowy hotel (pokoje jedno-, dwu- i trzyosobowe, cena od 23 do 40 zł). Jest schludna łazienka, toalety, w kuchni można sobie coś ugotować.

- Zjeżdżają tu ludzie z całego świata i wariują na punkcie parowozów - mówią bywalcy w barze Pod Semaforem, tuż koło stacji.

Więcej dowiemy się w barze Bliźniak koło parowozowni, gdzie popijają piwo starzy maszyniści. Głównym udziałowcem i sponsorem skansenu jest Anglik Howard Jones, który ma fioła na punkcie lokomotyw. Kupił domek w Wolsztynie i - przez brata w Wielkiej Brytanii - ściąga wycieczki. W 14-tysięcznym mieście niemal każdy ma w rodzinie maszynistę, konduktorkę, kierownika pociągu albo palacza. Jeszcze w połowie lat 80. z przewozów żyło kilka tysięcy osób.



Filmowe unikaty i medaliści

W Wolsztynie jest osiem lokomotyw "pod kotłem" i 24 nieczynne na bocznicy, wśród nich prawdziwe unikaty. Przede wszystkim "Piękna Helena" - pospieszny parowóz doświadczalny wybudowany w Chrzanowie w 1936 r. i odznaczony złotym medalem na międzynarodowych targach w Paryżu. Kursuje już tylko jako wolsztyńska atrakcja (rok temu ustanowiła swój rekord prędkości: ponad 130 km/godz. na trasie Poznań - Leszno). Parowóz Ok1-359 z berlińskich zakładów Schwartzkopffa, rocznik 1917, występował w wielu filmach, m.in. w "Pianiście" Romana Polańskiego. Najstarszy jest TKi3-87, zbudowany w Królewcu w 1908 r. na zamówienie kolei pruskich; od czasu do czasu prowadzi pociągi okolicznościowe.

Parowozownia Wolsztyn powstała w 1907 r., ale kolej dotarła tu już w 1886 r. (23-kilometrowa trasa Wolsztyn - Zbąszynek); wkrótce miasto znalazło się na szlaku pięciu linii kolejowych. Początkowo szopa parowozowni mieściła cztery lokomotywy. W 1909 r. rozbudowano ją do ośmiu stanowisk i tak zostało do dziś. Największy rozkwit parowozownia przeżywała w latach 70. i 80.: zatrudniała ponad 300 osób, każdego dnia pod parą było aż 30 parowozów (obsługiwały pociągi pasażerskie, towarowe i tranzytowe).

Tuż obok znajdują się warsztaty, skład węgla, 15-metrowy kanał do czyszczenia popielnika oraz dwa stare dźwigi węglowe. No i obrotnica z 1908 r.! Jest jeszcze stara wieża wodna z 1907 r., nadal sprawna. Mieści 100 m sześc. wody. A doprowadza się z pobliskiego Jeziora Berzyńskiego.



Małe co nieco i semafor na balkonie

Wolsztyn to nie tylko lokomotywy. Przy ul. Roberta Kocha można zjeść pyszne gołąbki w restauracji Europa. Kuchnia polska smakuje też Howardowi Jonesowi, którego można tu spotkać z brytyjskimi przyjaciółmi. Howard na parterze swego domu przy ul. Gajewskich 4 (na balkonowej balustradzie - semafor) też ma niewielką knajpkę pełną kolejowych gadżetów. Na co dzień jest zamknięta, ale ożywa, gdy co parę tygodni zjeżdżają do niego brytyjscy kolejowi maniacy.

W pubie Powozownia przy ul. Poznańskiej Joanna Mońko, córka właścicieli, nie tylko zachęca do wypicia piwa, ale i rozprowadza bilety na parowozowe atrakcje. - Raz na kilka miesięcy legendarna zielona lokomotywa "Piękna Helena" ciągnie wielką kolejową imprezę. W lecie byliśmy na morzem, na walentynki jedziemy do Wrocławia. Bilety do kupienia u mnie, w barze (tel. 347 26 87) - zachwala.

Okolicznościowe wyjazdy organizuje PKP (pociąg "Pirat" jedzie na Dzień Dziecka do Kołobrzegu, a "Korsarz" na koniec wakacji do Gdyni), jak i Howard Jones (np. pociąg walentynkowy). Ponieważ o bilety trudno, najlepiej pytać o nie właśnie w Powozowni.

Parowozownia Wolsztyn, ul. Fabryczna 1, tel. (0-68) 384 20 08. Można zwiedzać 24 godziny na dobę. Po przybyciu należy zgłosić się do dyspozytora, tel. (0-68) 801 82 21, i kupić bilet (2 zł, wycieczki szkolne po 1 zł od osoby). Najlepszy czas na zwiedzanie to godz. 10. Wtedy zawsze coś się dzieje - jeden parowóz wraca z Poznania, drugi przygotowuje się do wyjazdu, a trzeci może być akurat na stacji i przetaczać wagony towarowe. Więcej informacji: http://www.parowozownia.com.pl