Gap Year - jak zaplanować rok w podróży?

Gap year to przerwa w karierze zaplanowana po to, by podróżować. Ten szalony pomysł znajduje coraz więcej wykonawców. Radzimy, jak się dobrze przygotować do roku w podróży, bo gap year to wspaniała przygoda.
Planowanie gap year

Zaplanowanie gap year, czyli rocznej przerwy przeznaczonej na podróżowanie po świecie, to w zasadzie oczywisty punkt. Zanim wyjedziemy w podróż, musimy wiedzieć, co ma ona nam dać, co chcemy zobaczyć, które państwa odwiedzić i na czym się skoncentrować. Na początku trzeba uświadomić sobie, że w ciągu roku czy nawet dwóch lat nie zwiedzimy wszystkich państw na świecie. Chcemy objechać Amerykę Południową i Azję, a przy okazji zahaczyć o Australię? Świetnie, ale policzmy, ile czasu przypadnie nam na każdy kraj, bo po dokładnym policzeniu może się okazać, że tydzień...

Planując gap year trzeba też dostosować swoje plany do pogody w miejscach, które pragnie się odwiedzić. Wpakowanie się w czasie największych upałów na południe Indii może skutecznie zniechęcić nas do zwiedzania, z kolei w sezonie zimowym wysokie góry nawet w krajach leżących w ciepłym klimacie mogą być nieosiągalne, zaś eksplorowanie dżungli w ulewie niekoniecznie należy do przyjemności. Z drugiej strony, w szczycie sezonu atrakcyjne miejsca są zatłoczone, a ceny wyższe. Najlepiej więc tak zaplanować podróż, żeby podczas swojego gap year mieć szansę na dobrą pogodę, a równocześnie uniknąć tłumu.

Warto też przemyśleć, czym i jak będziemy się przemieszczać podczas podróży po świecie. Jeżeli samolotami - bilety lotnicze warto kupić z odpowiednim wyprzedzeniem. Noclegi trudno rezerwować na roczną podróż, ale jeśli chcemy korzystać z gościnności miejscowych, np. w ramach Hospitality Club czy Couchsurfing, załóżmy sobie konto w tych serwisach odpowiednio wcześniej i o możliwość noclegów pytajmy z wyprzedzeniem, wtedy mamy większą szansę na to, że ktoś nas ugości.

Najbardziej kolorowe miasta świata

Gap year - roczna podróż. Budżet

Za co jechać na gap year - to podstawowy dylemat wielu osób, które chętnie wypuściłyby się w długą podróż. Niektórzy wyjeżdżają w roczną podróż za zgromadzone oszczędności, inni wydają otrzymany spadek czy sprzedają samochód, są tacy, którzy przed wyjazdem szukają sponsora. W niektórych krajach można dostać wizę turystyczną z pozwoleniem na pracę. Niektórzy próbują żyć z podróżowania, publikując zdjęcia czy relacje z wyjazdu, kupując, a następnie sprzedając z zyskiem orientalne dobra czy wysyłając za opłatą podkoszulki z podróży - wybór sposobu zarobkowania przed i w trakcie gap year zależy od pomysłowości podróżnika.

Roczny wyjazd kosztuje co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych, dokładny koszt zależy od tego, które kraje chce się odwiedzić i w jaki sposób będzie się podróżować. Wiele państw jest tanich. Po Indiach, Birmie czy Indonezji można podróżować na grosze (choć i to powoli się zmienia). Można też wstąpić do Hospitality Club albo Couchsurfing i nocować za darmo u miejscowych gospodarzy. Wydatki na roczną podróż warto w miarę dokładnie zaplanować, dla bezpieczeństwa dodając 20 procent.

Gap year - roczna podróż. Pieniądze w podróży

Trzeba także zaplanować sposób korzystania ze zgromadzonych funduszy. Choć może się to wydawać dziwne, są na świecie miejsca, gdzie nie ma bankomatów i warto wiedzieć, czy w takie trafimy. Są też takie, gdzie wprawdzie bankomaty są, ale akceptują wyłącznie karty Visa. To trzeba sprawdzić odpowiednio wcześnie, gdyż może się okazać, że w pewnym momencie podróży zostaniemy bez gotówki z dala od cywilizacji.

Podczas każdej podróży, nie tylko gap year, warto mieć więcej niż jedną kartę do bankomatu, na wypadek, gdyby jedna nadmiernie się zużyła albo została ukradziona. Kart dla bezpieczeństwa lepiej nie trzymać razem, bo jeśli ktoś nam ukradnie jedną, to ją zablokujemy i będziemy używać drugiej. Gdy stracimy wszystkie karty, będziemy mieć problem. Doświadczeni podróżnicy radzą też, by mieć kilka kont, a na koncie, do którego mamy karty, nie trzymać zbyt wiele środków. Jeżeli zdarzy się sytuacja, w której ktoś przy pomocy skradzionej karty uzyska dostęp do naszego konta, nie zdoła wtedy wyczyścić całych naszych zasobów. Porwania turystów i plądrowanie ich kont przy pomocy kart niestety się zdarzają, nie mówiąc już o "zwyczajnym" kopiowaniu kart przez złodziei w bankomatach.

W podróży przyda się też karta kredytowa, np. do kupowania biletów przez internet, rezerwowania noclegów czy wypożyczania samochodu.

Gap year - roczna podróż. Przekraczanie granic

Paszport powinien być ważny jeszcze kilka miesięcy od planowanego zakończenia podróży, no i powinno być w nim dość miejsca na wizy. To jest podstawa. A same wizy to niezła łamigłówka i sporo załatwiania przed podróżą. Każdy kraj ma inne wymagania wizowe. Niekiedy procedury są złożone i czasochłonne, a oczekiwanie na wizę zajmie kilka tygodni. Często wizę można dostać na przejściach granicznych, ale nie jest to regułą. Do tego są kraje, które "nie lubią" w paszportach turystów stempelków z innych państw, na przykład nie wjedziemy do Iranu, jeśli mamy w paszporcie wizę z Izraela. Inne wymagają natomiast dokładnego określenia daty wjazdu i wyjazdu. Czasem ceny wizy załatwianej w konsulacie w Polsce różnią się do cen na granicy.

Jeśli nie chcemy utknąć w przypadkowym miejscu, musimy posprawdzać kwestie wizowe przed wyjazdem. Doświadczeni podróżnicy radzą zrobienie specjalnej tabelki z wizami, co pozwoli zapanować nad sytuacją i uniknąć niespodzianek.

Gap year - roczna podróż. Zdrowie w podróży i szczepienia

Boląca dolna lewa piątka czy wypadający dysk mogą skutecznie zepsuć przyjemność podróżowania, a do tego możemy trafić w rejony, gdzie służba zdrowia nie jest na najwyższym poziomie, nie mówiąc już o tym, że za leczenie chorób, które dokuczały nam przed wyjazdem, ubezpieczyciel nie zwróci nam kosztów. Zanim więc wyjedziemy w podróż życia, zróbmy przegląd swojego stanu zdrowia oraz wyleczmy zęby.

Oprócz tego przed roczną podróżą koniecznie trzeba udać się do sanepidu i zaszczepić się na choroby, które możemy złapać w miejscach, w które się wybieramy. Warto też odwiedzić specjalistę od chorób tropikalnych, który powie nam, czy musimy brać leki antymalaryczne oraz doradzi, jakie specyfiki powinniśmy zabrać w podróż. Dobrze jest też przypomnieć sobie, jak się udziela pierwszej pomocy. Gdy skręcimy nogę na odludziu albo ugryzie nas skorpion, te umiejętności będą na wagę złota.

Gap year - roczna podróż. Przydatne papiery

Warto zeskanować sobie paszport wraz ze stronami, na których są wizy i wysłać ten skan mailem do siebie - w razie kradzieży czy zniszczenia paszportu taka elektroniczna kopia bardzo się przyda. Kserokopię paszportu warto też mieć ze sobą w podróży.

Ubezpieczenie na roczną podróż nie jest tanie. Studenci mogą skorzystać z kart typu Euro26, starsi i pracujący podróżnicy powinni pomyśleć o kupnie polisy. Często ubezpieczenie podróżne mamy w ramach posiadanej karty kredytowej, ale takie polisy obejmują zazwyczaj maksymalnie dwumiesięczny wyjazd. Jeśli jedziemy na gap year, trudno będzie uniknąć wydania co najmniej kilkuset złotych na ubezpieczenie. Jednak to i tak taniej, niż gdybyśmy musieli ponieść w podróży koszty dłuższego leczenia czy pobytu w szpitalu, a takich zdarzeń nie można wykluczyć. Ubezpieczenie jest więc koniecznością.

Może nie konieczne, ale na pewno przydatne w podróży będzie prawo jazdy. Jeśli go nie mamy, warto nadrobić ten brak przed wyjazdem, a jeśli mamy polskie, warto wyrobić sobie też międzynarodowe.

A skoro już jesteśmy przy dokumentach - skany wszystkich potrzebnych dokumentów warto mieć w swojej skrzynce mailowej.

Gap year - roczna podróż. Pakowanie i zakupy

To, co ze sobą zabierzemy w roczną podróż, zależy od naszych planów. Inaczej będzie wyglądał plecak na podróż w tropiki, a inaczej wtedy, gdy zamierzamy przemieszczać się po różnych strefach klimatycznych czy chodzić po górach. Za każdym razem to jednak rozmiar plecaka, który przecież będziemy nosić na własnym grzbiecie, zasadniczo ogranicza liczbę rzeczy, które możemy ze sobą zabrać. Trzeba więc dobrze przemyśleć kwestię spakowania.

W długą podróż warto zabierać rzeczy lekkie i funkcjonalne, a w przypadku sprzętu takiego jak namiot czy śpiwór - koniecznie dobrej jakości. Poza tym garderoby czy kosmetyków nie trzeba mieć na cały wyjazd. Sklepy istnieją nie tylko w naszym kręgu kulturowym i większość rzeczy można kupić w różnych miejscach globu. I jakby tego było mało - w wielu miejscach te same rzeczy możemy kupić dużo taniej niż w Polsce.

Zakupów sprzętowych nie zostawiajmy na ostatnią chwilę. Może się okazać, że nowe superdrogie buty okażą się niewygodne, przeciekający namiot będzie kwalifikował się do reklamacji, a wypasionego aparatu nie będziemy umieli obsłużyć.

Gap year - roczna podróż. Rozstanie na rok z pracą, czyli jak mieć miękkie lądowanie po powrocie

Nawet najdłuższy wyjazd kiedyś się skończy i trzeba będzie wrócić do szarej rzeczywistości. Warto zawczasu pomyśleć o tym, żeby mieć do czego wrócić. Nie każdy pracodawca doceni nabyte w podróży umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach czy zarządzania budżetem oraz czasem i dobrze zdać sobie z tego sprawę przed wyjazdem.

Niektórym udaje się wziąć roczny urlop bezpłatny, są tacy, którzy zwalniają się z pracy, ale po powrocie udaje im się wrócić do swoich firm. Są osoby, które z podróży uczyniły swój sposób na życie i żyją z pisania czy fotografii. Warto realnie spojrzeć na swoje możliwości, żeby po powrocie nie przeżyć bolesnego rozczarowania.

Gap year - roczna podróż. Porządkowanie spraw

Opuszczenie na rok swojego uporządkowanego świata trzeba jakoś zorganizować. Nas w Polsce nie będzie, ale to nie znaczy, że fiskus odpuści nam złożenie zeznania rocznego, czynsz za mieszkanie też musimy płacić, bez względu na to, gdzie aktualnie się znajdujemy. Takie sprawy trzeba zorganizować przed wyjazdem. Zeznanie podatkowe możemy przesłać do urzędu skarbowego drogą elektroniczną, ale musimy mieć dostęp do PIT-ów od naszego pracodawcy czy zleceniodawcy, warto poprosić o przesłanie nam skanów tych dokumentów. Mieszkanie - o ile mamy własne - musimy komuś zostawić czy wynająć, a jeśli mieszkamy w wynajętym, trzeba coś zrobić ze swoimi rzeczami. Umowy, np. na telefon komórkowy czy internet, warto rozwiązać bądź zawiesić, żeby nie płacić za coś, z czego nie będziemy korzystać. Regulujemy długi i załatwiamy wszystkie zaległe sprawy, żeby w roczną podróż wyjechać ze spokojną głową.

Gap year - roczna podróż. W drogę!

Wszystko dopięte na ostatni guzik, jesteśmy spakowani, potrzebne dokumenty zgromadzone i zeskanowane.

Jeszcze zakładamy bloga. Robi to większość osób wyjeżdżających na gap year, które chcą na bieżąco dzielić się ze światem wrażeniami z podróży czy informować rodzinę czy znajomych o tym, co się u nich aktualnie dzieje.

Teraz tylko uśmiech na twarz i w drogę!

Największe atrakcje turystyczne świata >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Komentarze (5)
Gap Year - jak zaplanować rok w podróży?
Zaloguj się
  • Gość: le Ming

    Oceniono 1 raz -1

    "Po Indiach, Birmie czy Indonezji można podróżować na grosze"

    No, po Birmie to akurat niekoniecznie... Na pewno nie w porownaniu z Indiami.

  • kornel-1

    Oceniono 1 raz 1

    "Warto zeskanować sobie paszport wraz ze stronami, na których są wizy i wysłać ten skan mailem do siebie"

    Uwielbiam dobre rady!

    Odkrywając świat warto również odkryć katalog "robocze" (lub podobny) w swojej skrzynce pocztowej :-))))

    Kornel

  • ipsilon2010

    Oceniono 2 razy 2

    Fantastyczne marzenie. Od dawna to planuję. Tylko gdzie pojechać - tu jest genialny wpis na blogu o 10 pomysłach na podróż dookoła świata :) - gdziewyjechac.pl/15021/podroz-dookola-swiata-na-10-sposobow.html

  • greg.pelka

    Oceniono 4 razy 4

    A ja jestem właśnie w trakcie mojego gap yer'a :)
    Obecnie pracuję jako lekarz weterynarii w Kuala Lumpur w Malezji.

    Zapraszam na bloga po szczegóły mojej wyprawy:
    worldwidevet.blogspot.com

    Pozdrawiam serdecznie,
    Grzegorz Pełka

  • Gość: mzb

    Oceniono 9 razy 9

    Właśnie planowałem swój Gap Year. Niestety pracuję na kasie w Biedronce i jak poszedłem do szefa, powiedzieć że przysługuje mi Gap Yaer to popukał się w głowę...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX