Polska. Beskidy. Dream Park Ochaby

W Ochabach można obejrzeć Wielki Mur Chiński, poznać sympatycznego mamuta, stanąć oko w oko z wściekłym rekinem
Wszystko to za sprawą nowego, działającego od sierpnia Parku Rozrywki i Edukacji "Dream Park Ochaby", który powstał w miejscu dawnego Ośrodka Sportów Konnych w Ochabach, tuż przy wiślance, czyli drodze krajowej nr 81 prowadzącej z Katowic w Beskidy. Atrakcje dla dzieci i dorosłych mają uwieść turystów, którzy jadą w góry bądź stamtąd wracają.

Dream Park Ochaby

Zaraz za bramą - przy alejkach rozchodzących się od fontanny - ulokowano zminiaturyzowane słynne budowle z całego świata (przy każdej tabliczka z opisem i ciekawostkami). I tak na miniaturowej pustyni stoi sfinks i piramidy, obok paryska katedra Notre Dame i Wielki Mur Chiński. Jest też wieża Eiffla, nowojorski Manhattan i charakterystyczny gmach opery w Sydney. Na końcu jednej z alejek znajduje się wzniesienie z popiersiami amerykańskich prezydentów: George'a Washingtona, Thomasa Jeffersona, Theodore'a Roosevelta oraz Abrahama Lincolna - miniatura słynnej Mount Rushmore w USA. Tuż obok figura Chrystusa z Rio de Janeiro. Jest też bardzo kolorowa cerkiew Wasyla Błogosławionego z Moskwy, piramida Kukulkána z Chichén Itzá w Meksyku i figurki żołnierzy chińskiej terakotowej armii. Niebawem ma do nich dołączyć miniatura pasma Beskidów ze skocznią im. Adama Małysza w Wiśle.

Tuż obok wznosi się wał, który oddziela miniatury od dinozaurów. Za bramą w postaci zrekonstruowanego szkieletu wielkiego gada ujrzymy ich 22 figury, w większości ruchome i głośne. Stegozaur ryczy i macha ogonem, tarbozaur rusza łapami i porykuje, wielki brachiozaur kręci głową i pomrukuje, a welociraptor mruga oczami i kłapie paszczą. Tu i ówdzie ustawiono zrekonstruowane fragmenty kości, odciski łap i wielkie jaja.

Jednak największe zainteresowanie zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych wzbudza włochaty mamut (przypomina Mańka z filmu "Epoka lodowcowa"). Ten wielkolud rusza głową, uszami i ogonem, mruga, macha trąbą i mruczy.

Dzieci mogą też zajrzeć do namiotu małego odkrywcy. Dostaną tam gipsowe pudełka do "przeprowadzenia wykopalisk" - wydobywając ukryte w nich miniaturowe kości dinozaurów, będą mogły złożyć cały szkielet gada.

***

Największą atrakcją parku jest Oceanarium Prehistoryczne 3D. Po dużej hali chodzi się w trójwymiarowych okularach. Spacerując po ciemnych zaułkach, które mają sprawiać wrażenie mrocznej, podwodnej groty, oglądamy potężne ekrany zawieszone na ścianach - dają one złudzenie szyb gigantycznego akwarium, w którym pływają prehistoryczne stwory naturalnej wielkości (mam wrażenie, że o mój nos niemal ociera się gigantyczny żółw!). Słychać szum morza i odgłosy spadających kropel...

Na koniec sala przeznaczona dla osób o mocnych nerwach, zwieńczona sferycznym ekranem imitującym szklaną kopułę zanurzoną w oceanie. Jest ciemno, niepokojąca muzyka sugeruje, że za chwilę stanie się coś strasznego. Nagle wynurza się potężny rekin - zaczyna krążyć wokół nas, a potem postanawia się "wydostać". Gdy uderza wściekle w szklaną kopułę, cała sala trzęsie się w posadach (to dzięki ruchomej podłodze). Wreszcie bestia osiąga swój cel, kopuła pęka i... wychodzimy na zewnątrz nieco mokrzy (lepiej nie zabierać ze sobą dzieci, bo mogą się przestraszyć).

Komu mało emocji, może wejść do kina 6D. Są tu emitowane filmy dla dzieci (o dzielnym Robin Hoodzie) i dorosłych (akcja dzieje się w mrocznym szpitalu). Prócz trójwymiarowego obrazu mamy ruszające się fotele, czujemy przedziwne zapachy. Wieje też wiatr, pada deszcz, a po nogach łaskoczą mysie ogony.

***

Na park linowy składają się trzy trasy. Dwie z nich - średnia i trudna - prowadzą kilka metrów nad ziemią. Pomiędzy drzewami zawieszono siatki, mosty linowe, zjazdy tyrolskie, równoważnie, drabinki, beczki. Trzeba też przejść między workami bokserskimi i zjechać na powietrznej deskorolce (asekurację tworzy system lin, do którego wpinamy się na samym początku). Trzecia trasa - zbudowana na ziemi - służy najmłodszym.

Prócz tego na gości czekają place zabaw, zjeżdżalnie, restauracja i kawiarnia.

Bilet do parku - 23 zł, dzieci 18. Niektóre atrakcje płatne z osobna, np. oceanarium - 20 zł

www.dream-park.pl

Artykuł pochodzi z "Gazeta Turystyka", sobotniego dodatku do Gazety Wyborczej