Chorwacja Dubrownik

Chorwacja Dubrownik. Otoczony murami Dubrownik jest najpiękniejszym miastem nad Adriatykiem, a wyspy u jego wybrzeży, jak choćby Miljet należą do najbardziej uroczych w tym regionie.
Chorwacja Dubrownik

Długi, ciągnący się wzdłuż Adriatyku język lądu, to południowa Dalmacja. Jest to kraina najwspanialszych turystycznych atrakcji Chorwacji. Tutaj leży Dubrownik, zwany często Perłą Adriatyku, należący do najpiękniejszych w Europie, jedno z niewielu miast średniowiecznych, które było w stanie obronić się przed wszelkimi napastnikami i zachowało w nienaruszonym stanie swoje mury obronne.

Chorwacja Dubrownik - położenie

Położenie Dubrownika, otoczonego z trzech stron wodami Adriatyku, z wapiennymi klifami w tle, zapiera dech w piersiach. W wodzie odbijają się znakomicie zachowane mury obronne, których - w przeciwieństwie do innych miast Europy - nie zburzono, aby pomieścić rosnąca liczbę mieszkańców, mimo że nie byłyby już potrzebne z uwagi na postęp techniki wojennej. W rezultacie powstał żywy pomnik historii, w niewielkim stopniu przystający do Europy XXI w. Wrażenie to potęguje fakt, że w obrębie murów ruch samochodowy jest zabroniony.

Chorwacja Dubrownik - zwiedzanie

Najlepszym miejscem na rozpoczęcie zwiedzania Dubrownika jest Brama Pile (Vrata Pile), najokazalsze wejście do miasta, znajdujące się od zachodniej strony. Podejście do bramy prowadzi przez starą fosę, obecnie zielony ogród, i kamienny most.

Główna ulica biegnącą od bramy przez stare miasto to Stradun (Placa), szeroki, marmurowy bulwar wypolerowany stopami tysięcy turystów. Aby wyczuć puls miasta i wchłonąć choć część jego atmosfery, trzeba przysiąść na chwilę na tarasie którejś z kawiarń, popatrzeć na tłum i popodziwiać drobne detale architektury, które pomagają tej ulicy zachować piękno mimo dość nijakich sklepów zajmujących jej stare budynki. Wszystkie latarnie wykonane są według tego samego wzoru, a okiennice muszą mieć ten sam odcień zieleni.

Na zachodnim krańcu Stradunu znajduje się Wielka Studnia Onofria (Velika Onofrijeva Cesma), będąca zakończeniem systemu doprowadzającego wodę do miasta od 1444 r.

Po drugiej stronie Stradunu, naprzeciwko Wielkiej Studni stoi renesansowy Kościół Zbawiciela, jedna z niewielu budowli, jakie przetrwały poważne trzęsienie ziemi w 1667 r. Koło kościoła Zbawiciela wznosi się klasztor Franciszkanów.

Idąc dalej Stradunem i mijając liczne małe przecznice po obu stronach, dochodzi się do gwarnego, pełnego kawiarń placu Luza i stojącego przy nim XVI-wiecznego pałacu Sponza.

Dalej na południe wzrok przyciąga Pałac Rektora. Pierwszy pałac w tym miejscu powstał w 1200 r., ale zburzono go i odbudowywano w ciągu kilku stuleci kilka razy i obecna barokowa budowla pochodzi z 1739 r.

Chorwacja Dubrownik - dubrownickie wieczory

Gdy w sezonie nad Dubrownikiem zachodzi słońce i znikają grupy turystyczne, miasto nabiera prawdziwej dynamiki. Kawiarniane ogródki wypełniają się tłumem ludzi żądnych rozrywek, z których największą jest tu obserwowanie innych przed pójściem na kolację do którejś z restauracyjek starego miasta.

Chorwacja Dubrownik - rada

Ci, którzy nie zamierzają oszczędzać i zjeść niezapomnianą kolację w Dubrowniku, powinni udać się do restauracji Nauticka za Bramą Pole. Roztacza się z niej wspaniały widok na miejskie fortyfikacje i fale Adriatyku.

Chorwacja Dubrownik - forum

Proponujemy skorzystać z naszego forum, gdzie użytkownicy opisują swoje wrażenia nt. wczasów w Chorwacji, a także pomagają sobie w wyszukiwaniu najkorzystniejszych ofert: Chorwacja - forum, opinie

Więcej o Chorwacji: Chorwacja

Komentarze (1)
Chorwacja Dubrownik
Zaloguj się
  • osmol

    0

    W sumie jedyna pora, kiedy Dubrownik da się zwiedzać to świt i wczesny poranek. I nie chodzi tu tylko o upał. Po prostu teren jest tak mały, a zwiedzających tak wielu, że za dnia trudno się tu przepchnąć w części wąskich uliczek.
    I na tej samej zasadzie warto od razu z samego rana pomknąć na mury miejskie. Tu głównie ze względu na upał, który około południa wygania w cień. Spalanie wody 100 na sto :)
    Wydaje mi się, że można sobie podarować synagogę, ale muzeum gdzie zobaczymy zdjęcia z oblężenia warto już zobaczyć. Tak samo jak wieczorem usiąść na ławeczce nad miastem i popijając wino lub piwo napawać się widokiem ładnie podświetlonego miasta :)
    www.osmol.pl/chorwacja-dubrownik/

    Ale żeby nie było, to łyżka dziegciu: To miasto jest zabójczo drogie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX