USA wycieczki - Utah

USA wycieczki - Utah. Są na świecie zjawiska, które pomimo że mają wiele wytłumaczeń nadal pozostają niepojęte. Tak właśnie jest z krajobrazem Wyżyny Kolorado
USA wycieczki. O niewiarygodnych formach skalnych, jakie napotykamy na przykład w Bryce Canyon, możemy powiedzieć, że oto - jak twierdzą Pajutowie - legendarni ludzie, którzy tak naprawdę ludźmi nie byli (potrafili jednak przybierać ludzką postać), na skutek swoich występków zostali przez Boga-Kojota zamienieni w skały. I trwają tak do dziś, rozmawiając w grupach, tuląc się do siebie, spacerując. A wszyscy mają czerwone twarze.

Możemy też powiedzieć inaczej: że formacje skalne zawdzięczają swe przedziwne ukształtowanie wyjątkowym warunkom klimatycznym. "Przez ponad 200 dni w roku temperatura dobowa w kanionie waha się pomiędzy dodatnią a ujemną. W ciągu dnia woda wpływa w drobne szczeliny skalne i zamarza w ciągu nocy. Ten cykl zamrożeń i rozmrożeń powoduje rozpadanie się skał. Ponadto woda deszczowa ma odczyn kwasowy, dzięki czemu rozpuszcza wapienne skały. Oba te procesy odpowiedzialne są za powstawanie formacji skalnych powszechnych na terenie parku".

Wystarczy jednak, że przejedziemy przez Monument Valley, święte miejsce Indian Nawaho, gdzie skały zdają się uważnie obserwować przybyszów, abyśmy doszli do wniosku, że nawet jeśli definicja Pajutów nie jest zupełnie ścisła, to jest o wiele bliższa prawdy, niż ta druga koncepcja zaczerpnięta z Wikipedii. A być może obie są tak samo prawdziwe? Magii Południowego Zachodu nie sposób się oprzeć, nawet jeśli - wzorem części turystów - zwiedzamy tutejsze parki narodowe, nie wysiadając z samochodu.

USA wycieczki - Salt Lake City i Moab

USA wycieczki. Utah to stan na południowym zachodzie Stanów Zjednoczonych. Jego stolicą jest Salt Lake City, miasto mormonów. To tu znajduje się ich główna świątynia i światowe władze mormońskiego kościoła. A jednak dla nas, turystów, stolicą Utah jest miasteczko Moab. Klimatem przypomina Zakopane sprzed stu lat. Nie ze względu na architekturę (ta jest typowo westernowa, dzięki czemu powstało tu wiele filmów z Dzikiego Zachodu), ale ze względu na atmosferę miasteczka u podnóża gór zamieszkanego głównie przez tych gór miłośników. To stąd rozpoczynamy wędrówkę po pięciu parkach narodowych, jakimi może poszczycić się stan Utah, a następnie udamy się na mały wypad do sąsiedniej Arizony.

Zatrzymajmy się jednak jeszcze na chwilę w miasteczku. W galerii możemy obejrzeć niezwykłe zdjęcia Toma Tilla, który od lat zajmuje się fotografowaniem tutejszego krajobrazu. Bo choć tutaj wszyscy robią zdjęcia, to jednak prace Tilla są jedyne i niepowtarzalne. Możemy też pójść na spacer nad rzeką Kolorado i zobaczyć rysunki naskalne. Przedstawiają tajemnicze postacie i naukowcy ciągle się spierają, kogo w zasadzie wyobrażają. Jest mnóstwo teorii na ten temat, ale jedno nie ulega wątpliwości - są bardzo stare (choć na temat tego jak bardzo też trwają spory). Najbardziej popularną postacią z tych rysunków jest z pewnością Kokopelli - bóg płodności grający na flecie. Grając na nim, muzyką stwarza świat. Jego podobizna widnieje także na niezliczonych pamiątkach, które możemy kupić w sklepach dla turystów.

Opuszczamy Moab, aby zobaczyć z bliska czerwone skały o niezwykłych formach. Ci najbardziej żądni adrenaliny wyjeżdżają z miasteczka na rowerach. W tutejszych wypożyczalniach sprzęt jest indywidualnie dopasowywany do każdego rowerzysty. Tarczowe hamulce, przekładnie, stan idealny. To ważne, bo przed nami jeden z najbardziej popularnych na świecie górskich szlaków rowerowych - Slickrock Trail. To zabawa dla ludzi o mocnych nerwach. Po skałach wije się wąska, przerywana, biała linia. Sztuka polega na tym, aby się jej trzymać. Ani w lewo, ani w prawo, jedziemy dokładnie po śladzie. Szybkie zjazdy, ostre podjazdy, przepaście po obu stronach. A to wszystko wśród bajkowych formacji skalnych. Szlak ma około 20 kilometrów i dostarcza mocnych wrażeń.

Aby nieco ochłonąć, możemy spłynąć kajakiem fragmentem rzeki Kolorado. Kąpiel w zasadzie gwarantowana, zwłaszcza gdy ktoś nie potraktuje bardzo serio słów pięknej indiańskiej przewodniczki, namawiającej do płynięcia za nią i tylko za nią - nigdzie indziej. Rzeka przypomina nieco szerszy Dunajec. Tylko skały, które pną się tu wysoko w górę, tworząc strome brzegi kanionu, są innego koloru - zdecydowanie bardziej czerwone. Nagle po prawej brzeg układa się w kształt ogromnego krokodyla - to najsłynniejszy fragment przełomu. Chwila odpoczynku, kąpiel w spokojnej zatoczce i płyniemy dalej, mijając żelazną bramę zamykającą tajemnicze wejście w głąb skały. To nie jest wejście do Morii, tylko do dawnej kopalni uranu. Na szczęście dziś zamiast szukać uranu ludzie szukają tu wypoczynku i pięknych widoków.

USA wycieczki - Arches National Park, Canyonlands National Park

USA wycieczki. Tuż obok Moabu rozciąga się jeden z najstarszych w Stanach Zjednoczonych parków narodowych - Arches National Park. Cały park jest łatwo dostępny samochodem. Z licznych punktów widokowych oraz wytyczonych szlaków spacerowych możemy podziwiać setki skalnych łuków. Jedne strzeliste, inne bardziej przysadziste, wyższe i niższe, masywne i delikatne wyrastają czerwoną skałą z krajobrazu w sposób zupełnie nieprawdopodobny. Warto wybrać się na dwugodzinny spacer po Devil's Garden, gdzie idziemy od łuku do łuku i nijak nie możemy zdecydować, który z nich jest najpiękniejszy.

Canyonlands National Park to następny park narodowy w pobliżu miasteczka Moab. Dzieli się na trzy części: The Needles, czyli Igły, The Maze - Labirynt i Island in the Sky - Wyspa na Niebie. Najbardziej popularna jest część ostatnia. Możemy ją zwiedzać, nie wysiadając z samochodu, jadąc malowniczą drogą, przy której gęsto rozmieszczone są punkty widokowe. Bardziej ambitni mogą wybrać się z nich na krótkie, półgodzinne spacery między skałami. The Needles to część także dostępna samochodem. Możemy jednak z niego wysiąść i przechadzać się między niesamowitymi, kamiennymi igłami. Najbardziej dziki i niedostępny jest Labirynt. Tu można poruszać się wyłącznie samochodem z napędem na cztery koła, który wygląda jak dziwaczna, mechaniczna jaszczurka pnąca się zwinnie po skale. Tu też wytyczono szlaki piesze. Przez kilka dni można nie spotkać tu nikogo. Obozowanie jest dozwolone w wyznaczonych miejscach, po uprzednim zameldowaniu się u strażników parku. W tej części parku znajduje się też kanion, którego ściany zdobią najstarsze w Ameryce Północnej rysunki naskalne.

To właśnie w Labiryncie spotkała mnie kiedyś niezwykła przygoda. Wyruszyliśmy z obozowiska na szlak, wyposażeni w mapę. Trzeba przy tym pamiętać, że tutejsze szlaki w niczym nie przypominają tych z polskich parków narodowych. To ledwo widoczne ścieżki, z rzadka oznaczone kopczykami kamieni. Po godzinie marszu ujrzeliśmy przed sobą strażnika parkowego - pierwszego człowieka od dwóch dni. Podszedł, przywitał się, zapytał, dokąd idziemy, i uśmiechnął się szeroko. Wyjął z naszych rąk mapę, odwrócił ją o 180 stopni i wręczył nam z powrotem, z uwagą, że tak jednak będzie lepiej. Po czym uprzejmie się pożegnał i wkrótce zniknął między skałami. Wokół rozciągała się skalna pustka, bez roślinności, bez wody, wypełniona ciszą i upałem.

USA wycieczki - Canyon National Park

USA wycieczki. Następny z parków narodowych na naszej drodze to Bryce Canyon National Park. Legenda głosi, że został odkryty pod koniec XIX wieku przez mormońskiego farmera - pana Bryce'a, który jednak nie szukał wrażeń, tylko zaginionej krowy. Najprawdopodobniej nawet gdyby krowa nie uciekła, park zostałby odkryty wcześniej lub później, ale wówczas być może nie nosiłby nazwy Bryce Canyon. Ze względu na ogromną popularność droga samochodowa przez park została zamknięta dla samochodów prywatnych, możemy poruszać się po niej busami, które dowożą turystów do punktów widokowych i wejść na szlaki.

Warto z nich skorzystać, bo kanion jest miejscem niezwykłym. Pełno tu skał, grup skał i przedziwnych kształtów. Idąc wśród tego nieprawdopodobnego nagromadzenia form, odczuwamy potrzebę jakiegoś komentarza, nazwania, zinterpretowania tego, co widzimy. I choć na samotność na szlaku raczej nie można tu liczyć, zabawne jest słuchanie komentarzy. Ja widzę króla i królową na spacerze z lamą na smyczy, a jakaś pani wykrzykuje: O, kareta! Przypomina to trochę dziecięcą zabawę w odczytywanie kształtów obłoków. Lis? Drzewo? A może domek? Przy czym mnóstwo skał przypomina postacie ludzkie. To o nich właśnie mówili Pajutowie, że Bóg-Kojot ich pokarał. Łatwo w to uwierzyć, patrząc na ten dziwaczny tłum.

USA wycieczki - Zion National Park

USA wycieczki. Pora odwiedzić teraz Zion National Park. Równie popularny jak Bryce Canyon, jest także zamknięty dla ruchu. Poruszamy się tu busami rozwożącymi turystów drogą wokół parku, z której wprawdzie możemy obejrzeć wszystko, ale... warto wysiąść i pójść jednym ze szlaków. Ten najbardziej popularny wiedzie rzeką płynącą dnem kanionu (konieczne buty na zmianę i dobry kij, który będzie nam podporą w bystrym nurcie). W upale brodzenie w zimnej rzece jest niezwykłą przyjemnością. Od czasu do czasu napotykamy też spokojne zatoki, w których można się kąpać. Zion tym się różni od pozostałych parków, że jest zielony. To znaczy skały są oczywiście wyraziście czerwone, ale porośnięte są karłowatymi drzewami iglastymi o wspaniałej, mocnej, ciemnozielonej barwie.

Zion to jednak nie tylko niewinna zabawa w brodzenie. Jest tu też wspaniały szlak dla tych, którzy nie boją się klamer, łańcuchów i ekspozycji - Angels Landing, czyli Lądowisko Aniołów. Wspięcie się na stromą, nagą skałę wymaga hartu ducha i ciała, lecz widok z góry wynagradza wszystkie trudy z nawiązką. Inny piękny szlak to Hidden Canyon Trail. Prowadzi trawersem prawie pionowej skały - z lewej przepaść. Warto też wejść na szlak Emerald Pools Trail prowadzący do Szmaragdowych Rozlewisk i zobaczyć dwa urocze wodospady. Nie nastawiajmy się jednak na Niagarę - w porze, gdy jest sucho, wodospady ledwo kapią. Wokół jest jednak pełno wspaniałej zieleni i panuje niezwykła cisza. Przerywają ją tylko głosy kruków. Niesamowite miejsce.

USA wycieczki - Park Capitol Reef

USA wycieczki. Park Capitol Reef - ostatni z parków narodowych stanu Utah - to z kolei przedsionek ogromnego terenu zwanego Escalante. Nazwa parku pochodzi od kopulastych, białych formacji skalnych, które kojarzą się z kopułami waszyngtońskiego Kapitolu. Większość skał jest tu - jak wszędzie - czerwona, ale im dalej w głąb krainy Escalante, tym bardziej żółto robi się wokół. Jest to przyjemna odmiana. Park jest stosunkowo młody, ma słabą infrastrukturę. Aby go zwiedzać, niezbędny jest samochód z napędem na cztery koła (z kierowcą, który umie nim jeździć) i dużo, dużo wody. Nie zapominajmy, że ciągle znajdujemy się na pustyni.

USA wycieczki - Goblin Valley

USA wycieczki. Poza sztandarowymi miejscami, jak parki narodowe, cały teren stanu Utah i sąsiedniej Arizony godny jest turystycznej eksploracji. Warto wybrać się nad sztuczne jezioro powstałe na skutek przegrodzenia zaporą rzeki Kolorado - Powell Lake - i popłynąć statkiem wycieczkowym (około dwóch godzin) do najwyższego, naturalnego mostu na świecie. Rainbow Bridge, wznoszący się nad kanionem Glen, to święte miejsce Indian. Stosowna tabliczka informuje turystów, że ze względu na sakralny charakter miejsca nie należy przechodzić pod mostem. Niestety, tabliczka jest tak mała, że nie zauważam jej i... przechodzę pod kamiennym olbrzymem. Do dziś mi wstyd.

Natomiast zupełnie nie wstydzę się dziecinnych wygłupów, do jakich prowokuje park stanowy w Goblin Valley. Tutaj skalne postacie nie są tak stłoczone jak w Bryce Canyon. Stoją sobie pojedynczo lub małymi grupkami. I są malutkie - ot, wzrostu człowieka lub tylko nieco wyższe. Część ma kształty zdecy-dowanie falliczne, część antropomorficzne, a reszta to już zupełnie nie wiadomo co. Na ich widok wybuchamy śmiechem. Co to jest? Paszczurki! - rzuca ktoś i nazwa natychmiast się przyjmuje. Chodzimy wśród paszczurków z dziecięcą radością, witamy się z nimi, rozmawiamy, głaszczemy. "Dobry paszczurek, wspaniały paszczurek, witaj paszczurku...". Jeśli ktoś nie wierzy, że kamienie mogą człowieka rozbawić do łez, to znaczy, że nigdy nie był w Goblin Valley. Ale kamienie mogą nie tylko rozbawić, mogą też zaniepokoić. Naszą wycieczkę kończymy już za granicą stanu Utah, w sąsiedniej Arizonie. To tu, na terytorium należącym do Nawahów, znajduje się tajemnicza Monument Valley. Z płaskiego dna wyrastają kamienne olbrzymy o przedziwnych kształtach, które zdają się w jakiś dziwny sposób uważnie śledzić każdy ruch nieproszonych gości. To święte miejsce Indian.

Na kempingu w środku doliny zapada zmierzch. Wokół świecą ekrany monitorów - to turyści zgrywają zdjęcia z aparatów na laptopy. Mimo ciemności czujemy wokół obecność kamiennych olbrzymów i zasypiamy w ich cieniu. Jak śpiewał Jim Morrison: "The West is the Best". Doprawdy trudno się z nim nie zgodzić.

USA wycieczki - Utah

USA wycieczki. Utah to stan na południowym zachodzie Stanów Zjednoczonych.

Można się tam dostać na przykład lecąc samolotem z Nowego Jorku do Denver w Kolorado (około 200-350 dolarów w zależności od terminu). Lot trwa 4,5 godziny tam i 3,5 godziny z powrotem ze względu na wiatr.

Samochód terenowy 4x4 można wypożyczyć na lotnisku w Denver za około 300 dolarów za tydzień. Najtańsza firma to zazwyczaj Dollar Rent a Car.

Doba na kempingu kosztuje około 25 dolarów. W tej cenie toalety i woda. W parkach można zanocować taniej, ale bez jakichkolwiek udogodnień. Chęć nocowania w parku należy zgłosić strażnikom. Mogą oni odmówić zgody, jeśli liczba osób chcących nocować w parku jest za wysoka. Należy pamiętać, że wszystko, łącznie z wodą, musimy zabrać ze sobą.

Noclegi, w zależności od sezonu, kosztują od 45 dolarów za przydrożny motel do 445 dolarów za ośrodek z basenami, kortami itp. Pomiędzy tymi opcjami cała gama pośrednich. Rezerwacji noclegów należy dokonywać z dużym wyprzedzeniem, bo region jest niezwykle popularny turystycznie.

Spływ rzeką Kolorado kosztuje od 35 dolarów za trzygodzinną wycieczkę po 500 dolarów od osoby za trzydniową wyprawę z wyżywieniem i noclegami.

Bilety wstępu do parków są drogie i kosztują od 20 do 35 dolarów. Zdecydowanie opłaca się kupić roczny bilet za 100 dolarów, który zwraca się już przy czwartym parku.

Utah to prawdziwe pustynie, konieczne jest przestrzeganie zaleceń rangersów co do ilości wody potrzebnej na danej trasie, posiadanie odpowiedniego stroju (nakrycie głowy), butów (najlepiej "górskich") oraz kosmetyków z wysokimi filtrami.

Najlepszy czas, aby zwiedzać Utah, to wiosna i jesień, kiedy upały nie są bardzo dokuczliwe. Jako pamiątki najczęściej kupowane są wyroby indiańskie z juki, figurki, szkatułki, fajki, a także ubrania z motywami z naskalnych malowideł.

Jeśli wybieramy się w dzikie rejony, warto zabrać antytoksyny na jad (na przykład grzechotników). Przed wyruszeniem na trasę należy koniecznie odwiedzić centrum informacji turystycznej i zaopatrzyć się w mapy i informacje od strażników. Mapy powinny być bardzo dobre. Przyda się kompas albo turystyczny GPS. To wszystko nie dotyczy oczywiście spacerów po uczęszczanych szlakach takich jak trasy w Bryce Canyon. Jeśli jednak jedziemy dalej, nie wolno lekceważyć tutejszej przyrody.

Oryginalny tytuł tekstu opublikowanego w magazynie "Witaj w Podróży" to "Kraina indiańskich duchów".