Kanadyjczyk szuka towarzyszki podróży dookoła świata. Nie musi płacić za bilety, ale... [HIT SIECI]

Pewien Kanadyjczyk pilnie poszukuje Elizabeth Gallagher. I to nie jakiejś konkretnej Elizabeth Gallagher, ale jakiejkolwiek kobiety o tym imieniu i nazwisku, która posiada kanadyjski paszport. Wpis, który umieścił na portalu Reddit.com 2 listopada osiągnął szczyty popularności, a niejedna Elizabeth już się do niego zgłosiła. O co chodzi?
Rok temu 28-letni Jordan Axani kupił bilety lotnicze do kilku miejsc na świecie dla siebie i swojej dziewczyny. To miała być ich podróż życia. Niestety, w międzyczasie związek się rozpadł i Jordan został sam z biletami na podróż dookoła świata. Postanowił więc znaleźć zamienniczkę na miejsce swojej byłej dziewczyny - Elizabeth Gallagher. Poszukiwania rozpoczął umieszczając ogłoszenie na portalu społecznościowym Reddit.com.

Dlaczego Kanadyjczyk po prostu nie zmienił nazwiska na biletach? Jordan tłumaczy, że skomplikowana procedura w rezultacie może kosztować więcej niż same bilety. Poza tym, jak przyznaje, chciałby, żeby jakaś Elizabeth Gallagher po prostu mogła skorzystać z nieoczekiwanej szansy zjechania świata - on sam nie oczekuje niczego w zamian. Podkreśla, że nie szuka towarzysza podróży, nie oczekuje wakacyjnego romansu, narkotyków, handlu wymiennego albo tego, żeby nowa Elizabeth Gallagher pozowała z nim do selfie przed Jarmarkiem Świątecznym w Pradze. Współpasażerka nie będzie miała także obowiązku spędzania czasu z Jordanem (chyba, że zechce) ani zwracania pieniędzy za bilety.

Elizabeth nie byle jaka

Szczęśliwa wybranka poleci z Jordanem do Nowego Jorku, Mediolanu, Paryża, Pragi, Bangkoku, Delhi i z powrotem do Toronto. Jakie oczekiwania musi spełnić? Jordan wyznaczył następujące kryteria. Elizabeth:

1. ma być zdrowa na umyśle, mądra, zaletą byłoby także, gdyby okazała się osobą interesującą.

2. ma marzyć od dawna o podróży, której nie mogła zrealizować ze względu na brak możliwości czy funduszy.

3. ma być gotowa na spontaniczną wyprawę, niesamowite doświadczenie, o którym, być może będzie kiedyś opowiadać swoim wnukom.

4. ma zrobić kiedyś coś podobnego. Jordan wierzy w swojego rodzaju karmę. "Miałem szczęście w życiu i to jest moje podziękowanie dla Wszechświata, że to umożliwił", twierdzi.

Do tej pory zgłosiło się do niego mnóstwo Elizabeth Gallagher, w tym jedna, która twierdzi, że ma tyle lat, że spokojnie mogłaby być jego mamą, ale marzy o takiej podróży od dawna. Kanadyjczyk jeszcze nie podjął decyzji.

Jordan komentuje, że nie spodziewał się takiego odzewu. Wierzy jednak, że w całej historii jest coś niezwykle pozytywnego. Nowa Elizabeth Gallagher na pewno nie zaprzeczy.

Zobaczcie wpis Jordana Axaniego na reddit.com >>

Komentarze (59)
Kanadyjczyk szuka towarzyszki podróży dookoła świata. Nie musi płacić za bilety, ale... [HIT SIECI]
Zaloguj się
  • zal.p.l

    Oceniono 83 razy -33

    Hehe polki myslale ze on szuka jakiejkolwiek i gremialnie zaczely wysylac CV. Wiadomo, okazja zycia :) Nie tym razem ! Szukajcie innego jelenia :D Słyszalem ze w Afryce jest ich sporo, tylko unikacjie krajów arabskich bo wrócicie nizsze o głowe, znając wasz styl zycia.

    P.S.
    Nie, nie rzucila mnie żadna i nie, nie mam małego.

  • matka_bosaka

    Oceniono 49 razy -27

    Uparty ćwok, mógł zmienić dane ale na siłę chce zrobić dziewczynie złą renomę.

  • ideefiks

    Oceniono 57 razy -27

    Podziękowanie dla wszechświata? Zrozumiałbym, że jakiś miliarder przekazuje 10 miliardów dolarów na jedzenie dla zgłodniałych murzyniątek i nazywa to podziękowaniem dla wszechświata, ale oddanie komuś jednego biletu za kilka tysięcy dolców? No paaaanie.... :)

  • iremus

    Oceniono 51 razy -23

    Szuka Eli-materac.

  • june-of-44

    Oceniono 22 razy -16

    Pan Jordan jest idiotą. Żal mi go. Zapomniał w ogłoszeniu napisać, że Elizabeth Gallagher powinna mieć numer buta 38.

  • heliheli

    Oceniono 31 razy -15

    jakis pacan kanadol , eh ......zmiana nazwiska na bilecie kosztuje 100 -150 dolarow zaleznie od przewoźnika .... Palant po prostu chce byc w mediach .

  • karo80.0

    Oceniono 95 razy -9

    W tytule "szuka towarzyszki podróży", w tekście "nie szuka towarzysza podróży", ale w gruncie rzeczy to nie ma znaczenia - wszystko wygląda na grubymi nićmi szyte i jakieś... sztuczne i wysilone. Zupełnie jak zaplanowany sieciowy "hit", skrojona na powszechną głupotę ludzi (i mediów) akcja jakiegoś pajaca który postanowił zdobyć rozgłos za cenę kilku biletów. Najpierw kupuje bilety na "podróż życia" (co to w ogóle za kretyńskie określenie, czy on kończy życie w wieku 28 lat?) z "ukochaną" dziewczyną, a kiedy "związek się rozpada" oczywiście że chce nadal pojechać w tę wymarzoną podróż, tyle że z... obcą osobą, ale o tym samym imieniu i nazwisku co ta do niedawna "jedyna"? :))) Nie ośmieszajcie się - jak widać, każda internetowa żenada znajdzie fanów, a zidiociałe media skrzętnie opiszą kolejny "fenomen". Zalew głupoty postępuje.

  • eto73

    Oceniono 10 razy -6

    Czytając "warunki" spisane gościa mam jeden komentarz:
    CZUB.
    Dlaczego? Nie odpowiem, bo głupi i tak nie zrozumie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX