Komentarze (238)
"Stoimy w kolejce, żeby zobaczyć tę dupę ze szczurem?" [WSPOMNIENIA PILOTÓW WYCIECZEK]
Zaloguj się
  • Gość: taa

    Oceniono 64 razy -36

    no cóz, historie "zabawne".
    by były, gdyby były prawdziwe.

    niestety, niedouczony gimbus (darmowy stażysta) wysysający je z palca pomylił monę lisę z damą z łasiczką/gronostajem, a ta jest nie w luwrze, a w krakowie... mona lisa nie trzyma zwierzęcia...

    no i wtopa.

  • Gość: riki

    Oceniono 57 razy -33

    artykuł jest wymysłem gimbusa

  • red-akcja

    Oceniono 43 razy -31

    Ten "artykuł" nie jest niewinnym bełkotem puszczanym w sezonie ogórkowym. Jest utrzymany w rewolucyjnym nurcie zabijania ciągłości tradycji. Wytresowani przez lewackich dziennikoli krasnoarmiejcy mają czuć pogardę dla dorobku chrześcijańskiej Europy.
    Proces programowania nowego człowieka - niewolnika bez tożsamości przebiega w najlepsze.
    Żadnego oporu? Przemysłowy chów lemingów-krasnoarmiejców trwa w najlepsze. Lemingi-krasnoarmiejce klaszczą z zachwytu, bo nie wiedzą, że manipulują nimi spryciarze master class.

  • Gość: gggg

    Oceniono 46 razy -30

    miało być żenująco o wypoczywających a wyszło żenująco o piszącym, hmm

  • Gość: q-ku

    Oceniono 61 razy -25

    jak ktoś słusznie zauważył - Mona Lisa nie ma żadnego szczura ani innego zwierzęcia..

    A tekst jest zmyślony

  • born81

    Oceniono 52 razy -24

    Do d.upy ze szczurem mam identyczny stosunek - jak nie można jej przelecieć, to po co się na nią gapić? Oczywiście, nie odmawiam zdolności i umiejętności artyście, ale w gruncie rzeczy, co mnie to obchodzi? Ta sztuka nie dostarcza mi już emocji, absolutnie nie robi na mnie wrażenia i nie potrafię wpatrywać się godzinami w obraz, doceniając kunszt malarza. Być może to efekt wychowania wśród wysoko nadprogowych bodźców popkultury, ale tak już jest, i nic tego nie zmieni. Może jeszcze Rubens, bo jego modelki pokazywały cycki. A tak, to nie mam żadnej podjarki. Może to być ciekawe tak naprawdę tylko dla historyków sztuki.

  • Gość: red-akcja

    Oceniono 32 razy -20

    Lewaccy treserzy krasnoarmiejców nie ustają, żeby obrzydzić młodzieży wszystko to co było, w to miejsce zapodane będą nowe ikony. Lenin aż uśmiecha się z zadowolenia.
    Dziwne, że młodzież tak daje sobie przerabiać rozumki. Bez żadnego oporu.

  • Gość: PolakNaWakacjach

    Oceniono 31 razy -15

    Wszechwiedzący, wykształcony pilot... A pan pilot wie, że po polsku mówi się Stambuł? Jak można być takim ignorantem i jednocześnie śmiać się z innych?

  • jack20

    Oceniono 34 razy -14

    Czy Polacy to nie extremalnie nie poeb.. narod ?? Glab glaba pogania, chamstwo sloma w butach kompletny brak wychowania !1 i to w elemencie "exportowym" takim co to innym mieszkancom planety prezentujemy !! polakiem byc to KATASTROFA !!!

  • Gość: aagaj

    Oceniono 23 razy -13

    te oba obrazki Dama z gronostajem i Mona Liza - rozczarowują, świadczą tylko o tym co dziś nazywamy celebracją i celebrytami, gdyby nie dmuchanie o ich doskonałości dawni by były w magazynie

  • red-akcja

    Oceniono 14 razy -12

    Też uważam, że tofaszyszka Środa lepiej wychodzi w TVN niż na obrazach.

  • red-akcja

    Oceniono 12 razy -10

    Jak już Rewolucja zwycięży, i lemingi-krasnoarmiejce splądrują muzea, to w tej ramie będą pokazywać oblicze wyszminkowanego tofaszysza Hartmana, którego prawa ręka będzie jednocześnie prawą ręką tofaszysza Cohn-Bendita.
    Nie wiem, gdzie w tym czasie będzie lewa ręka tofaszysza Cohn-Bendita.
    Sztuka przewiduje pewną dychotomię czasu i przestrzeni niezbędną do lepszego umoszczenia się nowego archetypu w starych miejscach:)

  • mani_walker

    Oceniono 18 razy -8

    To ja jeszcze raz...
    W jakim biurze Pan pracuje Panie Kruczek? Bo ja nie chcę korzystać z usług ani Pana, ani biura, jakie Pana zatrudnia. Nie zamierzam każdego swojego słowa na wakacjach rozważać z obawą, że trafię na jakieś dziwne fora i że o mnie w gazetach będą pisali. Jadę po to na wakacje żeby się wyluzować i odpocząć a nie po to, żeby trafić w gusta pilota.
    Piszę poważnie - jeśli ktoś zna nazwę BP - proszę podać ją do publicznej wiadomości. Fajnie by było, jeśli ludzie zaczęliby omijać takie biuro w przyszłości...

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 31 razy -7

    „Turcja - Riwiera. (..._) telefon od turysty: "(...) czy można zmienić hotel?"(...).. "W Egipcie...". A za chwile kolejne pytanie: "Koszty będą duże?"”

    I już wiem, że dalej będą tylko debilizmy buraków.
    Klient chce zapłacić za zmianę miejsca wypoczynku - co jest w tym dziwnego?
    Pana, przepraszam: PANA przewodnika zdziwiło co?
    A co rozśmieszyło?
    To, że nie potrafił tego załatwić?
    Za pieniądze?

  • Gość: kamilfranke

    Oceniono 27 razy -7

    Ciągu artykułów wymyślanych na potrzeby sezonu ogórkowego ciąg dalszy...

  • Gość: jack20

    Oceniono 37 razy -7

    Czy Polacy to nie extremalnie nie poeb.. narod ?? Glab glaba pogania, chamstwo sloma w butach kompletny brak wychowania !1 i to w elemencie "exportowym" takim co to innym mieszkancom planety prezentujemy !! polakiem byc to KATASTROFA !!!

  • Gość: Karol

    Oceniono 6 razy -6

    Te wszystkie opowieści pochodzą od homoseksualnych pilotów i panienek-pilotek o równie bujnej fantazji. Kto zostaje pilotem? Lewusy i miernoty.

  • Gość: Gronostaj

    Oceniono 16 razy -6

    Zeszly rok Toskania. Polska wycieczka wiedzajaca etruskie zabytki w okolicach Florencji. Pilotka -starsza kobieta ze zdartym glosem czarownicy i jakims ogromnym glosnikiem na plecach. Duzo halasu , wycieczka smiertelnie znudzona. Wycieczka Japonczykow lub z jakiegos kraju europejskiego - spokoj cisza i kultura.Male sluchawki w uszach i zero znudzenia. To tak w druga strone . A przy okazji nigdy nie kupuje wycieczek a jak przypadkiem uslysze jezyk Polski to nigdy sie nie odzywam i zawsze mam duzo zabawy.

  • Gość: paryz0

    Oceniono 7 razy -5

    Pokoje i studio do wynajecia dla osob ktore chca poczuc klimat tego pieknego miasta ,wiecej informacji paryz0@gazeta.pl

  • magdago57

    Oceniono 8 razy -4

    "Dupa ze szczurem" to w Krakowie wisi - pełen profesjonalizm autora. Najpierw niech się autor dokształci a potem krytykuje. Kiedyś aby zostać dziennikarzem trzeba było mieć magisterkę z jakiegoś kierunku, a dziennikarstwo robiło się na podyplomówkach. Dziennikarz wiedział o czym pisał bo miał merytoryczną wiedzę z opisywanego zakresu. A teraz pożal się Boże coś usłyszy, coś mu inny "szpenio" podpowie i wychodzą takie kwiatki. No cóż "gowinizacja" likwiduje specjalizację. A swoją drogą zanim zecer tekst umieści w łamie to mógłby jakiś sekretrzyna redakcji przeczytać i skorygować (jeśli ma wiedzę). Deregulujmy dalej pod publiczkę a już niedługo będa nas leczyć, edukować, chronić itd. ludzie po 3godzinnych kursach internetowych za 200 złotych.

  • Gość: pamejudd

    Oceniono 4 razy -4

    Kolejna wyssana z palca historia mająca na celu zbulwersowanie typowego prostaczka netowego.

  • mani_walker

    Oceniono 14 razy -4

    żenujący artykuł.
    Odnoszę wrażenie, że Pan Pilot bardzo nie lubi swojej pracy, skoro wszystko co z nią związane tak go męczy lub śmieszy. Nie bardzo rozumiem, po się tak męczy, jak dla mnie równie dobrze mógłby mieć kontakt z Klientem obsługując kasę w szalecie miejskim.
    Wygląda mi na to, że ten Pan zapomniał, że ma za tych turystów płacone i w związku z tym należałoby się trochę szacunku dla ludzi, którzy z jego usług korzystają. Gdyby wszyscy znali języki, albo byli na tyle odważni, żeby jeździć na własną rękę, znali historię całego świata - nie potrzbowaliby zapewne takiego wątpliwej jakości pilota jak ten pan czy inni przez niego opisani.
    Zapomina Pan Piotr jakimi krętaczami i oszustami są jego koleżanki i koledzy z branży. Jak oszukują swoich Klientów np. na cenach wycieczek fakultatywnych twierdząc, że tylko oni maja najlepszą i najbezpieczniejszą ofertę. Nie wspomina jak nędzną wiedzę często piloci posiadają i wciskają ludziom ciemnotę albo mówią o czymś, o czym nie mają zielonego pojęcia...
    Podsumowując - gnioty zdarzają się wśród Klientów, ale równie kiepsko bywa z pilotami i rezydentami. Więc proponuję nico szacunku do ludzi, którzy zapewniają Wam pracę szanowni...

  • Gość: kadopl

    Oceniono 3 razy -3

    baju baju bedziem w raju mam wrazenie ze ostatnio na onecie czytuje nie artykuly i reportaze ale basnie i fantastyke wymyslana na potrzeby sezonu...

  • Gość: rezydent

    Oceniono 11 razy -3

    oj nieładnie tak kraść wypowiedzi innych i podpisywać się pod tym. nikt nie spytał ludzi, którzy napisali o tym, czy można ich zacytować! to zwyczajne złodziejstwo.

  • Gość: @@@@

    Oceniono 13 razy -3

    Polacy to dzicz. Nie powinno się tej patologii wypuszczać poza granicę. Co najwyżej gdzieś na wschód, żeby po mordzie dostali.

  • Gość: Mazi

    Oceniono 7 razy -3

    Skąd hołota, która powinna zapieprzać z łopatami (bo u nas inteligenci po studiach kopią na budowach) ma pieniądze na wyjazdy za granice?

  • Gość: gość

    Oceniono 18 razy -2

    Jak wielkim trzeba być głupcem żeby ośmieszać ludzi żyjąc z ich pieniędzy. Słowo głupiec jest bardzo łagodnym określeniem bo autor jest zwykłą gnidą.

  • Gość: ww

    Oceniono 20 razy -2

    Jak się jeżdzi na zorganizowane wycieczki - to może tak być. Dla mnie to żadna przyjemność jeździć z grupą ludzi w te same miejsca, w tym samym hotelu, do tego zorganizowane wycieczki objazdowe. Czyli reasumując co zobaczyłeś lotnisko, hotel - yo najwięcej, okolicę z okna autokaru, i plaże - za to wszystko zapłacić kilka tysięcy - bez cenę.

  • Gość: JAK

    Oceniono 3 razy -1

    Ciekawe ale czego ci pseudo - przewodnicy oczekują. Jeżeli z programu wycieczki wypadają największe zapłacone atrakcje bo:...... To czego mają oczekiwać? że ktoś ich za to będzie w tyłek całował. Zresztą teraz uwolniono rynek to dopiero będą cyrki z przewodnikami.

  • Gość: neron

    Oceniono 5 razy -1

    Posiłek we Francji w barze samoobsługowym, rozdawane są vouchery. Pytanie do pilota jak wybrać jedzenie w kwocie voucheru, odpowiedź pilota ja też jestem tu pierwszy raz, i uciekł.

  • Gość: bezsens autora

    Oceniono 7 razy -1

    tak to czytam i czytam.... blazenada. Ten artykul czego ma dotyczyc???? zbieranina zarcikow z FB??? tym sie obecnie gazeta zajmuje? nic w tym smiesznego ani fajnego :(

  • Gość: swan_ganz

    Oceniono 7 razy -1

    "tyle się mówi o zabytkach w Grecji a tu ruina na ruinie, same kamienie"

    co racja to racja... Trochę porozrzucanych kamyków, parę głębszych wykopów i możęmy podziwiać "pałac w Knossos"... :-)

  • sorprendida

    0

    wiele osób nie rozumie, czemu jak swoje dziecko wychowywałam w poczuciu pewnej dyscypliny, choć wtedy wydawało mi się, że jest to zwyczajny zdrowy rozsądek, coś w rodzaju "żyj i daj żyć innym", wiele osób uważa (to te same osoby), że świat został stworzony po to, żeby oni mogli z niego korzystać, nie potrafią zrozumieć, że współpraca jest lepsza niż wyzysk, do tego trzeba dorosnąć

  • qwww

    Oceniono 2 razy 0

    "Dzwoni turysta, bardzo miły starszy pan: "Dzień dobry, my jesteśmy z Tasi"
    Ja: "Skąd???"
    Klient: "No z tego hotelu Tasia, w Madzi, poszliśmy na ten ich bazar i się zgubiliśmy, stoimy przy takim białym budynku, niech mi pani powie, w którą stronę iść, żeby trafić do hotelu?""

    no, tu to nie rozumiem, jaki jest powód wysmiewania się z zagubionego w obcym mieście człowieka, bez znajomości arabskiego do tego...

  • Gość: dziwny jest ten świat

    Oceniono 8 razy 0

    skoro ktoś nie lubi swojej pracy to chyba nie jest do niej przymuszany... Bo rozumiem, że ten pan pilot nie lubi swojej pracy skoro ma odwagę publicznie wyśmiewać się z tych, dzięki którym się utrzymuje.
    No więc może czas zmienić branżę?
    Coś czuję że Pan Kruczek nie będzie lubiany wśród kolegów z pracy bo takie artykuły nie pomagają polskim biurom podróży.

  • Gość: ulfilas

    Oceniono 6 razy 0

    "http://www.veriloquium.com/pages/home/resume/linguistic-engineer.php"

    Pomyliła się dzikusowi Mona Lisa i Dama z Łasiczką.
    Brać takiego do Luwru to tyle co brać głuchego na koncert.

  • Gość: Asilko

    Oceniono 16 razy 0

    Wyedukowani na wybiórczej.

  • Gość: jesienna pani

    Oceniono 16 razy 0

    Ostro powiedziane o Monie Lisie, ale coś w tym jest, to przecież fetysz jeden z wielu.

  • Gość: nn

    Oceniono 7 razy 1

    Tego z zupą rozumiem...;>

  • Gość: Zenon

    Oceniono 19 razy 1

    Na ten temat powinien wypowiedzieć się Prof Jan Hartman. Tylko on może rozstrzygnąć czy Polacy zachowują się właściwie w świątyni sztuki. Hartman bowiem zna się na wszystkim. W dodatku ma brodę i nosi tweedowe marynarki. Jest najwyższym autorytetem w każdej dziedzinie. Na szczęście obdarza nas tym autorytetem każdego dnia. Przede wszystkim z łam Gazety, ale też z okienka telewizora.

  • Gość: rrrrrrrr

    Oceniono 5 razy 1

    Z drugiej strony też są fajne dowcipy, np jak rezydent na 3 dni przed odjazdem mówi:
    - szanowni Państwo, z przyczyn od nas niezależnych zamiast w Warszawie wylądujemy w Gdańsku.

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 7 razy 1

    Czytajac o Polakach na wczsach zagranicznych i ich zachowaniu w restauracjach i na wycieczkach pytam sam siebie, kto jezdzi na te wczasy ? Czy to sa ci co ucza sie w uczelaniach nie dajacych szans zatrudnienia wiec i poziom jest odpowiedni, czy jest to nowo powstala grupa spoleczna, ktorej sloma z butow wystaje i sieczka z glowy sie wysypuje = NOWOBOGACCY.

  • Gość: hehehehehe

    Oceniono 29 razy 1

    Polak na wakacjach - czyli małorolny cham na posadzkach Luwru.

  • egon_olssen

    Oceniono 27 razy 1

    Swego czasu w Milionerach jedna z uczestniczek nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, kto był autorem noweli "Antek". Jest takie powiedzenie - dwie rzeczy są nieograniczone - wszechświat i ludzka głupota. Tyle, że tego pierwszego nie jestem pewien.
    Generalnie nie lubię odpoczywać w miejscu, w którym jest dużo Polaków. Zwykle dopłacam do czterech gwiazdek, bo tam naszych jest jakby trochę mniej.
    Raz byłem w hotelu trzygwiazdkowym AI - nasze bydło nawalone od wczesnych godzin rannych, wyzywające kelnerów i barmanów od brudasów, ch..ów itp. I od rana do nocy przyśpiewki kibiców piłkarskiego klubu z Wawy (tego od ITI) Aż mój wówczas sześcioletni syn powiedział, że przez takich, jak ci obok to wstydzi się mówić po polsku...

  • akrotek49

    Oceniono 2 razy 2

    Wycieczka do Aten.
    Pytania skierowane do pilota podczas wsiadania do autokaru: A z której strony będzie bardziej świeciło słońce? Odpowiedź : z obu
    Po chwili: A widoki będą ładniejsze z lewej czy z prawej strony?
    Odpowiedź : raz z lewej raz z prawej...

  • maksimum

    Oceniono 4 razy 2

    "Dupa ze szczurem' czyli "Dama z Lasiczka" jest w Krakowie(Muzeum Ksiazat Czartoryskich) a Mona Lisa jest w Luwrze.

  • Gość: mk_ol

    Oceniono 16 razy 2

    Buractwo i chamstwo polskich pilotów nnie zna granic! Z taką łatwością i butą kąsają rękę która ich karmi... myślę ze biura podróży powinny wyłapać tych wielce zabawnych rezydentów. Bo ja np nie chce trafic na takiego pilota czy rezydenta ktory uzna moje zachowania za śmieszne i opisze to w gazecie.

  • Gość: sedina

    Oceniono 3 razy 3

    jestem pilotką od 6 lat... uwielbiam jeździć z Polakami (prowadziłam ,francuzów, Duńczyków, szwedów, anglików, Japończyków), mają poczucie humoru, można pośpiewać i biec z 70 osobami na pociąg i zdążyć;))) ale tez dużo zależy od pilota jak ich oprowadza, co im opowiada i czy jasno określa zasady współpracy.
    Spójrzmy prawdzie w oczy, nie wszyscy wiedzą gdzie jada co zobaczą, i jak bardzo muza biegać, żeby zrealizować program... a już o elokwencji nie wspomnę. Jednak nie jesteśmy w tym osamotnieni, każda grupa ma swoje wady i zalety... francuzów nie chciałabym oprowadzać, za żadne skarby bo malkontenctwem bija nas na głowę.
    tak samo piloci i przewodnicy są lepsi i gorsi. Nie każdy się nadaje, nie każdy potrafi dostosować informacje do grupy, niestety nie każdy ma zdolności organizacyjne i przywódcze. Na szczęście wielu z nich wychodzi wystraszonych z kursów na pilota. Jak dojdzie do uwolnienia tych zawodów to dopiera będą oprowadzać Zosie córki kogoś tam itp. itd.
    Ten artykuł jak już wspomniała moja przedmówczyni jest zestawem "smaczków" z naszej pracy. Tak jak się to dzieje w każdej innej branży, co nie znaczy, że chcemy kogoś obrazić, ale w tyłek też wchodzić nie będziemy.

    Pozdrawiam wszystkich po fachu i turystów.

  • Gość: gość

    Oceniono 3 razy 3

    W autokarze we Włoszech sąsiad z tyłu otworzył konserwę turystyczną, było gorąco, wszystkio wytrysnęło ze srodka, zabrudził innych, smród był okropny.

  • slim.girl

    Oceniono 3 razy 3

    najperw się przyczepie"-dupa ze szczurem" to chyba dama z łasiczka nie Mona Lisa...
    a teraz mój typ: do autokaru na wycieczkę jednodniową wsiadł starszy Pan, który upierał się że musi siedieć tylko na jednym wybranym fotelu---dopóki nie właczono klimatyzacji, wtedy Pan podniósł alarm że mu strasznie dmucha gorąco na nogi i nogi juz mu spuchły, pewnie zaraz zakrzepicy dostanie. Na tłumaczenie że przez chwile na początku rzeczywiście powietrze nadmuchiwane może być cieplejsze zanim do systemu najdzie to ochłodzone przez klimatyzację stwierdził że to głupich polaków tak się nabiera :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX