Argentario i Orbetello - malowniczy zakątek Toskanii

Półwysep Argentario to niezwykle malowniczy zakątek w południowej części Toskanii. Leży niedaleko archipelagu Wysp Toskańskich i sam był niegdyś wyspą. Z biegiem czasu połączyły go z lądem piaskowe lida: tombolo della Feniglia i tombolo della Giannella. Pomiędzy nimi rozciąga się laguna Orbetello z miasteczkiem o tej samej nazwie
Toskania i Wenecja. W krainie cyprysów, oliwy i wina - kup przewodnik w księgarni internetowej Bezdroża

W latach 40. XIX w. wybudowano tu most, który połączył Orbetello z leżącą na półwyspie Terrarossą.

Piękno tego miejsca tworzy przede wszystkim pasmo wapiennych gór Monte Argentario z najwyższym szczytem Monte Telegrafo (635 m. n.p.m.), kontrastujących z błękitem czystego Morza Tyrreńskiego. Znajdziemy tu liczne kamieniste zatoczki wśród nieskażonej przyrody i dwie rozległe piaszczyste plaże na mierzejach. Na przylądku znajdują się dwa kurorty, niegdyś osady rybackie: Porto Ercole i Porto Santo Stefano.

Tam gdzie zaczyna się lido Feniglia, leży ANSEDONIA - popularny nadmorski kurort. Na górującym nad nim cyplu zachowały się ruiny antycznej rzymskiej kolonii Cosa. W samej Ansedonii znajduje się muzeum archeologiczne (Via delle Ginestre 35, tel.: +39 0564 860913; otwarte: 9.00-19.00) gromadzące znalezione eksponaty z dawnego rzymskiego miasta.

Położona na wzgórzu antyczna COSA założona została przez Rzymian, jak podają źródła, w 273 p.n.e., przy przebiegającej tędy dawnej rzymskiej drodze konsularnej - Via Aurelia (dziś jej traktem biegnie droga krajowa S1 o takiej samej nazwie). Miasto pełniło ważną funkcję strategiczną, gdyż można było z niego kontrolować zarówno terytorium lądowe, jak i morskie. Szybko otoczono je murami, co może świadczyć o tym, że Rzymianie nie czuli się jeszcze pewnie na tych etruskich terytoriach. Centrum kolonii stanowiło forum , którego ruiny zachowały się do dziś; można tam wyróżnić ślady po bazylice, termach i dwóch świątyniach. Natomiast jeszcze wyżej znajdował się poświęcony kultowi bogów akropol . Zachowały się z niego ruiny świątyni Jowisza , prawdopodobnie jeszcze starszej niż sama osada.

Na południe od Orbetello rozciąga się długie na 6 km lido Feniglia , które chroni Riserva Naturale Duna Feniglia. Środkiem wału biegnie droga ziemna, która dostępna jest jedynie dla pieszych i rowerzystów. Prowadzi ona przez sosnowy las (rosną tu charakterystyczne dla klimatu śródziemnomorskiego sosny pinie, Pinus pinea ). Na północnym brzegu lida (od strony morza) ciągnie się długa piaszczysta plaża, wyjątkowo piękna i czysta.

Po przeciwnej stronie laguny Orbetello, u ujścia rzeki Albenga, ciągnie się natomiast drugie lido - Gianella , o długości 6 km i szerokości 300 m. Także tutaj, od strony Morza Tyrreńskiego, znajduje się szeroka, piaszczysta plaża. Mierzeja ta nie jest w przeciwieństwie do Fenigli chroniona rezerwatem - przebiega po niej lokalna droga nr 36. Umownie lido podzielone jest na trzy obszary: Santa Liberata (najbliżej Argentario), Lido di Giannella (pośrodku) oraz Saline (przy ujściu Albengi, gdzie znajdują się hiszpańskie fortyfikacje oraz dawne saliny).

Na przecinającej lagunę Orbetello środkowej grobli leży miejscowość ORBETELLO, której przeszłość sięga jeszcze czasów starożytnych. Pierwsi mieszkańcy tego miejsca - Etruskowie otoczyli je w V w. obronnymi murami, do dziś miejscami jeszcze widocznymi. Następnie w III w. miejscowość przejęli Rzymianie, jako że na pocz. IX w. Karol Wielki podarował je rzymskiemu opactwu Trzech Fontann. Od czasów średniowiecza Orbetello przechodziło pod panowanie różnych okolicznych miast, aż wreszcie dostało się Sienie. Po jej przegranej z Florencją Medyceuszów przeszło w ręce Hiszpanów, po których do dziś zachowało się niemało śladów, a zwłaszcza fortyfikacji. Potem jeszcze Orbetello zmieniało kolejnych władców, podlegając: Austrii, Królestwu Neapolu, Napoleonowi. W roku 1861 zostało włączone do zjednoczonego Królestwa Włoch.

Ziemna grobla łącząca Orbetello z Monte Argentario została usypana w poł. XIX w. i jest jedyną drogą dostępną dla ruchu samochodów.

Orbetello

Mimo że dziś Orbetello ma przede wszystkim klimat eleganckiego kurortu, zachowało się w nim jednak parę ciekawych zabytków z wcześniejszych epok. Otaczające miasto mury mają pochodzenie etruskie (ok. V w. p.n.e.), przebudowywano je jednak w okresie średniowiecza, a ostateczny kształt nadali im Hiszpanie, którzy ufortyfikowali miasto. W obręb starówki prowadzi nas Porta Medina Coeli , wzniesiona w 1697 r.

Najważniejszą świątynią miasteczka jest XIV-wieczna katedra Santa Maria Assunta (Wniebowzięcia NMP) przy Piazza della Repubblica, która została zbudowana na ruinach etruskiej świątyni. Gotycką fasadę zdobi charakterystyczna rozeta otoczona rzeźbami 24 miniaturowych twarzy, męskich i kobiecych - prawdopodobnie osobistości politycznych i religijnych epoki. Warto zwrócić uwagę, iż mają one oczy ozdobione maleńkimi kawałkami ceramiki w kolorze niebieskim. Nad rozetą, w niszy, figura św. Benedykta. Wewnątrz kościoła można zobaczyć, ustawioną centralnie, wczesnoromańską marmurową płytę pokrytą ornamentami geometrycznymi i płaskorzeźbami wykorzystującymi chrześcijańską symbolikę.

Centralny plac Orbetello to Piazza Eroe dei due Mondi z zachowanym Palazzo del Governatore - pałacem z wieżą zegarową, w którym rezydował niegdyś hiszpański gubernator. Obok wznosi się Palazzo del Governo, pamiętający wcześniejsze rządy Sieneńczyków.

Warto też zajrzeć do niewielkiego kościółka Santa Maria delle Grazie (XIII w.) przy Piazza IV Novembre, by zobaczyć piękne XV-wieczne freski ze szkoły sieneńskiej przedstawiające Matkę Boską z dzieciątkiem na tronie w otoczeniu świętych Piotra i Pawła.

Zachowaną częścią hiszpańskich fortyfikacji jest dawna prochownia Polveriera Guzman - obecnie siedziba interesującego muzeum archeologicznego (Via Mura di Levante, tel.: +39 0564 860378, otwarte: X-VI pt.-nd. i święta 10.00-13.00, VII-VIII pt.-nd. i święta 18.00-22.00, IX pt.-nd. i święta 16.00-20.00).

Po Hiszpanach zachowały się także epitafia w języku kastylijskim w kościele św. Franciszka (Chiesa di San Francesco).

Porto Santo Stefano

W zachodniej części Monte Argentario leży Porto Santo Stefano - dawna osada rybacka, a dzisiaj popularny kurort. Administracyjnie jest to także stolica Monte Argentario.

Tradycyjnie Porto Santo Stefano podzielone jest na cztery dzielnice - rioni . Każda z nich ma swoją charakterystyczną flagę, wywieszaną przez mieszkańców w oknach w świąteczne dni. Rioni rywalizują między sobą rokrocznie w palio marinaro - tradycyjnych regatach, które odbywają się 15 sierpnia.

Historia miasteczka przypomina historię Orbetello i innych okolicznych miejscowości. Tak jak one najpierw należało do Rzymu, potem do Sieny, a następnie przeszło pod władzę hiszpańskich gubernatorów. To z tamtego okresu pochodzi górująca nad miastem Fortezza Spagnola (otwarte: sb.-nd. 10.30-12.30 i 15.00-19.00, wstęp 2 i 1 EUR). Zbudowano ją na przełomie XVI i XVII w., na miejscu gdzie wcześniej (XV w.) Sieneńczycy wznieśli wieżę św. Stefana. Forteca miała chronić przed atakami od strony morza. Funkcję obronną pełniła także w czasach późniejszych, zarówno za Napoleona, jak i w czasie I wojny światowej. Najbardziej ucierpiała jednak podczas bombardowań II wojny światowej, ale została potem odrestaurowana i przywrócona do dawnej formy. Obecnie znajduje się tam muzeum. Miasto ma dwa porty: Porto delle Valle i Porto Vecchio.

Porto Ercole

Położone na wschodzie półwyspu Porto Ercole przeszło do historii jako miasto, które było świadkiem śmierci genialnego barokowego malarza Michelangela Merisiego, znanego pod przydomkiem Caravaggio (jego ciało znaleziono w okolicach jednej z plaż Feniglii).

Początkowo Porto Ercole rozwijało się w szybszym tempie niż Porto Santo Stefano: w XVI w. Sieneńczycy otoczyli je murami obronnymi, a Hiszpanie sto lat później ufortyfikowali. Potem jednak ważniejszym ośrodkiem staje się Porto Santo Stefano, dzięki czemu Porto Ercole dłużej zachowuje cechy spokojnej wioski rybackiej. Ten klimat odczuwa się tu do dzisiaj, mimo że miasto odwiedzają spore rzesze turystów.

Niezwykły urok nadają mu XV--wieczne mury, z których m.in. zachowała się brama z wieżą zegarową. Zanim jednak wkroczymy nią do starego miasta, po lewej stronie drogi wjazdowej (prowadzącej z północy, od strony Orbetello) zobaczymy na wzgórzu dwie fortyfikacje: XVI-wieczny Forte Filippo i Forte Santa Caterina.

Centrum miasteczka stanowi Piazza di Santa Barbara z renesansowym Palazzo dei Governanti - dawną siedzibą hiszpańskiego gubernatora. Po przeciwnej stronie znajduje się XV-wieczny bastion św. Barbary. Roztacza się stąd wspaniały widok na morze. Warto udać się też do skromnego kościoła Sant'Erasmo , kryjącego grobowce hiszpańskich władców.

Od południowego wschodu nad Porto Ercole góruje twierdza (La Rocca), do której warto się przespacerować, przede wszystkim ze względu na wspaniałe widoki po drodze. Podążając tą drogą (na zachód) dochodzi się do XVI-wiecznego fortu Stella , wzniesionego na planie sześcioramiennej gwiazdy (otwarte sb.-nd. 10.30-12.30 i 17.00-19.00, wstęp 2 i 1 EUR). 

Okolice

Niedaleko półwyspu Argentario, nieopodal niewielkiej wioski GARAVICCHIO w okolicach Capalbio, rozciąga się fascynujący Ogród Tarota (Giardino dei Tarocchi) - park zaprojektowany pod koniec lat 70. XX w. przez francuską rzeźbiarkę Niki de Saint Phalle (jej autorstwa jest m.in. fontanna Strawińskiego przed Centre Pompidou w Paryżu). Jak twierdzi artystka, źródłem inspiracji był dla niej zaprojektowany przez Gaudiego Park Güell w Barcelonie. Ogród Tarota zamieszkują fantastyczne figury udekorowane szkłem weneckim oraz fragmentami luster i lokalnej ceramiki (Garavicchio, tel.: +39 0564 898829; http://www.nikidesaintphalle.com, otwarte: IV-15 X 14.30-19.30, wstęp: 10,50 i 6 EUR; w okresie XI-III nieczynne, z wyjątkiem każdej pierwszej soboty miesiąca 9.00-13.00, wtedy wstęp wolny).



Źródło: Bezdroza