Luksusowe wakacje za grosze. Jak podróżować, aby nie przepłacać?

Korzystając z tanich linii lotniczych oraz promocji polskich przewoźników możemy dotrzeć praktycznie w każde miejsce w Europie, wydając na to od kilkudziesięciu do 400 zł za osobę. Podpowiadamy, jak podróżować po całym świecie tanio i bezpiecznie.
Na zdjęciu Maya Bay w Tajlandii Na zdjęciu Maya Bay w Tajlandii fot. materiały prasowe (cinkciarz.pl)

Jak latać tanio?

Rezerwacje lotnicze powinniśmy zrobić jak najwcześniej, przynajmniej z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Są jednak wyjątki od tej reguły. To na przykład bilety na loty charterowe, dostępne na stronach touroperatorów. Korzystając z opcji "last minute" z wylotem w kolejnych dniach, na greckie wyspy czy do Turcji możemy polecieć już od 300 zł.

Większy budżet naturalnie poszerza wybór miejsc, do których możemy się udać. Przelot do Ameryki Północnej lub Azji powinien zamknąć się w kwocie 1.5 - 2 tys. zł. Natomiast koszt dotarcia do Ameryki Południowej czy Australii i Oceanii to od 2-3 tys. zł w górę.

Dobrym sposobem na dopasowanie naszego budżetu do ciekawych kierunków jest skorzystanie wyszukiwarek lotów. Warto też zapisać się do newsletterów takich platform. Zapewnią one dostęp do wielu promocji lotniczych w momencie pojawienia się ich w serwisie.

Turystka na Placu św. Piotra w Watykanie Turystka na Placu św. Piotra w Watykanie shutterstock

Hotel czy apartament?

Lot to jednak tak naprawdę dopiero początek naszej przygody. Jeżeli chcemy wypoczywać za niewielkie pieniądze w dobrych warunkach, bardzo przydatne mogą okazać się wyszukiwarki hoteli. Strony pomagają nie tylko znaleźć najtańszy hotel w danej lokalizacji, ale także pokazać te noclegi, które są najlepiej oceniane i które spełniają nasze wymagania (basen, liczba gwiazdek, transport z lotniska, itp.).

Coraz popularniejsze jest również wynajmowanie mieszkań za granicą. W tym celu dobrze poznać ofertę np. Airbnb.pl. Serwisy takie jak ten pomagają znaleźć dowolne lokum: od dzielonego przez klika osób pokoju do luksusowego apartamentu.

Niezależnie jednak od tego co wybierzemy, luksusowy hotel w centrum miasta czy tani motel przy drodze, należy sprawdzić, jak rzeczywiście się on prezentuje i co piszą o nim goście. W tym celu dobrze jest odwiedzić np. portal Tripadvisor.com, na którym oprócz szczegółowych opinii znajdziemy także zdjęcia wykonane przez podróżników. Te fotografie bardzo często znacznie różnią się od tych widocznych w katalogach.

Wiedeń/ Fot. Shutterstock Wiedeń/ Fot. Shutterstock Wiedeń/ Fot. Shutterstock

Komunikacja

W Rzymie, Paryżu czy Londynie zdecydowanie lepiej korzystać z transportu publicznego, nawet jeśli lotnisko jest oddalone o kilkadziesiąt kilometrów od centrum. Jeśli natomiast planujemy objechać południe Hiszpanii czy zachodnie wybrzeże USA, zdecydowanie lepiej wynająć samochód. To szczególnie opłacalne dla osób podróżujących w grupie.

Rezerwując samochód musimy jednak zwrócić uwagę na klika aspektów. Przede wszystkim należy sprawdzić, czy polskie prawo jazdy jest akceptowane w kraju, do którego się wybieramy. Realnie oceńmy swoje umiejętności. Ruch lewostronny, obowiązujący np. na Wyspach Brytyjskich i w niektórych krajach azjatyckich, bywa naprawdę wymagający. Kolejną kwestią jest sprawa ubezpieczenia samochodu. Warto szczególną uwagę zwrócić na tak zwany "excess", czyli udział własny w ubezpieczeniu. Zwykle podstawowy pakiet zawiera zapis, że szkody do pewnej kwoty pokrywamy z własnej kieszeni. Gdy jest on wysoki, warto wykupić dodatkową ochronę.

Dobrze zabrać ze sobą tzw. wypukłą kartę kredytową. Na karty płaskie - bankomatowe najczęściej nie dostaniemy samochodu. Przed wyjazdem należy także wgrać mapy do naszego smartfona, gdyż pobranie map przez internet na miejscu może się okazać bardzo kosztowne, a cena za wypożyczenie GPS czasami przekracza koszt wynajęcia samochodu. Gdy już dostaniemy kluczyki, należy także uważnie obejrzeć auto, czy nie posiada nieuwzględnionych w dokumentach uszkodzeń.

W większości państw uda nam się wypożyczyć auto za cenę wahającą się od kilkudziesięciu do 200 zł dziennie wraz ubezpieczeniem. To stosunkowo mało zwłaszcza, gdy tę kwotę podzielimy na trzy lub cztery osoby.

Od marca loty z Gdańska do Neapolu. Od marca loty z Gdańska do Neapolu. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Specjalne okazje i błędy

Kilkaset złotych za przeloty do USA, Japonii czy Ameryki Południowej to oferty, które czasami się zdarzają. Często jednak są wynikiem błędu taryfowego, a niekiedy nawet celową promocją przewoźnika, która taki błąd udaje. Wtedy to od linii lotniczej będzie zależało, czy nasz bilet zostanie anulowany, czy też trafiliśmy na "okazję roku".

Podobne historie dotyczą hoteli. Prawdziwą kopalnią wiedzy na ten temat jest wspomniane wcześniej forum strony www.flyertalk.com. Luksusowe, wielopoziomowe hotelowe apartamenty za klika czy kilkanaście dol. nie zdarzają się często. Pasjonaci podróży znajdują czasem prawdziwą perełkę. Oszczędzają wtedy nawet klika tysięcy zł.

Dobrym ograniczeniem kosztów w większości przypadków są kupony promocyjne. Redukują nam koszt noclegu nawet o 10-20 proc. np. flyertalk.com, gdzie dostęp do konkretnych grup dyskusyjnych jest bezpłatny i nie wymaga rejestracji. Każde zaoszczędzone pieniądze, zgodnie z naszą pasją, możemy już przeznaczyć na następny wyjazd.

Warto jednak pamiętać, aby do wszystkich ofert podchodzić ostrożnie. Jeżeli zarezerwujemy lot po ekstremalnie niskiej cenie, to poczekajmy chwilę z płaceniem za hotel, gdyż może się okazać, że bilet zostanie anulowany. Warto również czytać fora internetowe i tam dzielić się swoimi wątpliwościami. Gdy jednak nabierzemy wprawy i doświadczenia, będziemy mogli zwiedzić egzotyczne kraje, odpoczywając w luksusowych warunkach i płacąc za to, jak za wakacyjną wycieczkę do Egiptu.

Komentarze (5)
Luksusowe wakacje za grosze. Jak podróżować, aby nie przepłacać?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: kamka

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiście, że można tanio podróżować ja tam od 2 lat jeżdzę i jest wszystko bardzo fajnie. Zazwyczaj wybieram przewoźnika ECOLINES bo ma bardzo dużo połączeń i tanie bilety autokarowe do tego na prawdę wysoki komfort jazdy. W tym roku wybieram się do Szwajcarii.

  • Magdalena Rolenc

    Oceniono 1 raz 1

    Prawdziwe tanie podróżowanie to wtedy, gdy zaoszczędzimy nie 100 złotych czy 400 złotych, ale 40000 złotych :) Tutaj macie przykład: lojalnypasazer.pl/zaoszczedzic-40-000-pln-wycieczce-australii-relacja-czytelnika/

  • Gość: gosc

    0

    "Luksus" za grosze?! Autor ewidentnie nie rozumie slowa luksus.
    Luksusowe wakacje low costem. Dobre!
    Jak rozumiem autor myje sie sucha woda i je kwasny cukier - to tez sa OKSYMORONY.

  • Gość: Izabelka

    0

    Ja zawsze planuje wszystko sama. Tak wychodzi dużo taniej. Teraz jest pełno serwisów gdzie łatwo znaleźć jakiś fajny nocleg. Ostatnio korzystałam z bookapartu i byłam zadowolona :)

  • Krzysztof Matys

    0

    No chyba, że uznamy to za coś w rodzaju sportu. Konkurencja pod tytułem: kto taniej. Sztuka dla sztuki. Bo inaczej, to jaki ma to sens? Czy nie lepiej wydać trochę więcej, ale cieszyć się większym komfortem podróży? Zobaczyć więcej i bardziej doświadczyć miejsc, które się odwiedza?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX