Kostaryka

02.02.2001 14:50
Kostaryka to kraj posiadający jedną z największych, a na pewno jedną z najciekawszych, kolekcji wulkanów. Znajduje się tu siedem z czterdziestu dwóch aktywnych wulkanów przesmyku Ameryki Środkowej.


Swym księżycowym krajobrazem, surowością, powściągliwością roślinnej egzystencji, wulkany wzbudzają zachwyt nie tylko wulkanologów. Na terytorium Kostaryki wyodrębniono 112 formacji wulkanicznych. To one mają główny wpływ na wygląd grzbietu kostarykańskiej Kordyliery (szczególnie w pasmach Kordyliery Guanacaste i Centralnej). Występują w postaci stożków, tarcz oraz rozległych kalder. Magma większości z nich jest gęsta, lepka i tak przepełniona gazami, że często zostaje gwałtownie wyrzucana w powietrze.

Najbardziej znanym jest najwyższy wulkan Kostaryki Irazu, usytuowany na zachód od stolicy San Jose. To z niego mamy jedyną w Ameryce Środkowej okazję do jednoczesnej obserwacji obu oblewających Kostarykę oceanów. Mieszkańcy San Jose ciągle pamiętają katastrofalną erupcję z 1963 roku, kiedy w górę uniosły się chmury gazu i pyłu, na kilka dni przesłaniając niebo nad stolicą. Jeszcze długo po tym wydarzeniu z dachów zdrapywano grube, zastygłe warstwy wulkanicznych osadów. Wydarzenie to zbiegło się z wizytą ówczesnego amerykańskiego prezydenta Johna Kennedy'ego.

Pobliski wulkan Poas znany jest z drugiego pod względem wielkości krateru świata oraz jako największy gejzer na naszej planecie. Niegdyś niezwykle aktywny, dziś pluje jedynie pióropuszem czekoladowego błota oraz emituje gazy powodujące w konsekwencji opady kwaśnych deszczy. Wznoszący się na wysokość 2704 m n.p.m., z lotu ptaka wygląda jak potężne naczynie, do środka którego wlano zielono-błękitną wodę.

W Kordylierze Guanacaste ustawionych jest rzędem pięć majestatycznych wulkanów: Kakao, Orosi, Rincon de la Vieja, Miravalles i Tenorio. Z Orosi wiąże się dość osobliwa legenda o wspinających się na niego indiańskich wojownikach. Na szczycie dosięgło ich trzęsienie ziemi, które przyjęli za oznakę zalegania w pobliżu pokładów srebra. W odpowiedzi na ich okrzyki z dna krateru podobno dało się słyszeć echo "silver - no, oro - si", co znaczy srebro - nie, złoto - tak. Ciekawy jest należący do wspomnianej "piątki" wulkan Rincon de la Vieja, stanowiący obecnie park narodowy. Jest on stratowulkanem powstałym w wyniku równoczesnych wybuchów kilkunastu stożków, w większości łysych, pomarszczonych i przypominających odwrócone połówki orzechów. Jedyne rośliny porastające szczyt to kępiaste byliny o szerokich liściach, tak zwane parasole biednego człowieka. Przy południowym stoku wulkanu znajduje się obszar nazywany Las Pailas i Las Hornilas, słynny ze względu na wyziewy w postaci dwutlenku siarki i chlorowodoru, unoszone przy temperaturze od 200 do 800 st. C. Obok co kilka minut z zakamuflowanych, syfonowych dziur, wydobywa się formująca małe chmurki para. Na skutek uwalniania siarczanowych gazów, w niektórych miejscach powstały bulgoczące otwory, w których gotuje się błoto. Są tam też małe jeziorka, z których wypływają lecznicze, gorące wody. Ich temperatura wynosi mniej więcej 38 st. C, jest więc w sam raz odpowiednia do kąpieli. Źródła te mogą okazać się pomocne w leczeniu chorób skóry, otyłości i artretyzmu.

Prawdziwym wulkanicznym elegantem, a zarazem dumą Kostaryki, jest Arenal. Położony w najbardziej wschodniej części Kordyliery Guanacaste, nad największym sztucznym jeziorem Ameryki Środkowej, przez

wulkanologów zakwalifikowany został do grona wulkanów o najbardziej perfekcyjnym stożku. Ciągle jest bardzo aktywny i niebezpieczny - ostatni jego wybuch miał miejsce w 1998 roku. Na szczęście, mimo gwałtownej erupcji, nie wyrządził większych szkód. Zdołano ewakuować ludność z terenów zagrożonych. Ale erupcje wulkanów to nie jedyny problem tych terenów. Dość częste są tu także trzęsienia ziemi - to z ich powodu Kostaryka zyskała przydomek "Kołyski Ameryki".

Skomentuj:
Kostaryka
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • Hotele
  • Hotele Zurych
  • Hotele Bazylea
  • Szukaj hotelu

  • Szukaj hotelu w Zurychu

  • Szukaj hotelu w Bazylei