Azory: wycieczka do raju. Najbardziej egzotyczny zakątek Unii Europejskiej

Szukasz pomysłu na egzotyczne wakacje pośród rajskiej zieleni i nieziemskich krajobrazów? Wybierz się na wycieczkę na Azory, najbardziej egzotyczny zakątek Unii Europejskiej.
Azory wycieczka. Archipelag na krańcu świata

Z archipelagu Azorów daleko jest nie tylko do Brukseli, ale nawet do zachodniego krańca Europy: Azory od Lizbony oddziela ok. 1500 km, od wschodniego wybrzeża Kanady jest stąd ok. 2000 km. Chociaż na mapie rzucony w środek Atlantyku archipelag wygląda na zwarty, w rzeczywistości rozciąga się ze wschodu na zachód na długości ponad 600 km.

Azory wycieczka. Witamy w raju

Podobnie jak Wyspy Kanaryjskie czy Madera, Azory wybrzuszyły się po wybuchach podwodnych wulkanów i wstrząsów, a ostatnia erupcja - sprzed pół wieku - po raz kolejny powiększyła powierzchnię jednej z wysp - Fial. Dzięki burzliwej sejsmicznie historii charakter wysp jest dziki, a dzięki oddaleniu od wszystkiego i wszystkich - nieskażony. Pełno tu wygasłych i czynnych wulkanów (w tym najwyższy szczyt Portugalii Pico położony na wyspie o tej samej nazwie - 2351 m n.p.m.), kalder, jezior w kraterach, cuchnących siarką fumaroli, bulgoczących błotem kałuż i formacji z lawy. Wybrzeża są strome i skaliste, plaże - pokryte czarnym piaskiem, za to wnętrza wysp - jak rajski ogród. Archipelag znali co prawda już Fenicjanie, ale jego prawdziwa historia zaczęła się w połowie XV w., gdy przybyli nań Portugalczycy (dzisiaj to rejon autonomiczny Portugalii). W dobie odkryć geograficznych wyspy zaczęły kwitnąć jako przystanek w drodze przez ocean. Także dosłownie: doskonałe wulkaniczne gleby, ciepły Golfsztrom i łagodny klimat zapewniały świetne warunki pod uprawy, a sprowadzone przez osadników rośliny adaptowały się doskonale. Azory zamieniły się w ogród porośnięty palmami, rododendronami, fikusami, bananowcami i dywanami kolorowych kwiatów, które zapełniają każdy skrawek tej krainy. Co i rusz można trafić na winorośl (robią tu wyśmienite wino), a na wyspie Sao Miguel znajduje się jedyna europejska plantacja herbaty. Na archipelagu nie ma za to prawie w ogóle zwierząt, za to tutejsze wody słyną z bogactwa wielorybów i delfinów. Do połowy lat 80. było to ostatnie miejsce w Europie, w którym polowano na wieloryby. Dzisiaj wielorybnicy pokazują je turystom. W ubiegłym roku po raz drugi z rzędu Azory dostały tytuł "najbardziej zielonego celu podróży" w Europie w rankingu Quality Coast Gold Award.

Azory atrakcje

Azory dzielą się na trzy części: wschodnią, centralną i zachodnią. Ta pierwsza, najbliższa Europie, składa się z dwóch wysp: największej w całym archipelagu Sao Miguel (Św. Michała) i malutkiej Santa Marii, odkrytej jako pierwsza w archipelagu. Sao Miguel nazywają też zieloną wyspą, bo ten górzysty kawałek świata porastają bujne lasy, a w kraterach wulkanów utworzyły się jeziorka z krystalicznie czystą wodą. Bogactwo wyspy wyrosło wraz z plantacjami trzciny cukrowej i pomarańczy (swego czasu było to główne źródło zaopatrzenia w nie Starego Kontynentu), a gdy przetrzebiły je choroby, zostały zastąpione przez ananasy, tytoń i herbatę. Bogaci plantatorzy i kupcy wybudowali hacjendy, zadbali o rozwój dróg i osad, kazali zaprojektować parki i ogrody. W Ponta Delgada, stolicy autonomii, spotyka się je na każdym kroku, pomiędzy kwartałami uliczek okolonych tak wąskimi chodnikami, że spacerując trzeba się niemal przytulać do domów o białych ścianach. Największą atrakcją wyspy jest położona w jej wschodniej części dolina Furnas: jest tu krater, którego część zajmuje jezioro, ponad 20 gorących źródeł pomagających w leczeniu różnych dolegliwości oraz XVIII-wieczny park zdrojowy Terra Nostra porośnięty egzotycznymi plamami. Wydobywające się z ziemi ciepło wykorzystują tu nie tylko do leczenia i pokazywania turystom, ale również w celach czysto użytkowych - wystarczy zanurzyć głęboko w ziemi wypełniony mięsem i warzywami garnek, by po kilku godzinach wydobyć Cozido das Caldeiras, czyli najsłynniejszą miejscową potrawę. Przeciwny kraniec wyspy zajmuje Sete Cidades (Siedem Miast): na dnie otoczonym stromymi ścianami leży podzielone groblą jezioro i siedem uśpionych wulkanicznych stożków. Sao Migiel, podobnie jak pozostałe wyspy, jest świetnym miejscem na wędrówki. Nawet na najmniejszych wyspach archipelagu wytyczono szlaki prowadzące dawnymi drogami, wzdłuż lewad, czyli kanałów nawadniających, i wokół kalder (mapy i informacje:trails.visitazores.com ).

Grupa centralna to druga co do wielkości w archipelagu wyspa Pico o kształcie przypominającym owoc awokado z wulkanem Pico w miejscu pestki, okrągła Fial oraz długa i wąska Sao Jorge o spektakularnych klifach oddzielająca je jak mur od leżących nieco bardziej na północ Terceiry i malutkiej Graciosy. Głębokie i ogrzewane Golfsztromem wody wokół nich polubiły wieloryby: można tu bezkrwawo zapolować na kilkanaście gatunków, w tym na olbrzymie kaszaloty. Na samym Pico warto spróbować miejscowego wina i wspiąć się na wulkan, a na oddzielonej od niego cieśniną wyspie Fialodwiedzić jej stolicę. Niewielka Horta jest jednym z najpiękniejszych miast Azorów z zachowaną historyczną architekturą. Terceira oznacza dosłownie "trzecia". Została odkryta jako trzecia w kolejności i jest również trzecią co do wielkości wyspą Azorów, która w czasach odkryć geograficznych stała się ważnym punktem nawigacyjnym, a potem - magazynem dla kruszców i przypraw przywożonych z dalekiego świata. To właśnie na tej wyspie powstało i wyrosło w potęgę jako przystanek w drodze przez ocean pierwsze w archipelagu miasto Angra (dzisiaj Angra do Hero~smo) słynące z domów bogatych kupców, pałaców, kościołów i twierdzy. W skład malutkiej Graciosy wchodzi zaledwie jedna gmina. Wysepka ma polski akcent, niestety tragiczny: latem 1929 r. zginął na niej Ludwik Idzikowski próbując przelecieć nad Atlantykiem w trudniejszym - z racji wiatrów - kierunku zachodnim. Z powodu awarii silnika chciał lądować na Faial, ale nie zdążył tam dolecieć; samolot zaczepił o kamienny wał i stanął w płomieniach.

Daleko na zachodzie archipelagu leżą samotnie Flores (dosłownie kwiaty", bo roślinność jest tu wyjątkowo bujna) i Corvo, czyli najmniejsza zamieszkała wyspa w archipelagu. Bardziej na zachód w Europie nie można już przebywać. Azory. Wulkaniczna plaża / fot. Shutterstock