Pole milowe, czyli jak i gdzie zbierać mile lotnicze, żeby było to opłacalne? [FORUM]

28.05.2014 11:23
Lotnisko

Lotnisko (Fot. Shutterstock)

Na naszym forum zastanawiacie się, czy zbieranie mil lotniczych jest opłacalne. Doświadczeni w lataniu użytkownicy podpowiadają, co i jak. Zebraliśmy ich rady oraz przejrzeliśmy regulaminy, żeby dowiedzieć się, jak najlepiej skorzystać z programów lojalnościowych linii lotniczych.
Jak zbierać mile?

Żeby dołączyć do klubu lojalnościowego danej linii, musimy wejść na jej stronę internetową i się zarejestrować. Dostajemy numer członka klubu, który podajemy przy rezerwacji, nabijając w ten sposób punkty. Linie lotnicze często połączone są sojuszem lotniczym, więc w ramach jednego klubu możemy lecieć z różnymi przewoźnikami, co daje nam więcej możliwości. Loty nie są jednak jedynym sposobem nabijania punktów. Warto na bieżąco sprawdzać ofertę linii lotniczych często możemy dołożyć sobie parę tysięcy mil korzystając z wybranej karty kredytowej, wynajmując samochód czy robiąc zakupy w danym sklepie.

Czy warto zbierać mile?

Nawet jeśli nie podróżujesz regularnie, dobrze jest zarejestrować się w jednym z programów lojalnościowych. A już na pewno w niczym to nie zaszkodzi i nic Cię to nie kosztuje. Co prawda, takie zbieranie "przy okazji" jest dosyć mozolne, ale w przeciągu dwóch, trzech lat można uzbierać na jakąś fajną nagrodę, bilet czy podwyższyć swój status.

Nasze mile, w zależności od klubu, w którym mamy kartę, możemy wymienić na:

1. nowy bilet lotniczy,

2. podniesienie standardu: np. możliwość podróżowania w klasie biznesowej za niższą cenę, przejście z karty srebrnej na złotą czy dodatkowe gwiazdki do otrzymanego już statusu, co daje nam kolejne przywileje,

3. udogodnienia w zmianie biletu, terminu, trasie przelotu,

4. dodatkowy bagaż,

5. nagrody rzeczowe,

6. rabaty przy wypożyczaniu samochodu, promocje na różnego rodzaju atrakcje,

7. upusty na wybrane hotele,

8. możliwość skorzystania z business lounge,

9. pierwszeństwo przy odprawie.

Jak słusznie zauważa na naszym forum Latanie użytkownik maciej.tysnicki, autor bloga o podróżach służbowych: "Kilkanaście lotów rocznie ma już jakiś sens z punktu widzenia zbierania mil". Przyjrzyjmy się zatem naszym możliwościom.

Miles&More

Jest to najbardziej popularny klub lojalnościowy w Polsce, ponieważ należy do niego nasz rodzimy LOT, Lufthansa i wiele innych linii z grupy Star Alliance. Rejestrując się w programie Miles&More na start dostajemy 2000 mil. Oprócz sposobów wcześniej wspomnianych, jak wynajem samochodu czy zakupy w odpowiednim sklepie, pulę mil możemy zwiększyć pisząc recenzje na TripAdvisorze czy zapisując się do newslettera LOT-u. Posiadając kartę kredytową Citibanku zbieramy mile za każde dokonane zakupy. Można też korzystać z aktualnych promocji i ofert, które sprawdzicie tu.

Zobaczcie też, co Wam przysługuje zależnie od zdobytego statusu

Zdobyte mile możemy wymienić na przeloty, hotele i różnego rodzaju nagrody, dzięki nim podwyższymy również swój status w programie. Przykładowo, bilety w Europie, które kupimy za mile, zaczynają się od 30 0000 mil w klasie ekonomicznej. Podróż dookoła świata już od 180 000 mil. Należy jednak pamiętać, że milami nie zapłacimy za opłaty lotniskowe i podatki, te musimy opłacić oddzielnie.

Zobacz: wykaz cen biletów w systemie milowym.

Zdobyte mile mogą nam także zapewnić różnego rodzaju przywileje, jak możliwość szybszej odprawy czy wstęp do lepszej poczekalni.

Co ciekawe, w Miles&More istnieje opcja naliczenia mil wstecz, pod warunkiem, że podróż odbyliśmy w trakcie ostatniego pół roku. Jeżeli posiadasz karty pokładowe z danego lotu, wystarczy, że zgłosisz się z prośbą o naliczenie mil na stronie programu.

Użytkownik maciej.tysnicki napisał: "To prawda, że w ostatnim czasie Miles&More, który operuje programem milowym dla LOT-u, zmienia się na gorsze, ale z drugiej strony to wciąż program, w którym można dla siebie coś ciekawego wywalczyć." Faktycznie, od stycznia 2014 roku pasażerowie podróżujący w klasie ekonomicznej LOT-u otrzymują mniej mil premiowych i statusowych. Mimo to, jeżeli często latacie LOT-em, warto uczestniczyć w programie, regularnie sprawdzając promocje.

W różnych programach mile wymienimy na różne rzeczy / Fot. Shutterstock

Inne programy lojalnościowe

Na forum użytkownik jorn radzi: "w systemie Mileage Plus linii United (też Star Alliance) i latając raz lub dwa razy w roku (fakt, że na dalekich trasach) uzbierałem przez kilka lat tyle punktów, że już mogę za nie kupić dwa powrotne loty na trasach europejskich. Cały dowcip polega na tym, ze w tym systemie każdy lot powoduje przedłużenie ważności wszystkich zebranych dotąd punktów na 18 miesięcy od daty ostatniego lotu, więc latając choć raz na półtora roku nie tracę punktów z tytułu przedawnienia. Poza tym np. wydając punkty np. na noclegi w hotelach widzę, że w "Mileage Plus" te same punkty są więcej warte niż w "Miles and More". 

Który z programów będzie zatem najkorzystniejszy? To zależy dokąd najczęściej latasz, którą linią i w jakiej klasie.

Mileage Plus

Informacje na temat programu lojalnościowego linii United, należącego do grupy Star Alliance możecie znaleźć tu. Zgodnie z opinią użytkownika jorn, w Alliance łatwiej wymienić mile na bilety, a nie jak w przypadku Miles&More - na przywileje, jak pierwszeństwo w odprawie czy miejsce w poczekalni. Wszystko więc zależy od tego, co jest dla Ciebie ważniejsze. Mileage Plus opłaca się także jedynie w przypadku dalekich lotów międzykontynentalnych. Dodatkowym atutem programu jest wydłużanie ważności zebranych punktów wraz z każdym nowym biletem.

Flying Blue

Ten program jest opłacalny dla osób często podróżujących do Holandii czy Francji, należą do niego linie Air France i KLM. W Flying Blue przywileje zdobywa się bardzo szybko. Na przykład za 12 przelotów w obie strony z Paryża lub Amsterdamu do Londynu (w klasie ekonomicznej) możemy zdobyć 18 000 mil i wymienić je na nagrody promocyjne, lepsze miejsce w samolocie, wypożyczenie samochodu na jeden dzień czy cztery bilety do kina. Natomiast za dwa loty międzykontynentalne w klasie biznesowej możecie zdobyć 20 428 mil i wymienić je na bilety w obie strony do Barcelony, nagrody promocyjne, lepsze miejsce w samolocie, wypożyczenie samolotu na trzy dni czy nocleg w hotelu dla dwóch osób. Więcej informacji o Flying Blue znajdziecie tu.

Oneworld

Oneworld, do którego należy między innymi British Airways, Finnair, Quatar Airways i American Airlines, jest dla tych, którzy często latają do Azji. Według użytkownika maciej.tysnicki: "Mają dobre stawki i w klasie ekonomicznej i biznes na loty do Azji i Afryki. Szybko znajdziesz się w obu tych systemach w wyższych rejonach kart. Lubią również robić upgrade'y".

Program zakłada trzy poziomy, na jakich można korzystać z przywilejów, kolejno jest to status rubinowy, szafirowy i szmaragdowy. Co przysługuje posiadaczom odpowiedniego statusu, możecie przeczytać tu.

A może w kilku na raz?

Rejestracja w jednym z programów lojalnościowych jest całkowicie bezpłatna i do niczego nas nie zobowiązuje. Programy nie łączą się ze sobą, dlatego możemy przystąpić do kilku jednocześnie. Warto więc poświęcić chwilę, przejrzeć oferty przewoźników i zastanowić się nad najlepszym rozwiązaniem. Może któregoś razu bilet na wakacje będziemy mieli za darmo?

Jakie są Wasze doświadczenia? Gdzie zbieracie mile i z jakich przywilejów mogliście dzięki nim skorzystać? Czekamy na Wasze komentarze!

Zobacz także
Komentarze (21)
Pole milowe, czyli jak i gdzie zbierać mile lotnicze, żeby było to opłacalne? [FORUM]
Zaloguj się
  • kwap666

    Oceniono 49 razy 49

    Wystarczy zostać europosłem.
    ------------
    osiemgwiazdek.blogspot.com/

  • ultime123

    Oceniono 47 razy 45

    Korzystam z Miles&More od lat i coraz częściej mam wrażenie, że zarządzający tym programem zakładają, ze ich pasażerowie to niepotrafiący liczyć naiwniacy (by nie powiedzieć, ze mają swoich klientów za idiotów). Owszem, zgromadzone mile można zamieniać na bilety, ale bilety są w tak dziwnych taryfach, że podatki i dodatkowe opłaty przewyższają koszt biletu kupowanego normalnie. Np. bilet do Waszyngtonu za 30 tys. mil, ale podatki i opłaty wynoszą 2300zł. ;D
    Kolejna rzecz, która mnie zniechęca do tego programu to znacznie atrakcyjniejsze oferty dla Niemców niż Polaków (szersza oferta, mniej potrzebnych mil na analogiczne loty). Dla Miles&More Polacy są klientami... gorszej kategorii.

    I jeszcze jedno - nie tylko karta citybak, mile można zbierać używając Mastercard także z innych banków.

  • dejvice

    Oceniono 13 razy 9

    Zgadzam sie ze program Miles and more stacza sie w dół. Ostatnio specjalnei nie zalicozno mi jednego lotu i po uplywie pol roku nie mailem mozliwosci reklamowania tego. A kto sprawdza na bieżąco czy pomimo podania karty lot zostal zaliczony. I tak zabraklo mi wlasnie jednego lotu by przelduzyc karte (potrzeba 30 a ja mialem zaliczonych 29...). I nei bylo mozliwosci rekalmowania tego. Poza tym.... linie SAS pomimo ze dostaje sie mile to loty tą linią lotniczą nie są zaliczane.... ot taką mam opinie nt M&M...

  • Rafał Zatorski

    Oceniono 13 razy 9

    Bardzo łatwo jest zdobyć (i utrzymać) status Gold w Star Alliance dzięki Miles&Bonus (linii Aegean):
    www.hotelspotter.pl/2013/10/star-alliance-gold.html

  • normalny_ludz

    Oceniono 8 razy 6

    Wystarczy....latać tanimi liniami.Jak odliczę różnice w cenach biletów,to po kilku lotach zostanie w kieszeni na lot międzykontynentalny.Tyle w temacie programów lojalnościowych (jakichkolwiek tak na prawdę,a nie tylko lotniczych)

  • xezaq

    Oceniono 2 razy 2

    Bilet za mile w MM ma sens pod warunkiem, że to przelot na trasie europejskiej. Wtedy podatki i opłaty lotniskowe również można pokryć milami i bilet _na_prawdę_ jest darmowy. Loty międzykontynentalne - tu jest gorzej, za Atlantyk mam opłat i podatków na $500, na wschód (Tajlandia) prawie $1000 a za tyle to można znaleźć bilet w promocji, nie wykorzystując mil...
    Czyli trochę lipa.

  • Radek Winski

    Oceniono 2 razy 2

    Mysle, ze warto zaznaczyc, ze na status *G (Star Alliance Gold) w Miles&More trzeba wylatac 100K mil kwalifikacyjnych a w MileagePlus 50K. Dodatkowa zaleta MileagePlus jest automatyczny status Gold (i zwiazane z tym przywileje) w sieci Marriott.

    Jesli jednak chcesz miec status *G za najmniejsza ilosc mil polecam linie AEGAN.

    Prawdziwa kopalnia wiedzy na ten temat to flyertalk.com

    Dzieki podrozom sluzbowym jestem 1K w MileagePlus i Executive Platinum w AA (oneworld).

  • omega

    Oceniono 1 raz 1

    W usa jest lepiej. Otworzylem karte kredytowa dostalem 100000 mil. kilka wydatkow i mam 140k . Starcza na lot w klasie biznesowej do Polski i Portugali i powrot

  • zfr2

    Oceniono 1 raz 1

    Artykuł napisany jest bardzo pobieżnie. Dobrze jednak, ze pojawił się ten temat.
    Mile można tez otrzymywać za noclegi w hotelach. Polecam Rocketmiles, współpracują z wieloma programami i dają 1000 mil za noc (nawet jeżeli osoba zbierająca nie jest gościem hotelu). Więcej na ten temat: www.fly4free.pl/forum/od-5000-mil-za-jedna-noc-w-hotelu-rocketmiles-com,222,43122

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • Hotele
  • Szukaj hotelu

  • Szukaj hotelu w Zurychu

  • Szukaj hotelu w Bazylei