Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Kuchnia grecka: retzina i rozmaryn

Elżbieta Lisowska
28.05.2003 , aktualizacja: 09.01.2006 17:05
A A A Drukuj
W łyku chłodnej retziny rozpuszcza się zmęczenie i żar letniego, greckiego dnia. Ale pierwsze podejście do tego żywicznego wina nie zawsze kończy się zachwytem. Czasami trzeba kilku dni, aby odkryć, że nic nie pasuje lepiej do suvlaków, pity, pieczonej na ruszcie ryby, tzatzików i greckiej sałatki niż właśnie to żywiczne wino.
Kuchnia grecka to przede wszystkim radość wspólnego biesiadowania. Dlatego posiłek składa się z dużej liczby małych dań, które wszyscy jedzą wspólnie. Wieczorem na stół oprócz greck salad, i tzatzików wjeżdżają smażone w cieście kalmary, sałatka z ośmiornic z dodatkiem oliwy, pasta z pieczonych bakłażanów utartych z oliwą i czosnkiem (pyszna, radzimy spróbować), faszerowane pomidory, pieczone na ruszcie mięso, duszone jarzyny, frytki i biały chleb, a do tego oczywiście dużo wina. Grecy lubią jeść i cenią dobrą kuchnię, potrafią więc przejechać kilkadziesiąt kilometrów tylko po to, żeby spędzić czas w knajpce, w której kucharz przygotowuje najlepsze w okolicy suvlaki (pieczone na ruszcie szaszłyki z wołowego lub jagnięcego mięsa). Wieczór ciągnie się długo i nikt się nie przejmuje, że rano trzeba wstać do pracy, nikomu nie przeszkadzają bawiące się do późna dzieci. Jest przecież ciepła noc, ktoś śpiewa i gra na buzuki, a powietrze przesyca zapach rozmarynu i jaśminów.

Rankiem pamięta się jeszcze obfitą kolację spędzoną z przyjaciółmi, dlatego śniadania nikt tu nie celebruje. Kawa i mały herbatnik wystarczą za poranny posiłek. W porze lunchu przychodzi jednak czas na tzatziki - jogurt z czosnkiem i świeżym ogórkiem, greck salad - sałatkę z kawałków sera feta, pomidorów, ogórków i cebuli doprawioną dobrą oliwą i oprószoną oregano, do tego podaje się rybę z rusztu lub gorącą musakę (rodzaj zapiekanki, której spód tworzą ziemniaki albo bakłażany, na nich warstwami układa się mielone mięso i pomidory, całość polewa sosem beszamelowym i zapieka). Główne danie greckiej kuchni stanowią wprawdzie suvlaki, ale ich znakomitą i znacznie tańszą wersją są suvlaki pita - zawinięte w placek (pita) kawałeczki grillowanego mięsa z pomidorami, ogórkami, cebulą i sosem czosnkowym. Im bardziej pikantny sos, tym większa potrzeba, aby takie danie zakończyć bardzo słodkim ciastkiem z miodem smażonym w głębokim tłuszczu.

Suvlaki pita otwierają bogaty rozdział greckich przekąsek, które ugaszą głód nawet największych łakomczuchów. W sklepikach garmażeryjnych, cukierniach i na ulicznych straganach można kupić różnego rodzaju pity - ze szpinakiem, mięsem i słonym serem albo przyrządzane na słodko, posypane cynamonem i cukrem pudrem.

Kiedy upał męczy, lecz nie można skorzystać z uroków sjesty - mądrego wynalazku Południa i Orientu - siły przywróci lodowata cafe frape (nesca ubita z kostkami lodu i odrobiną cukru) albo przyrządzana w tygielku i podawana w maleńkich filiżankach cafe greck. Ta kawa to filozofia codzienności, ceremoniał greckiego ranka, popołudnia i wieczoru. Każdy jej łyk uczy radości z pogodnego trwania, cieszenia się życiem, słońcem, chwilą.

Podziel się

  • hotele
  • loty
  • noclegi
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL
  • Oferty Meteor

Podróże.gazeta.pl na Facebooku