Polska. Szlak Wielkich Jezior Mazurskich

11.08.2011 11:19
Port jachtowy w Mikołajkach

Port jachtowy w Mikołajkach (Fot. Emilia i Szymon Sokolikowie)

Szlak Wielkich Jezior Mazurskich - najsłynniejszy żeglarski szlak śródlądowy w Polsce - leży w samym sercu Mazur. Kilkanaście dużych i wiele mniejszych jezior tworzy ogromny, jak na polskie warunki, obszar żeglarski, urozmaicony licznymi zatokami, wyspami, wzgórzami i lasami. Przedstawiamy kolejny szlak z naszego cyklu wycieczek po najładniejszych i najciekawszych polskich szlakach. Partnerem cyklu jest wydawnictwo Carta Blanca.
Na Mazurach nie brakuje również atrakcji będących dziełem człowieka, takich jak fortyfikacje, kanały, śluzy, zamki i pałace. Wszystko to sprawia, że można tu zaznać nie tylko żeglarskiej wolności, lecz także zwiedzić jedno z najciekawszych miejsc w Polsce.

Zobacz koniecznie:

1. zespół bunkrów "Mamerki"

2. pałac Lehndorffów w Sztynorcie

3. Wyspę Kormoranów na jeziorze Dobskim

4. port w Mikołajkach

5. Jezioro Śniardwy

6. śluzę Guzianka Mała

7. leśniczówkę Pranie

Region - kraina Wielkich Jezior Mazurskich

Zróżnicowany krajobraz krainy Wielkich Jezior Mazurskich został ukształtowany przez lodowiec, który pozostawił po sobie zarówno wąskie i głębokie jeziora rynnowe, jak i ogromne, szerokie jeziora morenowe, które gdzie indziej są rzadkością. Gdy lodowiec ustąpił, na brzegach akwenów wyrósł las. Tysiące lat później, już w XVIII w., zaczęto łączyć największe jeziora siecią kanałów, otwierając tym samym drogi wodne, którymi dziś można przepłynąć setki kilometrów z Węgorzewa na północy do Rucianego-Nidy na południu.

Długość szlaku

Szlak wodny, około 126 km (szlak główny), ponad 200 km (z odgałęzieniami).

Trasa

Węgorzewo - jezioro Mamry - jezioro Święcajty - jezioro Gołdopiwo - jezioro Kirsajty - jezioro Dargin - Sztynort - jezioro Dobskie - jezioro Niegocin - Giżycko - jezioro Buwełno - Rydzewo- jezioro Jagodne - jezioro Tałty - Ryn - Mikołajki - jezioro Śniardwy - jezioro Seksty - Kanał Jegliński - jezioro Roś - jezioro Kocioł - Białoławki - jezioro Bełdany - śluza Guzianka - Jezioro Nidzkie - Ruciane-Nida - leśniczówka Pranie

ZOBACZ: Polska na żagle - z wiatrem i pod wiatr

Na szlaku

Szlak Wielkich Jezior Mazurskich rozpoczyna się w Węgorzewie. Stąd rzeką Węgorapą wypływa się na szerokie wody jeziora Mamry. Warto, mijając rezerwat na wyspie Upałty, zawinąć do przystani na północno-zachodnim brzegu jeziora, u wejścia do Kanału Mazurskiego. Jest to doskonałe miejsce wypadowe na wyprawę do zabytkowych śluz na kanale oraz do ukrytych wśród lasów bunkrów dawnej kwatery Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych III Rzeszy "Mamerki". Amatorzy pięknych widoków i smakowitych ryb powinni z kolei odwiedzić jezioro Święcajty. Nieopodal kempingu Rusałka znajduje się doskonały punkt widokowy, a w Ogonkach można zacumować do pomostu smażalni "Sambor". Stąd szlak prowadzi aż do jeziora Gołdopiwo. Dostępny jest jednak tylko dla niewielkich jednostek o małym zanurzeniu.

Główna trasa wiedzie dalej z jeziora Mamry przez jezioro Kirsajty. Po wypłynięciu na jezioro Dargin nie można ominąć Sztynortu z zapomnianym pałacem Lehndorffów i parkiem pełnym romantycznych ruin oraz wiekowych dębów, lip i grabów. Stąd już niedaleko na jezioro Dobskie z rezerwatem na Wyspie Kormoranów. Jezioro objęte jest strefą ciszy, więc nie pływają tam statki "białej floty", jednak kormorany można bez problemu obserwować z pokładu żaglówki.

Warto zwrócić uwagę na jedno z ulubionych miejsc mazurskich żeglarzy, w którym łączą się wody jezior Łabap, Dargin i Kisajno. Podobno zawsze wieją tu pomyślne wiatry, a widoki są naprawdę niezapomniane.

Bramą prowadzącą na rozległe jezioro Niegocin jest Giżycko. Główna atrakcja miasta to twierdza Boyen, w której w lipcu odbywa się festiwal "Szanty w Giżycku". Główny szlak prowadzi tu Kanałem Giżyckim, przez który można przepłynąć tylko, gdy otwarty jest most obrotowy.

Warto przyjrzeć się unikatowej konstrukcji mostu w Giżycku - ruchome przęsło przesuwa się w bok, a nie do góry, jak w mostach zwodzonych.

ODKRYJ: Nurkowanie na wrakach. Duchy z głębin Bałtyku

Jeśli jednak czas oczekiwania na otwarcie mostu jest zbyt długi, na Niegocin można dostać się także starym Kanałem Niegocińskim, znajdującym się na zachód od Kanału Giżyckiego.

Wielka tafla Niegocina latem zaprasza żeglarzy, a zimą miłośników bojerów. Regaty odbywają się więc tutaj przez cały rok. W związku z wielkością tego akwenu należy szczególnie uważnie obserwować pogodę. Konieczne jest również trzymanie się wyznaczonego bojami szlaku - na środku jeziora znajduje się mielizna, a przy wschodnim brzegu występują kamienie. Od niegocińskich wiatrów schronić się można na jeziorze Buwełno albo na biwaku naprzeciwko wsi Rydzewo. Rano żeglarzy czeka tu miła niespodzianka - świeże bułeczki z obwoźnego sklepiku. Stąd niedaleko już na jezioro Jagodne, za którym zaczynają się kanały, prowadzące przez jeziora Szymon, Kotek Wielki i Tałtowisko na Tałty, na którym szlak znów się rozgałęzia. Można płynąć na północ do Rynu i zwiedzić zamek krzyżacki z muzeum regionalnym i galerią sztuki lub pożeglować na południe do Mikołajek. Miasto to, ku oburzeniu Giżycka, bywa nazywane letnią stolicą Mazur. W centrum warta uwagi jest fontanna z rzeźbą przedstawiającą rybę w koronie - to legendarny Król Sielaw, władca okolicznych wód. Poświęcony mu pomnik znajduje się też niedaleko południowego mostu. Koniecznie trzeba przespacerować się promenadą biegnącą wzdłuż brzegu od przystani statków "białej floty" koło portu jachtowego aż do końca miasteczka.

Tuż obok jednego z pensjonatów przy mikołajskiej promenadzie znajduje się Stacja Meteorologiczna Wikingów w postaci zawieszonego na łańcuchu kamienia. Instrukcja brzmi: kamień mokry - deszcz, kamień biały - śnieg, nie widać kamienia - mgła.

Najważniejszy w Mikołajkach jest oczywiście port jachtowy, wypełniony szantową muzyką i gwarem żeglarskich opowieści. Wystarczy spojrzeć na las masztów, by nabrać ochoty na dalszą podróż. A tuż za rogiem czekają Bełdany oraz "mazurskie morze" - Śniardwy, największy w Polsce akwen o powierzchni 11 383 ha. Żaglówką można dopłynąć do Czarciego Ostrowu, który porastają sosny oraz gąszcz traw, kwiatów i krzewów. 400 m na północ leży tak samo nastrojowa Pajęcza Wyspa, a na wschodzie wznosi się półwysep Szeroki Ostrów, z którego roztacza się niezapomniany widok na jezioro. Należy pamiętać, że Śniardwy są akwenem szczególnie niebezpiecznym zarówno ze względu na swoją powierzchnię i szybkie zmiany pogody, jak i w związku z leżącymi na niewielkich głębokościach licznymi głazami. Z południowego krańca jeziora mniej uczęszczany szlak wiedzie przez jezioro Seksty i Kanał Jegliński na jezioro Roś i dalej przez Kocioł i Białoławki z powrotem na Śniardwy.

ODKRYJ które polskie miasto jest miastem legend i 120 zabytków...

Z Mikołajek w kierunku Rucianego--Nidy szlak wiedzie przez rynnowe jezioro Bełdany, którego brzegi obfitują w miejsca idealne na zaciszny biwak. Na wysokości wsi Wierzba kursuje prom samochodowy. Nie wolno przepływać tuż obok barki, gdyż istnieje niebezpieczeństwa zahaczenia o stalową linę. Niewątpliwą atrakcją jest znajdująca się u wejścia na Jezioro Nidzkie śluza Guzianka. Pokonują ją zarówno żaglówki i kajaki, jak i statki "białej floty", wznosząc się lub opadając wraz z poziomem wody o 2,2 m. Po takich emocjach żeglarzy witają jeziora będące oazą spokoju - Guzianka Mała, Guzianka Wielka oraz Jezioro Nidzkie, w większości objęte strefą ciszy. W Rucianem-Nidzie większość jednostek cumuje w słynnej przystani "U Faryja", gdzie warto posłuchać szant w Tawernie Pod Kotwicą. Dalej można płynąć już tylko na żaglach, ale naprawdę warto! Na Nidzkim jest już znacznie mniej jachtów, co zapewnia spokój i prywatność na wielu świetnie położonych biwakach.

Szczęściarze będą mieli okazję zaobserwować tu przy bezwietrznej pogodzie tajemniczy łabędzi taniec, w którym ptaki podpływają do siebie i oddalają się, poruszając się po symetrycznych okręgach. Wieczorem można napotkać mrugające w trawie świetliki.

Główną atrakcją jest tu leśniczówka Pranie. Na wysokim brzegu wznosi się ceglany budynek, z werandą, na której Konstanty Ildefons Gałczyński napisał wiele swoich utworów. Obecnie w leśniczówce mieści się muzeum poświęcone poecie, a w lipcowe weekendy o godzinie 11 można posłuchać koncertów muzyki klasycznej oraz recytacji wierszy poety.

Szlak Wielkich Jezior Mazurskich można oczywiście przepłynąć także z południa na północ, wsiadając na pokład statku "białej floty" lub wypożyczając żaglówkę w Rucianem-Nidzie. Najpopularniejszy odcinek szlaku jest z roku na rok coraz bardziej zatłoczony. Tym bardziej nie należy zapominać o zasadach bezpieczeństwa, kulturze oraz sprzątaniu po sobie miejsca obozowania.

Informacje praktyczne

Żegluga Mazurska, Giżycko, tel. 87 428 25 78, Mikołajki, tel. 87 421 61 02, Węgorzewo, tel. 87 427 25 78, Ruciane-Nida, tel. 87 423 10 43, Rydzewo, tel. 87 428 25 78, www.zeglugamazurska.com

Leśniczówka Pranie, tel. 87 425 62 48, 9.30-17.00 (wt.-nd.), bilet normalny 6 zł, ulgowy 4 zł, www.lesniczowkapranie.art.pl

Giżycko, ul. Wyzwolenia 2, tel. 87 428 52 65

Mikołajki, pl. Wolności 3, tel. 87 421 68 50

Ruciane-Nida, ul. Dworcowa 14, tel. 87 423 19 89

Węgorzewo, pl. Wolności 11, tel. 87 427 40 09

ODKRYJ rekordową naturę w Polsce!

***

Opis szlaku pochodzi z książki "Szlaki turystyczne", Izabela i Robert Szewczykowie, wydawnictwo Carta Blanca.

Książka do kupienia w księgarni Carta Blanca >>



Zobacz także
Komentarze (4)
Zaloguj się
  • starypryk79

    Oceniono 4 razy 2

    @ boba222

    "Ja np. nie wyobrażam, jaki pomysł na spędzenie urlopu może być lepszy od żeglowania Szlakiem Wielkich Jezior".

    Masz w takim razie naprawdę ubogą wyobraźnię :-)

    Rada: zamiast tłuc się po raz kolejny przez 2 tygodnie po zatłoczonym do granic możliwości Niegocinie, gdzie połowa debili nie zna zasad pierwszeństwa, a na zawołanie "Prawy hals!" reagują szeroko otwartymi ze zdziwienia oczami - pojedź sobie do Gdyni, wynajmij jacht na 2 tygodnie i popłyń - chociażby do Rygi i z powrotem. Zapewniam, że z miejsca zaczniesz sobie wyobrażać lepsze pomysły na spędzenie 2 tygodni swojego życia niż męczarnia na Mazurach. Cenowo wcale nie wyniesie Cię to dużo drożej. Żeglarsko nie ma w ogóle porównania (tak, jak nie ma porównania między żadnym akwenem śródlądowym - no, może z wyjątkiem amerykańskich Wielkich Jezior - a morzem). A i na brak przygód - na kapryśnym Bałtyku - narzekać raczej nie będziesz.

  • boba222

    Oceniono 4 razy 2

    No właśnie, każdemu to, co lubi...
    Ja np. nie wyobrażam, jaki pomysł na spędzenie urlopu może być lepszy od żeglowania Szlakiem Wielkich Jezior. Staram się co roku wygospodarować 2 tygodnie na rejs z północy na południe i z powrotem.
    Artykuł krótki, ale przytacza rzeczywiście najważniejsze miejsca turystyczne na Szlaku.
    Ale i tak to, co najbardziej bawi dzieci, to możliwość obcowania z przyrodą... te noclegi przy dzikim brzegu, ogniska co drugi wieczór; raz totalna flauta i kąpiele na środku jeziora, innym razem wiatr, że największym twardzielom wyrywa szoty z rąk; bywało też, że płynęło się przy padającym gradzie. Ale mordy tym bardziej uśmiechnięte i zadowolone po takim "ciężkim" dniu.
    Niezmiennie polecam taką przygodę wszystkim, którzy chcą czegoś więcej, niż standardowej oferty dla ciepłych kluch w Egipcie... ;-)

  • kamyczek05

    Oceniono 8 razy -4

    Dajcie spokój z tymi Mazurami. Wróciłam po 3 tygodniach przemoczona i pogryziona przez komary. To były moje ostanie wakacje w Polsce w najbliższym 10 leciu. Żeby trochę podleczyć nerwy siedzę w necie i szukam jakieś lasta w alfie chociaż na tydzień żeby się wygrzać ...

  • lo.ri

    Oceniono 11 razy -9

    Ja też już nigdy nie pojadę na Mazury. Po tym roku mam ich serdecznie dość. Kompletnie nie odpoczęłam, pływać też się nie dało, bo albo padało albo nie wiało. Po prostu masakra. Dlatego ja tez postanowiłam sobie poszukać lasta, poleciałam z Alfą do Egiptu i przynajmniej odpoczęłam na słońcu. Nigdy więcej Mazur!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • Hotele
  • Hotele Zurych
  • Hotele Bazylea
  • Szukaj hotelu

  • Szukaj hotelu w Zurychu

  • Szukaj hotelu w Bazylei