Kanada - Grizzly Safaris, czyli spotkanie z misiem [EKSKLUZYWNE WYPRAWY]

Grizzly Safaris w dolinie Bella Coola w Kanadzie to coś dla osób szukających ekstremalnych emocji. "Nigdy nie patrz grizzly prosto w oczy!? - radzi znawca grizzly.
Doskonale pamiętam dzień, w którym moje zakupy z lokalnego ryneczku stały się pysznym lunchem dla pewnego brązowego niedźwiedzia. Ten, nie pytając nikogo o zgodę, otworzył (za pomocą języka!!!) drzwi mojego auta i moszcząc się na tylnym siedzeniu wysłużonego Subaru, pałaszował spokojne świeży i organiczny quick-fix. Amerykańskie prawo w takich przypadkach chroni "misia" bardziej niż obywatela, dlatego o jakimkolwiek odszkodowaniu za zniszczenie samochodu nie było mowy. Co więcej, za narażenie niedźwiedzia na szkody zdrowotne groził mi duży mandat, dlatego postanowiłam przemilczeć całą sprawę i po prostu przegonić "zwierza". A to wcale nie było łatwe. Przyzwyczajone do ludzkiej obecności niedźwiedzie nic sobie nie robią z wrzasków i hałasów, toteż musiałam poczekać, aż nieproszony gość zje mój lunch i łaskawie sam opuści tylną kanapę.

Podobna historia nie zakończyłaby się tak pokojowo, gdyby niedźwiedź zamiast brązowego ubarwienia miał na przykład kolor brudno-szary i naturę mniej przyjazną człowiekowi. Krótko mówiąc, gdyby niedźwiedziem okazał się grizzly. Cóż, wtedy moje szanse na stanie się daniem dnia znacząco by wrosły - organiczna strawa z farmers market byłaby tylko zwykłą przystawką Na szczęście tamto zdarzenie miało miejsce nad jeziorem Tahoe, a nie na Alasce czy w Kolumbii Brytyjskiej, gdzie królem zwierząt niepodzielnie jest właśnie Ursus arctos horribilis.

Kanada - Grizzly Safaris

Ponad 2 metry wzrostu, waga dochodząca do 650 kg. Jednym słowem - olbrzym. Ale ostatnią rzeczą, jaką można zarzucić grizzly, jest niezdarność. Z łatwością wyławia ze strumienia łososie płynące na tarło, a na linię mety w wyścigu na 100 metrów dociera w czasie porównywalnym z obecnym rekordem świata ustanowionym przez Usaina Bolta. Czy trzeba dodawać, że na 200 czy 400 metrów człowiek nie ma już najmniejszych szans?

Tak jak grizzly każdej jesieni polują na łososie płynące w górę rzeki, tak ludzie co roku szukają coraz bardziej ekstremalnych emocji. Nie oszukujmy się. Jazda na nartach po stromym lodzie, wspinaczka na najwyższe szczyty świata, samotne rejsy, afrykańskie safari, pływanie wśród rekinów, nurkowanie na coraz większe głębokości... To wszystko po to, by dostarczyć sobie świeżej porcji fascynacji, strachu i adrenaliny, którą tak lubimy.

Grizzly Safaris organizowane przez Tweedsmuir Park Lodge w dolinie Bella Coola w Kanadzie zaspokajają te same potrzeby. Proporcje między fascynacją, adrenaliną a strachem będą zależały już tylko od samych uczestników. O to, aby było jak najwięcej fascynacji, a jak najmniej strachu dba Douglas Baker, przewodnik z wieloletnim doświadczeniem i największy bodaj znawca grizzly w rejonie Bella Coola.

Grizzly Safaris - nigdy nie patrz grizzly prosto w oczy!

Milesaway Travel: Doug, przyznam, że na samą myśl o kontakcie wzrokowym z niedźwiedziem grizzly przechodzą mnie ciarki. Muszę więc zapytać w pierwszej kolejności o bezpieczeństwo. Czy istnieje jakieś ryzyko dla uczestników safari? Czy grizzly atakują ludzi?

[Douglas Baker] Zacznę od tego, że ataki na ludzi są niezwykle rzadkie, ponieważ z reguły niedźwiedzie nie traktują ludzi jako "zwierzyny łownej". Zdarzają się czasami ataki powodowane daleko idącą nieodpowiedzialnością i nieznajomością niedźwiedzich zwyczajów. Wyłącznie zaskoczone przez człowieka grizzly mogą "zaatakować", ale będzie to raczej próba zastraszenia, spowodowana poczuciem zagrożenia. W przypadku naszych wypraw do takich sytuacji nie ma prawa dojść z wielu powodów. Po pierwsze, nasze grupy są bardzo małe i zawsze znajdują się pod opieką wykwalifikowanego przewodnika, który jest doskonale obeznany z lokalnym terenem i przede wszystkim zna zachowanie i zwyczaje niedźwiedzi. Uczestnicy są zawsze szczegółowo poinstruowani, co wolno, a czego absolutnie nie wolno robić. Bezpieczeństwo naszych gości jest dla nas priorytetem.

Kiedy nadchodzi idealny moment na podglądanie grizzly?

[DB] W zasadzie mówimy tu o maksymalnie 6-8-tygodniowym "oknie" pomiędzy połową sierpnia a początkiem października. Z reguły szczyt sezonu wypada we wrześniu, ale możliwe są coroczne delikatne odchylenia. Wszystko zależy od tego, kiedy odbywa się tarło łososi.

Dlaczego akurat wtedy?

[DB] W kanadyjskich górach we wrześniu w powietrzu czuć już zimę, a grizzly jak co roku szykują się do hibernacji, która z reguły zaczyna się na przełomie października i listopada. Jesienią starają się więc zgromadzić maksymalnie duży zapas sadła, które pomoże przeżyć trudną porę roku. Najłatwiejszym źródłem pożywienia są strumienie i rzeki rojące się w tym czasie od łososi walczących z prądem wody. Dla grizzly to swego rodzaju bufet typu "all you can eat", albo raczej "zjedz tyle, ile zdążysz".

A ile z reguły zdążą?

[DB] Jesienią dorosły grizzly jest w stanie skonsumować nawet do 40 kg pożywienia dzienne.

Mówisz - dorosły niedźwiedź. Czy tylko takie osobniki możemy zobaczyć podczas safari?

[DB] Oczywiście, że nie. Musisz jednak wiedzieć, że samce grizzly nie są zbyt rodzinne. Po okresie godowym, który odbywa się późnym latem, odchodzą od samicy. Ta, zdana tylko na siebie, musi troszczyć się o młode, które przychodzą na świat wiosną. Od tego momentu matka zajmuje się niedźwiadkami przez około 2,5 roku, a następnie po prosu "wyrzuca je z domu". Nasze wyprawy to okazja, by zobaczyć roczne lub dwuletnie maluchy przebywające pod opieką matki, a czasami także nieco starsze nastolatki.

Ile taki "nastolatek" ma lat?

[DB] Trzyletni niedźwiedź to już nastolatek, gdyż zwierzęta te żyją średnio ok. 25 lat. Dojrzałość płciową osiągają w wieku 5 lat, niekiedy później. W związku z tym samica jest w stanie sześciokrotnie przechodzić cykl reprodukcyjny.

Jak duża jest populacja niedźwiedzi w rejonie Bella Coola? Czy podczas wypraw można zobaczyć inne ciekawe gatunki zwierząt?

[DB] Trudno to oszacować, ale myślę, że mówimy o populacji od 75 do 150 sztuk. Co do innych gatunków, to poza grizzly, czyli niedźwiedziami szarymi, możemy spotkać niedźwiedzie czarne, różne gatunki ptaków, m.in. orły, jelenie, lisy, węże, norki, a przy odrobinie szczęścia nawet wilki, łosie czy pumy.

Wróćmy jeszcze do niedźwiedzi. Prawdę mówiąc, trudno mi uwierzyć, że grizzly pozwalają na to, by zbliżyć się do nich i obserwować, jak objadają się rybami.

[DB] Cóż, wygląda to mniej więcej tak: niedźwiedzie wykorzystują zew natury, który każe łososiom płynąć pod prąd, aby zapewnić przetrwanie ich gatunkowi. Niestety przez to stają się łatwą ofiarą niedźwiedzi. My z kolei umiejętnie wykorzystujemy fakt zbliżającej się zimy, kiedy to grizzly najbardziej zainteresowane są zwiększeniem ilości swego tłuszczu. W efekcie zwracają mniejszą uwagę na otoczenie, w tym na ludzi. Oczywiście nie znaczy to, że podchodzimy do niedźwiedzi na odległość kilku kroków. Nic z tych rzeczy! Musimy brać pod uwagę kierunek wiatru (zawsze pod wiatr), ponieważ grizzly mają bardzo czuły węch. Ponadto znamy miejsca, z których najlepiej i najbezpieczniej można je obserwować. Staramy się być niewidoczną częścią natury i zachowywać się tak, aby nie niepokoić grizzly naszą obecnością. To my jesteśmy na ich terenie, nigdy odwrotnie.

Zdarza się niekiedy, że grizzly zostaje spłoszony. Staramy się jednak nie doprowadzać do takich sytuacji, bo grizzly zmieniają wówczas miejsce nad rzeką, a nawet zaszywają się w lesie. Ponadto jest to dla nich niepotrzebny stres, co może doprowadzić do sytuacji niebezpiecznych, których za wszelką cenę unikamy.

A co jeśli grizzly zdecyduje się nas zaatakować?

[DB] Nigdy nie uciekaj, wycofuj się powoli, podnieś ręce i staraj się robić wrażenie, że jesteś większy i potężniejszy niż w rzeczywistości. No i nigdy nie patrz grizzly prosto w oczy!

Z Douglasem Bakerem rozmawiała Małgorzata Leśna.

Kanada Grizzly Safaris - info zone

Grizzly Safaris organizowane są przez Tweedsmuir Park Lodge w dolinie Bella Coola, na terenie największego chronionego parku narodowego Kolumbii Brytyjskiej. Cechą charakterystyczną eskapad są kilkuosobowe grupy (w jednej łódce maksymalnie mieszczą się trzy osoby; podczas wędrówek pieszych grupa liczy maksymalnie 6 osób) oraz doskonała wiedza przewodników na temat terenu i zwierząt. W zależności od możliwości czasowych uczestnicy mogą brać udział w 3-, 4- lub 5-dniowych wyprawach. W myśl zasady im dłużej, tym lepiej polecamy pięciodniowy program, który gwarantuje najwięcej atrakcji. Spływ po rzece Atnarko, panoramiczny wieczorny lot helikopterem nad górami aż do wodospadu Hunlen (trzeci najwyższy w Kanadzie), wędrówki piesze szlakiem górskim im. Aleksandra McKenziego, rejs po fiordach (największe powierzchniowo w Ameryce Północnej), ponadto połów krewetek, krabów, halibutów, a także kąpiele w gorących źródłach. Najważniejsze jest jednak obcowanie z niedźwiedziem grizzly, a takich momentów z pewnością nie zabraknie. Nocleg odbywa się w 2-4-osobowych drewnianych chaletach, każdy wyposażony w łazienkę, dwie sypialnie oraz taras. Ponadto na terenie resortu znajduje się restauracja, spa (108 m2) z pawilonem do jogi, siłownia, jacuzzi na wolnym powietrzu z widokiem na góry, bezprzewodowy internet.

Cena za trzydniowy program (nocleg w pokoju double, pełne wyżywienie, atrakcje wymienione w programie, opieka przewodnika, opłata za pobyt w parku, transport na terenie parku) w wysokim sezonie (1.09-2.10) od 2689 CAD; za czterodniowy - 3370 CAD i za pięciodniowy od 4113 CAD od osoby.

Douglas Baker - przewodnik

Tweedsmuir Park Lodge

Adres: Bella Coola, BC V0T 1C0, Kanada

Tel.: +1 250 982 2407

Internet: www.tweedsmuirparklodge.com

E-mail: info@tweedsmuirparklodge.com