Mołfońkuf, czyli jajecznica po wilamowsku

Restauracja Rogowa działa w narożnej kamienicy w rynku. - Chyba już ze sto lat - mówi jej właścicielka Maria Nowak. Można tu zjeść śniadanie, obiad i kolację. Kuchnia poleca flaczki, gulasz, smażoną wątróbkę. Ceny niewygórowane: bigos 4,50 zł, jajecznica po wilamowsku (jedyne danie regionalne) 3,50 zł. Czynna od 8 do 22.

Przepis Anny Foks Luftkowej

(przydomki są w Wilamowicach powszechne, w książce telefonicznej doliczyłam się 24 Foksów, Danków jest jeszcze więcej):

Usmażyć pokrojony w drobną kostkę boczek. Wyjąć skwarki. 4 jajka rozkłócić z 1/2 szklanki mleka, 1-2 łyżkami wody i 2 kopiatymi łyżkami mąki. Wylać na tłuszcz. Jeśli jajecznica jest za rzadka, dodać mąki. Usmażoną, przykryć na chwilę pokrywką. Podawać posypaną skwarkami. Najlepiej smakuje z chlebem z masłem.

Skomentuj:
Mołfońkuf, czyli jajecznica po wilamowsku
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX