Wielka Brytania. Yorkshire. Ruiny w ogrodach

Fani Robin Hooda i tropiciele tajemnic będą zachwyceni Yorkshire
Henryk VIII najbardziej jest znany z posiadania sześciu żon. Jednakże w Wielkiej Brytanii kojarzy się tego władcę z "Dissolution of Monasteries", czyli rozwiązaniem (likwidacją) klasztorów, które nastąpiło po ogłoszeniu się przezeń głową Kościoła anglikańskiego.

Dzięki kochliwemu królowi możemy do dziś podziwiać romantyczne ruiny dawnych opactw. W Yorkshire (środkowa Anglia) co kilkadziesiąt kilometrów natkniemy się na mniej lub bardziej okazałe ruiny klasztorów, np. Kirkstall Abbey, Bolton Abbey, Rievaulx Abbey czy ogromny pocysterski kompleks Fountain Abbey. Mnisi budowali klasztory w dolinach rzek, więc ruiny leżą w malowniczych miejscach.

Fountain Abbey i Studley Royal Gardens

Fountain Abbey i Studley Royal Gardens są idealne dla szukających ciszy i pięknych widoków. A także dla fanów Robin Hooda (podobno z Fountain Abbey pochodził braciszek Tuck) oraz miłośników wodnych ogrodów i tajemnic.

Fountain Abbey założyli w 1132 r. pobożni mnisi z Yorku, w czasach świetności mieszkało ich tam nawet kilkuset. Opactwo zamknięto w 1539 r. i sprzedano kupcowi sir Richardowi Greshamowi. Pozostało własnością prywatną aż do lat 60. XX w.

W XVII w. sir Stephen Proctor zbudował nieopodal jego ruin elegancki mansion house (wiejska rezydencja). Jednakże to rodzina Aislabiech przyczyniła się do dzisiejszej popularności i piękna tego niezwykłego miejsca. John Aislabie, członek parlamentu, po dwóch latach spędzonych w więzieniu Tower (oskarżony w związku ze skandalem finansowym), resztę życia poświęcił uświetnianiu swego majątku. Stworzył projekt ogrodów wodnych w dolinie rzeki Skell, przepływającej obok Fountain Abbey, podnosząc dno doliny i regulując bieg rzeki. Po śmierci Johna jego syn William kontynuował dzieło ojca, kupił też ruiny opactwa. I to jemu zawdzięczamy High Ride Walk - trasę spacerową górną częścią doliny, oraz Surprise View - Widok Niespodziankę.

Przez Visitors' Centre wchodzimy na teren Fountain Abbey i Studley Royal Gardens. Po 10-minutowym spacerze przez łąkę i lasek ukazują się majestatyczne ruiny nad szemrzącą cicho rzeczką. Obok widać stary młyn, a to wszystko w zielonej dolinie o wysokich i stromych bokach. Oprócz asfaltowych dróżek (opactwo mogą zwiedzać osoby na wózkach) ani śladu współczesnej cywilizacji.

Najbardziej imponującą częścią ruin jest kościół z dość dobrze zachowaną wieżą. Z dziedzińca można wejść do dawnego refektarza, kapitularza (Chapter House) i do emanującego tajemniczą atmosferą Cellarium (długa i wąska piwnica, w której mnisi przechowywali żywność). W Cellarium podziwiamy piękne sklepienie, wyglądamy przez okienka na sielską dolinę, możemy też natknąć się na... nietoperze. Nieopodal znajduje się Guest House Bridge (most przy domku dla gości) nad rzeką Skell oraz dobrze zachowany młyn, zbudowany przez cystersów w XII w. na potrzeby klasztoru. W środku wystawa o historii i działalności młyna. Nieco dalej stoi Fountain Hall. Do budowy rezydencji użyto kamienia z opactwa. Nad wejściem herb twórcy - wydra z rybą w pysku. Do zwiedzenia udostępniono tylko część budynku, dość surowo urządzonego.

Studley Royal Gardens.

Wracamy w stronę opactwa i wkrótce dochodzimy do Studley Royal Gardens. Po lewej stronie mijamy Rustic Bridge (Most Rustykalny), spod którego wypływa mały wodospad. Idąc dalej, podziwiamy piękny widok na The Moon and Crescent Ponds (stawy w kształcie księżyca w pełni i w nowiu) oraz Temple of Piety (Świątynia Pobożności). Ścieżka pod górkę wiedzie do Banqueting House (dawniej odbywały się w nim małe przyjęcia), skąd mamy widok na cały ogród. Na trzech zwornikach wyrzeźbiono twarze mające symbolizować Nienawiść, Zazdrość i Złośliwość. Następnie kierujemy się w stronę jeziora zasilanego przez Skell - po drewnianym moście można przejść na drugą stronę.

Warto powędrować przez Dear Park (naprawdę można spotkać w nim jelenie!) w kierunku kościoła St. Mary's. W 1870 r. architekt William Burges został poproszony o zaprojektowanie kościołów na cześć bratanka ówczesnych właścicieli Studley Royal markiza i markizy Ripon. Pechowy bratanek został porwany dla okupu w Grecji - zabito go, zanim zbójcom przekazano zebrane pieniądze. Okup przeznaczono więc na budowę kościołów. Jeden z nich to bogato zdobiony St. Mary's Church, drugi stoi na terenie posiadłości Newby Hall.

Wróciwszy na most nad jeziorem, mamy do wyboru dwie trasy - górną (dosyć stromą) i dolną, nad stawami, obok Świątyni Pobożności (Temple of Piety) i dalej, w stronę opactwa.

Górna jest znacznie ciekawsza. Tuż za stromym podejściem wyrasta przed nami Serpentine Tunnel, z miejscem, gdzie nie dociera światło dzienne. Zaraz za tunelem stoi Octagon Tower (Ośmiokątna Wieża) w stylu gotyckim, z której roztacza się wspaniały widok na ogrody. Dalej idziemy wąską ścieżką przez las. Kolejny przystanek - Temple of Fame (Świątynia Sławy). Jej kolumny tylko wyglądają na kamienne, w rzeczywistości są drewniane. William Aislabie chciał w ten sposób ostrzec innych przed fałszywą i zmienną naturą sławy.

Teraz przez las, w stronę Anne Boleyn's Seat i Surprise View. Widać stamtąd nie tylko ogrody, ale także ruiny opactwa i rzekę. Anna Boleyn nigdy nie była w Fountain Abbey - nazwa miejsca pochodzi od stojącego tam bezgłowego pomnika kobiety. Nacieszywszy się pięknym widokiem, schodzimy w dół i wracamy powoli w stronę opactwa nad brzegiem spokojnej Skell.

Warto wiedzieć

Kompleks otwarty od kwietnia do września w godz. 10-17, października do marca 10-16; w listopadzie, grudniu i styczniu zamknięty w piątki. Kościół St. Mary's otwarty dla zwiedzających od Wielkanocy do końca września.

Wstęp : 9 funtów, dzieci - 4,85, bilet rodzinny - 23.

Dojazd : Do Ripon autobusem nr 36 z Leeds (ok. 1,5 godz.), stamtąd do Fountain Abbey autobusem nr 139 (ok. 15 min)



Artykuł pochodzi z Gazeta Turystyka - sobotniego dodatku do Gazety Wyborczej

Komentarze (2)
Wielka Brytania. Yorkshire. Ruiny w ogrodach
Zaloguj się
  • konstancja03

    Oceniono 1 raz 1

    Fountains Abbey
    Deer Park
    Kto redaguje te teksty.
    Blest powtarzane po wield razy, denne informacje etc.

  • lewania

    0

    piszecie o Fountain Abbey a na fotce Whitby...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX