Narodziny Europy: Zderzenie kontynentów

Ziemia pod nami jest w ciągłym ruchu. Wielkie zderzenie płyt tektonicznych doprowadziło do powstania kontynentów, jakie znamy. Ale ten proces... jeszcze się nie zakończył. Kto jest najbardziej narażony na trzęsienia ziemi i wybuchy wulkanów? Czy wiemy, kiedy Europa w wyniku kolejnego zderzenia przeobrazi się całkowicie i czy... mamy problem?
"Narodziny Europy: Zderzenie" - ZOBACZ ZWIASTUN FILMU >>

Ziemia pod nami jest w ciągłym ruchu. To przekleństwo i błogosławieństwo. Gdyby nie złoża metali, które zostały wypchnięte na powierzchnię w wyniku historycznego zderzenia się wszystkich kontynentów na planecie (powstał wówczas jeden megakontynent, czyli Pangea), nigdy nie wydarzyłaby się rewolucja przemysłowa. Ale te samy ruchy doprowadzają do katastrofalnych trzęsień ziemi, które pustoszą krajobraz i wypiętrzania się oraz wybuchów wulkanów. Ziemia, a zwłaszcza niektóre jej fragmenty, są tykającą bombą, której nie da się rozbroić. A historia tych zmian zapisana jest w skałach i często są to odkrycia szokujące nawet dla naukowców.

Jak masy lądu pomogły w tworzeniu Europy, którą znamy dziś? Zobacz fragment filmu "Narodziny Europy: Zderzenie" >>

Pangea rozpadła się... w Hiszpanii

Czy jesteśmy w stanie zlokalizować miejsce na planecie, gdzie doszło do największej w dziejach świata kolizji - zderzenia się wszystkich kontynentów i powstania Pangei? Tak i to bardzo precyzyjnie. Wydarzenia, które 400 milionów lat temu niemal dosłownie wywróciły do góry nogami mapę geograficzną świata i które dały ludziom geologiczny skarb (1600 milionów ton rud metali, czyli objętościowo 250 piramid drogocennych kruszców), miały miejsce w południowo-zachodniej Hiszpanii, w okolicach miasta Lorca. Brzmi niesamowicie, nie jest to jednak wiadomość, z której mieszkańcy Lorki mogą się cieszyć i którą chętnie zamieszczają w folderach turystycznych. Trzęsienia ziemi nawiedzają okolicę Lorki od pięciu milionów lat. Ostatnie miało miejsce w maju 2011 roku - w ciągu dziesięciu sekund całe miasto przesunęło się o 20 centymetrów, byli zabici i ranni, setki ludzi zostały bez dachu nad głową. Dla niewprawnego oka okolica niczym się nie wyróżnia. Ale dla skalnych detektywów jest kopalnią wskazówek. Cała okolica to strefa sejsmiczna, najeżona tzw. uskokami tektonicznymi. Powstają, gdy płyty silnie na siebie napierają i zostają zablokowane. Naprężenie osiąga punkt krytyczny, masy lądu podlegają wstrząsom, dochodzi do trzęsienia ziemi. Uskok Alhama de Murcia jest jednym z najbardziej aktywnych w Europie. A Lorca jest klasycznym przykładem miasta wzniesionego w strefie aktywnego uskoku. W okolicy są ich tysiące i niemal nie sposób przewidzieć, który spowoduje kolejną katastrofę. Aby kiedyś stało się to możliwe, geolodzy muszą najpierw zrozumieć, w jaki sposób dochodziło do trzęsień ziemi w przeszłości.

Postozuch jak gdyby nigdy nic spaceruje po plaży

Takie informacje przekazują skały. A także... naoczni świadkowie tamtych wydarzeń. Ślady jednego z nich, pradawnego gada, postozucha, doktor Lionel Cavin, paleontolog z genewskiego Muzeum Historii Naturalnej prowadzący badania nad oderwaniem się Europy od Pangei, odkrył w Szwajcarii, w pobliżu górskiej miejscowości Les Marrecottes. Odciski stóp postozucha utrwalone w mokrym piasku, który z czasem przekształcił się w piaskowiec, dają zaskakującą odpowiedź na ważne pytanie: jak Europa wyzwoliła się z uścisku Pangei? Postozuch miał głowę tyranozaura i ciało długonogiego krokodyla, był istną maszyną do zabijania. I chodził po powierzchni Ziemi właśnie wtedy, gdy nastąpiło rozerwanie superkontynentu. A dokładniej - spacerował po plaży. Ślady liczą 240 milionów lat. W tamtych czasach tutaj był brzeg oceanu, który właśnie się narodził - Oceanu Tetydy. Rozpadła się Pangea i narodziła Europa. To odkrycie to przełom w naszej wiedzy na temat przeszłości Europy. Ślady trzeba zabezpieczyć, bo już pod koniec wieku może ich tu nie być.

Wielka blizna na Islandii

Koncepcja, zgodnie z którą Europa i Ameryka stanowiły kiedyś jedno, pojawiła się blisko wiek temu (choć jej zarys ma już kilkaset lat). Stworzono ją na podstawie wniosku, że wybrzeża Ameryki Północnej i Południowej idealnie pasują do Afryki i Europy. Konkluzja była oczywista: w przeszłości kontynenty musiały być połączone. Ale jaka siła była w stanie je rozerwać? Odpowiedzi na to pytanie naukowcy szukają w miejscu wyrzeźbionym przez ogień i lód, w najdalej wysuniętym na zachód przyczółku Europy - Islandii. Dla badaczy geologicznej przeszłości kontynentów Islandia stanowi kopalnię wiedzy - dolina Thingvellir na południowym zachodzie wyspy to jedyne miejsce na planecie, gdzie można przespacerować się szczeliną między dwoma kontynentami. Nad zagadką rozerwania się kontynentów głowi się m.in. doktor Evgenia Ilyinskaya z Islandzkich Służb Meteorologicznych. Dzięki sonarowi, urządzeniu umożliwiającemu stworzenie trójwymiarowej mapy dna oceanu za pomocą odbijanych od niego fal dźwiękowych, naukowcy wiedzą, że przez środek Oceanu Atlantyckiego przebiega linia długości szesnastu tysięcy kilometrów "eskortowana" podwodnymi wulkanami. To Grzbiet Śródatlantycki, gigantyczna blizna, która została po oddzieleniu Ameryk od Europy i Afryki. 98% grzbietu znajduje się pod wodą, a jeden z niewielu jego odcinków ponad powierzchnią wody biegnie prosto przez środek Islandii. Dziś w Thingvellir jest spokojnie, ale dolina stale pęka - rozszerza się w tempie 2 centymetrów rocznie, a to zapowiedź... wulkanicznego chaosu w przyszłości.

Chcesz wiedzieć, jak wypiętrzyły się Alpy? Oglądaj "Narodziny Europy: Zderzenie". Zobacz fragment filmy >>

Matterhorn - kawałek Afryki w Europie

Alpy wypiętrzyły się w wyniku gigantycznej kolizji kontynentów, a kontynentem, który uderzył w Europę była... Afryka. Tego niezwykłego odkrycia dostarczyło badanie struktury skał Matterhornu (4478 metrów wysokości), jednego z alpejskich symboli, leżącego na granicy szwajcarsko-włoskiej. Na wspinaczkę na Matterhorn wyrusza szwedzki geolog Sean Willet. Dowody słuszności tej zaskakującej teorii skrywają się na wysokości 500 metrów. Skała nagle się zmienia - warstwa oceaniczna zostaje zastąpiona skałą kontynentalną, sięgającą już po sam szczyt Matterhornu. Kiedy geolodzy odkryli pochodzenie tych warstw, dosłownie oniemieli - okazało się, że skała na jednym z najwyższych europejskich szczytów wcale nie pochodzi z Europy, ale z innego kontynentu, położonego tysiąc kilometrów na południe. Z Afryki!

Alpejskie formacje skalne wyjaśniają wypadki sprzed osiemdziesięciu milionów lat. Afryka przemieszczała się na północ w kierunku Europy miażdżąc dno Oceanu Tetydy. Płyta afrykańska wbiła się w Europę, niczym wielki buldożer wynosząc w górę warstwy osadów oceanicznych. Wreszcie część Afryki oderwała się i nasunęła na osady oceaniczne. Wszystkie te warstwy tworzą dziś europejskie góry.

Stromboli - tak się rodzi wulkan

Zderzenie Afryki z Europą miało poważne skutki uboczne. Skały wbite głęboko pod kontynent stopiły się, tworząc magmę - powstał wulkan Stromboli. Część Stromboli widoczna na powierzchni to wyspa o wysokości dziewięciuset metrów, ale zbocza wulkanu sięgają aż do dna, 1300 metrów w dół. Stromboli jest wulkanem o charakterystycznych erupcjach. Wybuchy gazu wyrzucają wysoko w powietrze lawę dziesięciokrotnie bardziej gorącą od wrzątku. Efektem są imponujące, jedyne w swoim rodzaju wybuchy, niosące wszystko, od pumeksu po kule ognia.

80% powierzchni Ziemi powstaje za sprawą aktywności wulkanicznej. Ponieważ płyta afrykańska wciska się pod euroazjatycką, skutki uboczne tego procesu, czyli wulkany, nadal będą kształtowały krajobraz. Już dziś wystają z dna morza, w przyszłości wynurzą się i stworzą nowy ląd.

Nie sposób przewidzieć przyszłych geologicznych wydarzeń, ale wiemy, że ruchy tektoniczne następują w cyklach. Oceany otwierają się, kontynenty zespalają i zderzają, powstają góry, następuje erozja, góry znikają z powierzchni ziemi. Prędzej czy później znów dojdzie do zderzenia. Powstanie inny superkontynent, a Europa, jaką znamy dziś, zniknie na zawsze.

***

Tekst powstał na podstawie filmu "Narodziny Europy: Zderzenie"

Emisja:

poniedziałek, 30 kwietnia o godz. 17:00 na kanale National Geographic Channel

poniedziałek, 30 kwietnia o godz. 17:00 na kanale National Geographic Channel HD (powtórka)

piątek, 4 maja o godz. 19:00 na kanale National Geographic Channel (powtórka)

ZOBACZ ZWIASTUN SERII >>

ZOBACZ FRAGMENT FILMU >>

Czytaj także:

Narodziny Europy. Tajemnica kopalni w Kłodawie

Komentarze (24)
Narodziny Europy: Zderzenie kontynentów
Zaloguj się
  • Gość: kokolino

    Oceniono 13 razy -3

    aha, czyli nie artykuł tylko reklama filmu, schodzicie na psy, naprawdę, wszystko dla pieniędzy, czy wiecie w ogóle czym jest dziennikarstwo?
    normalnie gimnazjum, zrobila laska artykuł w najważniejsze miejsce w portalu przepisując sobie fragmenty filmu haha,

  • major_walenda

    Oceniono 21 razy -3

    Proponuję wprowadzić opłaty na wzór tych CO2. Odpowiednia kampania medialna, która ogłupi miliony i będzie mozna nieźle zarobić na ratowaniu kontynentów przed zderzeniem.....

  • Gość: xgovwabi

    0

    WYnE3s , \[url=http://jhqnexcydtgq.com/]jhqnexcydtgq[/url], [link=http://vzsniygxkjgn.com/]vzsniygxkjgn[/link], http://vxjfvlacedfo.com/

  • Gość: krqvzmbtub

    0

    n4exTa <a href="http://crjsrvnfevsw.com/">crjsrvnfevsw</a>

  • Gość: cjlvgsemf

    0

    rZuOA6 , \[url=http://gchrlzhtnavn.com/]gchrlzhtnavn[/url], [link=http://xthkgpsjjdyp.com/]xthkgpsjjdyp[/link], http://glcrpyovmgph.com/

  • Gość: caiyuuola

    0

    N6ATom <a href="http://ugexmahfphln.com/">ugexmahfphln</a>

  • Gość: John

    0

    To tylko taki Ĺ?mieszny pozer, ktf3ry jak siÄ? okazuje po wejĹ?ciu na jego plkteoo, wrzuca tutaj poglÄ?dy wyczytane na portaliku "Racjonalista". W sumie niegroĹşny:)))P.S.Racjonalista. OĹ?rodek racjonalistyczno-sceptyczny im. De Voltaire'a....celem naszym jest propagowanie wolnomyĹ?licielskiej postawy Ĺ?wiatopoglÄ?dowej, w opozycji do postawy religijnej. Nie tylko jako wyraz przekonania, Ĺźe jest ona lepsza, sĹ?uszniejsza, uczciwsza intelektualnie, bardziej twf3rcza, etc., lecz i dlatego, Ĺźe ona najskuteczniej umoĹźliwia realizacjÄ? celu, jakim jest poznawanie Ĺ?wiata, czĹ?owieka i ksztaĹ?towanie postawy twf3rczej i wolnej od uprzedzeĹ?. Ĺ?wiatopoglÄ?d wolnomyĹ?licielski okreĹ?lajÄ? cztery pojÄ?cia: racjonalizm, sceptycyzm, humanizm i filozofia naukowa...Tylko czego taki gostek szuka na blogu Aspiryny???

  • rabbinhood

    Oceniono 6 razy 0

    Nazwa "Postozuch" brzmi jak Zuch na Poczcie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX