Komentarze (129)
Puszyści będą płacić więcej. Pierwsze linie lotnicze, które ważą pasażerów
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: trans.sib

    Oceniono 3 razy 3

    U mnie to chyba nie działa. Mam 194 cm. wzrostu i jak byłem grubiutki ważyłem 96 kg. Po 2 latach treningu siłowego: 104.

    Inna sprawa, że sam wzrost mnie praktycznie eliminuje z low costów typu RYANair czy WIZZair.

  • Gość: PEE

    Oceniono 2 razy 2

    Stary news - kolejny skradziony artykul. Zachodnie linnie juz odpowiedzieli ze u nich to by nie przeszlo. Chodzi tylko o lokalne loty w Samoa. Nie ma sensacji, Nothing to see here - move along please!

  • tanstaafl

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystko ślicznie, ale waga, to nie koniecznie "grubość". Kobiety i mężczyźni o podobnej budowie ciała ważą bardzo różnie. Wysocy ważą więcej etc. Schudnąć można, ale łydek sobie nikt nie utnie.
    W stanach to by oznaczało proces na procesie:)

  • Gość: Gabek

    Oceniono 2 razy 2

    Jestem zdecydowanie za! Oczywiście nie bezinteresownie - ważę 40 kilo (to nie żart, mam schorzenie genetyczne, przez które jestem bardzo niski), więc ciekaw jestem czy ja z kolei płaciłbym średnio pół ceny. Tak byłoby sprawiedliwie :-)

  • Gość: Kapsa

    Oceniono 4 razy 2

    A co z osobami szczupłymi, ale bardzo wysokimi? Jest to sprawiedliwe?

  • neith87

    Oceniono 4 razy 2

    Rozumiem, że podparte by to było tym, że samolot wypełniony pasażerami o średniej wadze 90kg/os spali więcej paliwa niż przy średniej 60kg/os? Czy raczej o "zajętość" powierzchni? Jeśli o to drugie, to trochę to głupie, bo np. wysoka osoba o wadze 80kg zajmie mniej miejsca (wszerz), niż knypek o wadze 70kg.

  • Gość: nina

    Oceniono 1 raz 1

    To nie jest do końca przemyślane. Mi się to będzie bardzo opłacać, nie ukrywam, jestem niska i szczupła. No ale wielu chudych będzie karanych za swój wzrost, bo wiadomo - wyższa osoba waży więcej. Z jednej strony to fajna motywacja do schudnięcia dla otyłych, by zrzucić parę kilo przed lotem, ale znowu szczupłe osoby mogą się wpędzić w anoreksją chcąc troszkę zaoszczędzić. Wg mnie lepszym wyznacznikiem byłoby BMI i np. od 25 czy 30 płaci się więcej i by nie promować anoreksji - nie nagradzać tych z bardzo niskim BMI tylko karać tych, którzy się zapuszczają. Tylko że w nie których przypadkach otyłość jest wywołana chorobą i to nie jest ich wina, więc może wyjątki dla tych z zaświadczeniem lekarskim o problemach z tarczycą?
    Sama bardzo bym chciała by w końcu w sklepach zaczęto płacić za ilość zużytego materiału na dany ciuch xP To trochę nie fair, że muszę płacić tyle samo za jeansy, których moje dwie nogawki to jedna osoby wyższej i grubszej.

  • Gość: tak powinno byc

    Oceniono 1 raz 1

    obecny system jest niesprawiedliwy spaslak który waze 140 kilo placi tyle ile normalny 60-70kg czyli przezniego rosna koszty przelotu!!Równie dobrze ja moge na siebie cały bagarz i dodatkowo wtorbach upchac tyle ile mi wolno bezplatnie!! gdyby ludziue tak zaczeli tak robic to szybko by linie lotnicze sie nauczyly liczyc koszty jak by tak wszystkie linie lotnicze zrobiły to spaslaki przestałysie pluc.albo prosta sprawa niechcesz byc wazony kupse bilet w klasie biznes!

  • Gość: Waldek

    Oceniono 1 raz 1

    Tylko ze Samoa Air to w bardzo duzej czesci bardzo male miedzy wyspami samolotki. gdzie zeczywiscie kazdy kilogram sie liczy ... tkaze trzeba sobie zobaczyc zdjecie typowego tubylca i wszystko bedzie jasne. :-)

  • Gość: Krystyna

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystkie wiodace linie lotnicze powinny wprowadzic taki nakaz dla ludzi bardzo otylych.Leciaial czarterem do Indii i kolo mnie siedziala kobieta ok 150 lub wiecej zywej wagi i niestety nie moglam sobie polozyc podlokietnik bo ona sie nie miescila w fotelu.Zjedlismy lanch i jak tylko stuardesa zaczela zbierac tacki to wlasnie ta pani puszysta zadala pytanie " kiedy bedzie nastepny posilek o ktorej godzinie" Straszne.Tyjesz, jesz to plac wiecej!!!!

  • Gość: Marcin

    Oceniono 1 raz 1

    Dyskryminuje to osoby wysokie. Mam prawie 2m wzrostu, więc z natury moja waga jest proporcjonalna i trudno mnie nazwać otyłym. W myśl tego przepisu - nie dość, że cierpię siedząc w fotelach nie dostosowanych do mojego wzrostu, to jeszcze za to więcej zapłacę. Zdecydowanie lepszą zachętą było by kalkulowanie cen na bazie indeksu BMI, choć i tutaj taki kulturysta, co o zdrowie niewątpliwie dba, mógłby zapłacić sporo więcej.

  • mentatd_at_gmail

    Oceniono 3 razy 1

    Miałem lot z Los Angeles do Monachium obok kobiety która zajmowała 1,5 miejsca. Powinna więc wykupić 2 miejsca a nie "przytulać" się do mnie przez 12 czy 14 godzin...
    Jestem absolutnie za tym by grubi płacili więcej - nigdy więcej takich urozmaiceń podróży jak powyżej!

  • Gość: 180 cm wzrostu

    Oceniono 1 raz 1

    To jest dyskryminacja WZROSTU bardziej niz wagi! Osoba niska i gruba wazy tyle samo co wysoka i normalana! Wszystkie grube kurduple beda szczesliwe.... do bani, przesiadam sie na auto

  • Gość: amelka

    Oceniono 1 raz 1

    co za idiotyzm, czyli osoba mająca 150cm wzrostu a ważąca 70kg zapłaci mniej niż 2metrowy facet ważący 80kg? A kto tu z nich ma nadwagę?

  • Gość: AiA

    Oceniono 3 razy 1

    Powinno wpisywać się nie tylko wagę, ale i wzrost - nie każda osoba ważąca 70 czy 80 kg jest spaślakiem. jak ktoś ma 150 cm wzrostu to 70 czy 80 kg będzie świadczyć o dużej otyłości; Przy wzroście 180 cm - nie;

  • ryszardus

    Oceniono 1 raz 1

    Jaki Pan taki kram , to pewnie dzieci będą latać za grosze taki 7-latek waży około 17kg. a tata 100kg średnia poniżej normy i jaka będzie cena biletu jak od wagi to bardzo proszę , ale od wagi bezwzględnej bez żadnych innych ulg czy przywilejów. Jak zwykle jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Z takich pomysłów jeszcze szybciej się wycofają niż myślą.

  • Gość: Mała

    Oceniono 7 razy 1

    Wreszcie!!! Za każde kilo nadbagażu muszę solidnie dopłacić, ale za bilet liczą mi, osobie ważącej 49 kg tyle samo, co facetowi, który waży 100 kg. To jest niesprawiedliwość, a nie ważenie pasażerów!

  • Gość: kiedys ponad 100kg

    Oceniono 25 razy 1

    jak latac to tylko za swiadectwem zdrowia !
    dlaczego mam siedziec kolo kogos kto wlasnie ma katar?
    dziecko chorowalo lub choruje - a won do izolatki z cala rodzina nakwarantanne!
    dla starych i pomarszczonych oddzielne samoloty!
    ....
    sterydy sprawily, ze bylam duza kobieta noszaca rozmiar 50 (angielska 20-tka) i co moja wina bo duzo zarlam?
    pierwsze dni po tabletkach : wchodze do kuchni, chce mi sie jesc. patrze na rozne produkty i tego nie chce , tego nie chce, na nic nie mam ochoty a jednak chce mi sie jesc. pamietam bardzo dobrze to zdarzenie bo swiadomie zauwazylam jak leki zaczynaja kontrolowac moj mozg.
    czy chudy pijak jest lepszy niz ja? on generuje koszty od calego spoleczenstwa bo poczatkowo tak lubi a ja mam po prostu taki los. ale on jest chudy wiec jest spoko koles.
    sa sterydy nowej generacji ( w niemczech mi zapisali) po ktorych sie tak bardzo nie tyje ale lekarze w polsce nie daja pacjetowi wyboru bo tacy delikatni i nie mowia, ze sa drozsze ,lepsze leki bez skutkow ubocznych.
    wiecie ile kosztuje wymiana wszystkich, calorocznych ubran kazdego roku? i tak co roku przez kilka lat?
    czyli stac mnie na ubrania wiec stac mnie na leki. (steryd polski 20zl ----- steryd niemiecki 600zl cala dawaka) straszna roznica ale to tylko, kurtka zimowa, kozaki, majtki i staniki czyli polskie leczenie kosztowalo mnie majatek a nie 20zl.
    E621 zmienia nie tylko samak ale i mozg bo jesz wiecej i wiecej a jest w kazdym produkcie.
    syrop glukozowo-fruktozowy tani odpad kukurydziany jest wszedzie a tez tuczy (amerykanska coca-cola slodzona jest fruktoza z kukurydzy , polska jeszcze wspanialym i zdrowym cukrem)
    powolutku, z glowa schudlam ( angielska 14-tka i nic mi nie wisi) , jem co chce i ile chce tylko bez dodatkow do zywnosci ,ktore steruja apetytem.
    kto zarabia na ciaglych zakupach?

    marionetki zywieniowe zerwijcie sznurki !

  • Gość: cd

    0

    Powinien być " współczynnik wagowy." Waga 75 kG-wsp.1. Waga 50 kG- wsp. 0,75. Waga 100 kG-wsp.1,25.
    Cena biletu= cena podstawowa * współczynnik wagowy.

  • von-koza

    Oceniono 2 razy 0

    jacy puszyści? Grubi, otyli. Puszyste to może być ciasto. Co za idiotyczne określenie. Żeby niby komuś przykrości nie sprawić? Dla mnie puszysty brzmi jeszcze gorzej, bo się kojarzy dodatkowo z jakąś napowietrzoną tkanką.

  • kosopaty

    0

    Nie sądzę aby to miało znaczący wpływ na społeczeństwo. Raczej ludzie będą mniej chętnie latać takimi liniami (i to nie tylko grubi, ale w dużej mierze ci którym się wydaje, że są grubi, wstydzą się i mają inne tego typu paranoje).
    Ale co do samego pomysłu na ustalanie ceny to wcale głupi mi się nie wydaje (i mówię to jako osoba, która do szczupłych niestety nie należy). A przynajmniej sprawiedliwy. Zawsze mi się wydawało absurdalne, że mogę zabrać np. równo 10 kg bagażu, tyle samo co osoba która waży ode mnie 50kg mniej, albo więcej.

  • Gość: krzys

    0

    A myslalem, ze kolejna akcja (anty)reklamowa marjanera.

    Moge sie zalozyc, ze to nie przejdzie bo to rasizm, seksizm, brak poszanowania dla odmiennosci i tym podobny stek bzdur.

  • Gość: Arek

    0

    a jasie dziwie temu waze 90kg i co i tylko dlatego mam placic wiecej jestem bardzo wysokim mezczyzna 190 cm tylko jest jeden maly problem mam sztyczna noge ona wazy swoje a do tego jeszcze sruby w biodrze to co mam sciagac to wszystko zeby byc lzejsz bo nie rozumiem na pewno nie bede sie czul przy tym komfortowo i jeszcze ludzie beda pekac ze smiechu jak sciagne spodnie i odczepie noge to dopiero beda gadac zobacz a ten nogi nie ma super wogole jak ktos planuje takie zeczy to najpierw powinien pomyslec czy sie to oplaca poniewaz jest wejscie pierszenstwa na poklad zawsze sobie wykupuje a ludzie ktorzy sie dosiadaja nigdy ich nie krytykujeale jezeli chodzi o dzieci to mogli by dawac jakies znizki to prawda

  • Gość: Podpisz się

    0

    no to GRYCANKI JUZ NIE POLECA

  • Gość: GoRestPL

    Oceniono 2 razy 0

    Zapraszam na gorest.pl :)

  • Gość: greg

    Oceniono 4 razy 0

    Opłata powinna byc opcjonalna: za dodatkowe miejsce dla grubasa. Jeśli taki nie chce płacić: posadzić 3 grubasów obok siebie na 3 miejscach dla normalnogabarytowych.
    A, mojejmu chudemu bratu ostatnio gruba kobieta w pociągu zabroniła siadac koło siebie - na wykupionym przez niego miejscu - bo jej sie będzie ciężko oddychać.

  • 999s

    Oceniono 2 razy 0

    Jacy kuwra puszyści?

  • Gość: Tymek

    Oceniono 2 razy 0

    By zapłacić mniej przy moim wzorści i wadze (200 cm i 95 kg ) to musiałbym mieć sporą niedowagę by mniej zapłacić ale jestem w stanie to zaakceptować :P

  • Gość: Gość z nadwagą

    0

    Sam mam sporą nadwagę, choć wbrew niektórym komentarzom nie śmierdzę (tak sądzę ;) i nie dyszę - myję się i nie mam astmy. Pomysł, choć nietypowy, wydaje się być fair - po prostu przeliczono koszt transportu kilograma (pasażera, bagażu, ubrania itp.). Linie lotnicze gotowe są wobec tego na zmniejszenie wpływów w przypadku przewozu samych szczupłych pasażerów. Zresztą, przy małych samolotach, jest to zrozumiałe ze względu na ograniczenia masy startowej. A czy pomoże to w promocji zdrowego stylu życia? Nie wiem. Ja natomiast mam małą satysfakcję, że również osoby z rozbudowaną muskulaturą, które widuję na siłowni, też zapłacą więcej - mięśnie to dopiero ważą! ;)

  • Gość: morfeusz_1

    0

    Bareja w czystej postaci

    http://www.youtube.com/watch?v=h04UBP-179s

  • Gość: pepe

    Oceniono 4 razy 0

    sam jestem chudy (ważę ok. 70 kg) ale...uważam, że osoby chore (np. mające problemy z tarczycą) nie powinny płacić więcej.
    Co innego te, które same doprowadziły się do takiego stanu. Są badania i możliwości żeby stwierdzić kiedy otyłośc to wynik zaniedbania i chorób, a kiedy to choroba jest powodem otyłości.

    Inna sprawa, że wPolandii, gdzie łapówki są na porządku dziennym...ehh, pisać się dlalej nie chce

  • Gość: greg

    Oceniono 3 razy -1

    Puszyści będą płacić więcej: chodzi o psy i koty? Czy o grubasów?

  • Gość: ONA

    Oceniono 3 razy -1

    I słusznie ,za nadbagaż trzeba płacić !

  • a.malin

    Oceniono 3 razy -1

    Puch jest lekki, więc PUSZYŚCI nie powinni ważyć dużo.

  • Gość: iex

    Oceniono 3 razy -1

    Jestem za. Np. bilet transoceaniczny obejmuje przelot 100kg łącznie (pasażer + bagaż). Każdy kg ponad to jest nadbagażem. Wkruwia mnie serdecznie, kiedy muszę zastanawiać się, czy wciąć dodatkową parę spodni i kapcie (oczywiście teraz pisze już o lotach w EU, przy transoceanicznych - jeśli nie miałbym wieźć ze sobą całego życia - trudno byłoby mi nie zmieścić się w limicie), gdy moja walizka podręczna waży 1/10 tego, co stanowi przewagę grubasa obok nad moją wagą. Jego spocone sadło leci za darmo a ja muszę się ograniczać. Fakt, że jak nie zabije go zawał to wykończy go cukrzyca mało mnie pociesza, bo płacę składkę zdrowotną, którą pochłonie utrzymywanie przy życiu jego zwałów. 186/76. "Żrę połowę" i dużo się ruszam.

  • Gość: assasyn

    Oceniono 7 razy -1

    Rewelacyjny pomysł :)

  • Gość: chudy

    Oceniono 2 razy -2

    puszyste to mogą być koty, ludzie są tłuści albo grubi.
    Gruby to przecież nie epitet!

  • Gość: qqryq

    Oceniono 4 razy -2

    Nie rozumiem określenia "puszysty". To jak mówić defraudacja o zwykłej kradzieży, tyle, że dokonanej przez polityka czy urzędasa. Mówmy wprost - grubasy, spaślaki, warchlaki, co nie potrafią zadbać o siebie, tylko chleją i żrą bez opamiętania. Mam nadzieję, że w komunikacji miejskiej, pociągach czy PKSach (i ich prywatnych klonach) również będą płacić wiecej, bo zajmują często miejsce drugiej osoby.

  • the_rapist

    Oceniono 6 razy -2

    Denerwuje mnie ta nowomowa. Od kiedy tłuszcz jest puszysty? Nazywając ładnymi słowami rzeczy i zjawiska negatywne sprawiamy, że nie są one postrzegane w kategorii PROBLEM - PROPOZYCJA ROZWIĄZANIA, a jako inna, tak samo dobra wersja rzeczywistości. Dlaczego padło na Samoa? Z dwóch powodów. Po pierwsze jest to bodajże najbardziej otyły naród świata. Nadwagę ma ponad 95% Samoańczyków. Po drugie do kilkunastominutowych lotów pomiędzy wyspami używa się małych, lekkich samolotów. Nigdzie indziej dodatkowe kilogramy "ładunku" nie wpływają tak bardzo na zużycie paliwa. Czy posunięcie linii lotniczych z Samoa jest fair? Na pewno bardziej niż polityka absurdalnych opłat za nadbagaż.

  • Gość: JA

    Oceniono 6 razy -4

    Dzisiaj jest tylu chorych i przez to otylych... Dziwne ze w obozie koncentracyjnym, gdzie NIE JEDLI nie widzialem na zdjeciu grubasa! Przestancie zrec a schudniecie!

  • Gość: piesnagrubasów

    Oceniono 10 razy -4

    Słuchajcie spaślaki - samolot to nie samochód z łożyskami w kołach, które można obciążyć nawet pięciokrotnie... - tu się płaci za paliwo, które spaślaków utrzymuje w powietrzu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX